Dodaj do ulubionych

Wiotkość krtani

01.03.05, 22:52
Dziewczyny może coś wiecie na temat wiotkości krtani może wasze maleństwa też
to mają. mi lekarz powiedział że to nic grożnego że to samo minie ale moja
córcia dzisiaj gdzieś na minutę straciła oddech nie mogła złapać powietrza
ale dziwne nie zrobiła się nawet czerwona tylko strasznie grzechotało jej w
piersikach. zadzwoniłam do swojego pediatry to skierowała mnie do laryngologa
ale może wy miałyście taki przypadek poradżcie mi co mam robić.
Obserwuj wątek
    • dumo Re: Wiotkość krtani 02.03.05, 10:34
      Moja tez miala i jeszcze troszeczke ma wiotka krtan. Objawia sie to
      taki "furczeniem" przy oddychaniu, zwlaszcza jak lezy na plecach. Na poczatku
      bylo to dosyc glosne i czeste, teraz (ma 8mies.) tylko troszeczke, czasami.
      Widac ze to ustepuje. Wedlug lekarzy powinno zaniknac do roku . Takich napadow
      bezdechu , o jakim pisalas , na szczescie nie bylo , wiec niewiele moge Ci
      pomoc. Jedynie pociesze, ze wiotkosc faktycznie sama przechodzi. Na Twoim
      miejscu skosultowalabym sie z tym laryngologiem, choc o ile mi wiadomo i tak
      nic nie zrobi bo tego sie nie leczy (przynajmniej u takich malych). Ale moze
      powie Ci jak reagowac na takie napady. Trzymaj sie dzielenie, bedzie dobrze smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka