Dodaj do ulubionych

8,5 m-ca - czas aktywności

20.03.05, 21:43
Ciekawa jestem, jak spędzacie czas aktywności ze swoimi pociechami. Moja
córeczka jest dość absorbującym dzieckiem i jak była młodsza to naprawdę
niewiele mogłam przy niej zrobić. Teraz już dobrze siedzi i potrafi pobawić
się sama przez ok 15 minut. Ale dzień jest długi i przeważnie jesteśmy same
do wieczora. No i co tu jeszcze robić z takim szkrabem? Moje pomysły: zabawy
na materacu - z zabawkami lub fizyczne (turlanie się etc), zabawa w kojcu (
coraz bardziej be), tańczenie, czytanie książek, darcie gazet. Czasami jednak
brakuje mi inwencji... Na gości nie mamy za bardzo co liczyć, bo właśnie się
przeprowadziliśmy... sad
I jeszcze jedno pytanie - ile trwa czas aktywności Waszych dzieci - między
drzemkami?
Pozdrawiam
m
Marta
Obserwuj wątek
    • mamawiktorka1 Re: 8,5 m-ca - czas aktywności 20.03.05, 22:07
      Mój synuś ma 8 miesięcy i też siedzimy sami do wieczora, mąz wraca bardzo
      późno. Mam ten sam problem, bo mały się często nudzi, no a wtedy jęczy i
      marudzi. Sam jeszce nie potrafi się przemieszczac na wieksze odległości, bo nie
      raczkuje.Więc domaga sie taxi na raczkach. Najlepsza rozrywka to "demolka".
      Jeżdzimy taxi po domu i chwytamy wszystko co w zasięgu ręki, a potem w to
      walimy rączką, zrzucamy na ziemię, no i wtedy jest fajnie.
      • alicya Re: 8,5 m-ca - czas aktywności 20.03.05, 22:42
        Ja tez jestem w ciagu dnia sama z corka (8,5 miesiaca), ale nie moge narzekac.
        Mala umie bawic sie sama, a ja albo jestem w tym samym pokoju i cos robie, albo
        zagladam do niej czesto. W utrzymaniu jej dobrego nastroju bardzo pomagaja
        zabawki (caly kosz). Od czasu do czasu zmieniamy miejce pobytu (np. kiedy cos
        robie w sypialni to mala bawi sie na lozku, a kiedy jestem w pokoju dziennym
        siedzi sobie na kocu na podlodze). Oczywiscie od czasu do czasu bawie sie z nia.
        Ostatnio jej glowna potrzeba to podtrzymywanie bo coreczka jakby probuje stawac
        trzymajac sie mebli.
        W te weekend wyprobowalismy cos w rodzaju hustawki do skakania (nie wiem jak to
        sie nazywa poprawnie) i to jest nowa rozrywka.
        A jesli chodzi o czas dnia spedzany aktywnie to ok. 2,5/3 godzin miedzy
        drzemkami. No i jeszcze trzeba doliczyc spacer. W sumie dni plyna nam b.szybko i
        najczesciej w dobrym nastroju. Czego i Wam zycze!
    • mimi44 Re: 8,5 m-ca - czas aktywności 21.03.05, 07:35
      Hej.My ostatnio mamy nową zabawe-coś jak złap mniesmile
      Jak tylko widze ze córa wybiera sie do innego pokoju to tez wstaje ja ona na
      czworaki i ją gonie.Duzo smiechu w domu,a jak juz ją złapie to przytulam i
      krzycze mam cie!!!Potem uciekam jasmile))Ale ogólnie duzo bawi sie sama.
      Propo spania,to wstaje o 6.30-7.00
      pierwsze spanie ok.10.30 do 12.00
      drugie od 16 do 17.30
    • jess Re: 8,5 m-ca - czas aktywności 21.03.05, 11:38
      Witajcie, fajnie wiedzieć, że inne mamy też są prawie cały dzień same z
      maluszkami wink Szkoda, że nie można spotkać się razem w jednym domu i zajmować
      się wszystkimi dzieciaczkami naraz! To dopiero byłaby zabawa~!
      Synek nie lubi bawić się sam, domaga się mojego towarzystwa, więc wszystko
      robimy razem.Dlatego nawet wkładanie ubrań do pralki, układanie w szafce czy
      odkurzanie staje się zabawą (odkurzacz to świetny chodzik). W międzyczasie
      wymyślamy sobie nowe zabawy w zaleźności od sytuacji. Dobrą zabawką jest lustro
      na szafie. Można się nim bawić w a-kuku, trzymając maluszka na rękach szybko
      podchodzić i oddalać się, pokazywać kotka leżąccego na szafie, pozwalać złapać
      za uchwyt dzrzwiczek, albo po prostu mazać po tafli. Bardzo fajne jest też
      oglądanie książeczek tekturowych, plastikowych, materiałowych.
      Można też z maluszkim tańczyć. Ja biorę synka na ręce, chwytam jego lewą rączkę
      i tańczymy np walca, albo sambę. Trzeba przy tym mu śpiewać i żywo podskakiwać
      albo włączyć muzykę. Ma z tego dużo radości.
      Można też położyć sobie malucha na brzuchu i robić mu "świeciło słoneczko,
      padał deszczyk..." (bardzo dobre wieczorem)
      Fajnie można się bawić szeleszczącą folią, torebką po prezencie, miską...
      Można przekładać przez ramię i udawać, że się gryzie boczek... ile przy tym
      śmiechu!
      Bardzo fajną zabawą jest chodzenie na czworaka i zachęcanie maluszka, żeby za
      nami szedł.
      No i oczywiście jest jeszcze klawiatura od komputera, machanie przed
      dzieciaczkiem włosami, udawanie zwierzątek, noszenie na barana, wożenie na
      jeździdełku, wkładanie piłeczek do koszyczka, udawanie, że talerzyk to
      kierownica, czytanie wierszyków dla dzieci w wesołej improwizacji, pokazywanie
      jego własnych zdjęć, uczenie kosi kosi łapki, puszczanie pioseneczek dla dzieci
      itp, itd
      A jak jest się już zmęczonym, to po prostu pokazuje się brim brim za oknem...

      Pozdrawiam
      życzę dużo twórczej inwencji...

      Jess
      • fredek77 Re: 8,5 m-ca - czas aktywności 21.03.05, 21:13
        Witam!Ulubionym zajeciem mojego synka jest pogon za Fredkiem (mamy
        tchorzofretke) i robienie porzadkow w szafkach.Uwielbia tez kiedy robie teatrzyk
        pluszakami (chowam sie za kanapa i mowie zmienionym glosem) albo robie
        akuku.Wtedy smieje sie w glos.Pozdrawiam.
    • fiorki Re: 8,5 m-ca - czas aktywności 21.03.05, 21:42
      dzięki za wszystkie pomysły! Niektóre naprawdę świetne. Ale chodziło mi też o
      sposoby na samodzielną zabawę malucha. Bo ja muszę przecież jakiś obiad zrobić,
      wyprasować... smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka