Dodaj do ulubionych

mega STęKANIE pomocy!!!

05.02.05, 17:06
Nie wiem, co mam robić. Nasz miesięczny synuś co rano o godz. 5 zaczyna
STRASZNIE stękać, na przemian z popiskiwaniem. Nie jest to zatwardzenie, bo
kupki robi ładnie. Nie wiem, co to może być. To trwa od dwóch do trzech
godzin. Śpimy razem w łóżku, więc jesteśmy wykończeni. Nocne karmienia +
stekanie o 5 rano = kompletny brak snu. Czy ktoś z was tak miał?
Obserwuj wątek
    • graziaham Re: mega STęKANIE pomocy!!! 05.02.05, 17:39
      Mój mały tak stękał, dopóki nie doszłam, że ma uczulenie na mleko krowie.
      odstawiłam nabiał itp. i wszystko przeszło. Był na cycku. Jeśli twój jest na
      butelce, to sprubój zmienić mleko Grazia.
      • mpenzi Re: mega STęKANIE pomocy!!! 05.02.05, 19:13
        Nie przejmuj sie. Moja mała jest zdrowa, nie ma uczuleń a też sobie
        stęka ,warczy i popiskuje, czasem przez pół nocy. Na początku byłam wystraszona
        a teraz po prostu się przyzwyczajam. Pediatra twierdzi że to może być też
        spowodowane wiotkością krtani częstą wśród niemowląt. Sama mija. Pozdrawiamsmile
    • sheryll Re: mega STęKANIE pomocy!!! 05.02.05, 20:37
      moja córcia też tak stękała. Mniej więcej też od 4-5 rano, przez dobre 2-3
      godziny. Przeszło. A trwało około miesiąca
    • amra1 Re: mega STęKANIE pomocy!!! 05.02.05, 21:39
      Hehehe... Właśnie weszłam na forum żeby zadać to samo pytanie... smile)) Moja
      córa (2 mies.) od mniej więcej dwóch tygodni ma to samo. Tylko u nas zaczyna
      się o 3 nad ranem. Do tego momentu śpi bardzo spokojnie, w ogóle jej nie
      słychać. A o 3 się zaczyna stękanie, pojękiwanie, przewracanie głową w jedną i
      drugą stronę, machanie łapkami na dodatek. Śpi w swoim łóżeczku, ale ustawionym
      obok naszego. Też przez to spać nie mogę... Smoczek wciśnięty do buzi pomaga na
      5 do 10 min, a potem jest wypluwany i wszystko zaczyna się od początku.
      Oczywiście wszystko to odbywa się przez sen (jej sen oczywiście...). Trwa to
      ok. 2 godzin (dzisiaj pobiła rekord, bo zaczęła o 2), a o 5 panna się budzi na
      jedzenie. Przy czym to poranne jedzenie zawsze związane jest z marudzeniem i
      trudnościami w uśnięciu spowrotem, tak więc dzisiaj nie spałam od 2 do 6 rano.
      Naprawdę mam nadzieję, że to kiedyś minie...
      Pozdrawiam
      Asia
    • mag225 Re: mega STęKANIE pomocy!!! 05.02.05, 23:46
      Moja mała w ten sposób oznajmia że jest głodna. Po nakarmieniu stękania i
      popiskiwania ustają, spi dalej jak aniołek.
    • lalibela Re: mega STęKANIE pomocy!!! 06.02.05, 00:09
      OJ dziewczyny ale sie usmialam, choc wcale nie bylo mi do smiechu jak moje
      stekalo,
      dokladnie tak jak piszecie, ja po nocy wygladalam jak zmora a moj maz zombi
      (tyle, ze on szedl do pracy a ja gdzies to w ciagu dnia odsypialam)
      samo przeszlo, gdzies kolo 2 mies, zbieglo sie to z przyjazdem moich rodzicow
      na dwa tygodnie, i w zwiazku z tym zmiana pokoju w ktorym spalismy a malej
      zmiana wozka na lozeczko do spania.
      Rzadnych teorii przyczynowo skutkowych nie zdarzylam stworzyc
      Teraz (a ma 3 miechy) budzi sie raz, czasem dwa razy, obsluga w 15-20 min i z
      powrotem sen. W nocy dostaje butle a w dzien troche cycka.
      Pozdrawiam
    • klara29 Re: mega STęKANIE pomocy!!! 06.02.05, 00:16
      Ha! To chyba wszytskie tak!! Mój jak miał 2 miesiące też tak robił ( stekał i
      kręcil glówką ) i też koło 3-4 w nocy. Po przystawieniu do cycka mijało, więc
      to chyba z głodu ( albo coś mu się śniło i chcial się przytulić). Ale to trwało
      jakies 3 tygodnie i minęło, teraz nie stęka, budzi sie 2 razy na jedzenie, ssie
      po 10-15 min i zasypiasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka