toska212
19.12.04, 09:34
Spotkałam się już na tym forum ze stwierdzeniami że w czasie nocnego
karmienia nie wybudzacie dzieciaczków. Co to znaczy? Czy udaje wam się na
śpiąco przewinąć maleństwo czy też nie przewijacie malucha. Ja w ciągu 15 min
przewijania doprowadzam małą od fazy lekkiego głodu do fazy wściekłego głodu.
Dołączam pozdrowienia Świąteczne.