hejka...wczoraj doznałam szoku moja córcia 2,5 mca płakała w samochodzie tak
normalnie z przewami. Rozbieram ja u lekarza a ona wokół ust sina..szara :
(myslałam że brudna ...potem znikneło ..po badaniu które trwało 2 min. córcia
płakała znowu pojawiła sie ta szarosc..

okulistka powiedziała zebym sie
tym zainteresowała i zbadała serduszko ...buuu a pediatra poradził mi echo
serca bo po obsłuchaniu nic nie znalazł..buuu...a wczoraj dowiedziałam sie ze
kolezanki synek ma bezdech ...czy sinienie to objawy bezdechu ...?prosze o
pomoc...i jak ktos zna gdzie mozna zrobic echo serca to bardzo prosze o
jakis namiar