haen2010
13.07.12, 10:31
Należało by skasować ten handelek dziećmi, to nie ma nic wspólnego z tzw nowoczesnym spoleczeństwem. To tylko współczesna forma niewolnictwa, gdzie dzieciaki są na sprzedaż. Zarabiają na tym wszyscy, a najwięcej adwokaci, sedziowie, tzw surogatki, matki bez morale, cały międzynarodowy business wokół tych spraw się kręci.
Są dzieci niechciane, są źle usytuowane w patologicznych rodzinach. Różne przypadki.
Ale nie należy ich wystawiać na aukcję - to zwyczajne łajdactwo. Zamiast tzw domów dziecka przekazywać sprawdzonym rodzinom zastępczym, nawet takim z jednym przydzielonym dzieckiem. A do adopcji poczekać do pełnoletniości, niech sami przybrani rodzice i dorosłe dziecko zaakceptują ten rodzinny związek.
Bo dzisiaj bezbronny dzieciak jest często zabawką dla wielu, jak piesek czy kotek. Dopiero potem ujawniają się prawdziwe cechy charakterologiczne tzw rodziców i ich wychowanków. I często są dosyć obrzydliwe, bardzo konfliktowe.
Adopcję przez tzw homosiów uważam za całkowite zidiocenie społeczne. Niech sobie kupią kotka, albo aligatora - kwestia gustu.