Dodaj do ulubionych

Przewijanie nocne

19.12.04, 09:34
Spotkałam się już na tym forum ze stwierdzeniami że w czasie nocnego
karmienia nie wybudzacie dzieciaczków. Co to znaczy? Czy udaje wam się na
śpiąco przewinąć maleństwo czy też nie przewijacie malucha. Ja w ciągu 15 min
przewijania doprowadzam małą od fazy lekkiego głodu do fazy wściekłego głodu.
Dołączam pozdrowienia Świąteczne.
Obserwuj wątek
    • katklos Re: Przewijanie nocne 19.12.04, 09:45
      A ile ma Twoja córeczka? Pamiętam, że w pierwszych miesiącach, gdy synek robił
      dużo kupek, przewijałam go w nocy, ale potem już nie. Obecnie ma 11 mcy i od
      daaawna już przesypia noc w jednym pamapersie. Pozdrawiam
      • toska212 Re: Przewijanie nocne 19.12.04, 09:48
        Córcia ma 10 tygodni a kupkę robi raz na trzy dni. Gdyby zrobiła w nocy
        poczułabym to. Wynika z tego że mogę chyba zrezygnować z tego nocnego
        przewijania.
        Dzięki z informację.
        • katklos Re: Przewijanie nocne 19.12.04, 09:51
          Oczywiście jak poczujesz, że pielucha wazy parę kilo, to nie ma wyjscia! smile))
          POzdrawiam i życze by córcia zdrowo rosła!!!
    • emi29 Re: Przewijanie nocne 19.12.04, 10:03
      Ja swojego synka tez nie przewijam w nocy. Zakładam mu Pampersa i do rana
      wystarcza. No rano troche ta pieluszka wazy, rzeczywiście....smile)) Ale nigdy nie
      miał zdnych odparzen ani innych problemów. Obecnie ma prawie 7 m-cy i kupek w
      nocy na szczescie nie robi. Jak był malutki to nieraz się zdazało nocne
      przewijanie, nieraz była kupa a nieraz sie poprostu przemoczył wiec dochodziło
      dodatkowo przebieranie. Cięzko to znosilismy oboje...dlatego jezeli nie musisz
      zrezygnuj z przewijania nocnego.
      Pozdrawiam, Emilia i Kacperek.
      • toska212 Re: Przewijanie nocne 19.12.04, 10:06
        Dzięki.
    • marsau1 Re: Przewijanie nocne 19.12.04, 12:01
      Nie przewijam córci w nocy. Robiłam to przez jej 1 m-c życia, co kończyło się
      wybudzeniami ze snu i zabawą nawet 3 godzinną. Ponieważ od początku stosuję krem
      sudocrem i nie mamy problemu z odparzeniami a nocą robi tylko siusiu,
      postanowiłam nie przebierać jej w nocy. Dzięki temu zaczęło się karmienie
      regularne co 3godz. przez sen. Po prostu jak tylko zaczęła sie kręcić to dawałam
      jej cyca. Teraz karmię ją i przewijam koło 19.15, po kąpaniu. Zasypia po
      następnym karmieniu (robi sobie dwie raty przed nocą wink ) ok. godz. 20-20.30 i
      śpi do ok 24. Dzisiaj następne karmienie było koło 4, po 6 i około 10. Przewijam
      ją po nocy koło 7.30, bo wtedy się budzi. Pupa ładna, więc nie zamierzam tego
      zmieniać.
    • marsau1 Re: Przewijanie nocne 19.12.04, 12:03
      zapomnieałam dodać, że córeczka skończyła tydzień temu 3m.
    • agiea Re: Przewijanie nocne 19.12.04, 21:27
      jak mi sie juz zdazy koniecznosc przewijania w nocy robie to w polmroku -
      swiatlo zapalam w przedpokoju wiec do oczu Ani nie dociera nic a mi oswietla
      pupe Ani idealnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka