01.04.05, 09:46
Sorry, ze rozpoczynam nietematyczny watek - mam nadzieje, ze mi wybaczycie,
ale chcialam podzielic sie z Wami swoim zalem w zwiazku ze stanem zdrowia
Papieza.
Tyle dobrego zrobil/robi dla Nas i dla Swiata, jest Duchowym Przewodnikiem
wielu ludzi.
Dziewczyny i te wierzace i te nie wierzace ZYCZMY OJCU SWIETEMU POWROTU DO
ZDROWIA

Pozdrawiam Monika
Obserwuj wątek
    • mamaemmy Re: Ojciec Sw 01.04.05, 09:51


      • piekielna24 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 09:58
        Ja sie również dołączam do modlitwy za Papieża. Mam nadzieje że wróci szybko do
        zrowia.

        Renata z córcia Karolina
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=22255302
    • aranti Re: Ojciec Sw 01.04.05, 09:56
      wielka szkoda, podobno juz przyjechał do Watykanu Krdynał, który ma przekazać
      najorszą wiadomość. Chyba już tego zdrowia Papieżowi nie wymodlimysad.
      • mamaigora1 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 10:00
        A mnie bardzo wzruszyła wypowiedź jednegoz kardynałów, że Jan Pawel II 'gasnie
        pogodnie' - i o to sie dla niego pomodlę!!!
    • renata28 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 10:07
      Rzadko się modlę, bardzo. Ale teraz pomodliłam się. Bardzo mi smutno. Boże nie
      pozwól Mu już więcej cierpiec.
    • pchliczek Re: Ojciec Sw 01.04.05, 10:27
      Moniaweg, cieszę się że napisałaś, ja bardzo rzadko oglądam wiadomości i
      dopiero dziś się dowiedziałam sad ogromnie szanuję Ojca Świętego i cieszę się,
      że i tutaj są ludzie, którzy się za niego modlą. To naprawdę wielki człowiek i
      oby jeszcze trochę z nami został...
      p.
      • mamaemmy Re: Ojciec Sw 01.04.05, 10:32
        Ojciec Święty przechodzi te same choroby co moje dzieckosad( Problemy z ukł.pokarmowym,zakażenie dróg moczowych i posocznice...Boże,miej Go w Swej opiece!
        • moniaweg Re: do mamaemmy 01.04.05, 18:45
          Zycze duzo zdrowka dla Twojego dzieciatka i nie zalamuj sie, ja ze swoim
          starszym dzieckiem tez duzo przeszlam, teraz jest zdrowy jak rydz smile
          • mamaemmy Re: do moniaweg 01.04.05, 23:41
            moniaweg napisała:

            > Zycze duzo zdrowka dla Twojego dzieciatka i nie zalamuj sie, ja ze swoim
            > starszym dzieckiem tez duzo przeszlam, teraz jest zdrowy jak rydz smile
            Dziękuje...Z tego wszystkiego zapomniałam napisać,że wyszła już cało z tych chorób jeszcze w szpitalu...Chciałabym,żeby taki CUD przydarzył się też Papieżowi...
            • moniaweg Re: do mamaemmy 02.04.05, 06:49
              To ciesze sie bardzo smile
              Pozdrawiam Monika z Majeczka
    • ewusia132 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 10:56
      mi tez ogromnie zal Papieza, i nawet troche zla jestem ze nie dadza mu spokoju,
      wiem ze ma znakomita opieke,ze wszyscy chca wiedziec co sie dzieje ale te
      tlumy... wydaje mi sie ze najlepszym wyjsciem bylby w tym wypadku spokuj i
      odpoczynek, bo z tego co rano w radiu slyszalam obawiam sie ze juz do nas nie
      wroci..moj dziadek mial dokladnie to samo..niechce krakac ale to poczatek
      konca..jest jeszcze moralna sprawa jego meki..jezus tez tak cierpial przed
      smiercia..zastanawiajace..
      • lmamet Re: Ojciec Sw 01.04.05, 11:02
        ja również rano się za Niego pomodliłam. jak pomyślę o Nim to zły same
        napływają mi do oczu. myślę, że nie chciałby takiego widokucrying

        Lidia
    • ewa1715 Dołączam się... 01.04.05, 11:05
      do Was i wszystkich innych milionów ludzi, którzy są przy Nim myślą
      Przykro mi
      Ewa
      • tomsmom Re: Dołączam się... 01.04.05, 11:10
        Oby wszyscy umieli tak cudownie przezywac swoje cierpienie!! Niezaleznie od
        tego czy Ojciec sw wyzdrowieje, czy tez nie... wciaz wiele dla nas robi i
        bedzie robil. Czuje sie tak, jakby chorowal ktos w mojej rodzinie...
    • charl75 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 11:09
      My wlasnie idziemy na spacer i do kosciolka pomodlic sie w intencji Ojca
      Swietego.
      charl
    • kaktus22 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 12:25
      Całym sercem jesteśmy z Ojcem Świętym, ja i mały 10 miesięczny Wojtuś, który
      nie wie jeszcze dlaczego mamusia ma od rana łzy w oczach!!!
      Dziewczyny módlmy się za jego zdrowie, ale mam już coraz mniej nadziei!!!
      • syla27 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 13:05
        Z całego serca popieram wszystkie wypowiedzi i również życzę papieżowi
        wszystkiego najlepszego...ale czy czasem nie powinniśmy pozwolić mu w spokoju
        chorować no i w końcu kiedyś umrzeć. Czasem mam wrazenie, że łudzimy się, ze on
        bedzie żył wieczność
        • pchliczek Re: Ojciec Sw 01.04.05, 13:18
          Masz rację modląc się o zdrowie dla Ojca Świętego jesteśmy trochę egoistyczni -
          bo dla Niego dalsze życie oznacza życie w cierpieniu i wiem, że on jest w pełni
          gotowy na odejście ale to tak trudno pozwolić kochanemu człowiekowi odejść...
          tak bardzo bym chciała by mój synek który ma dopiero 23 dni mogł go jeszcze
          zobaczyć...
          p.
          • polka79 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 13:25
            a ja dzis na spacer z corcia poszlam do kosciola zeby zmowic dziesiatke Różańca
            za Papieża - tez mi jakos tak smutno
            • magdalena1811 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 13:44
              Jestem wierząca i tak samo jak Wy bardzo kocham Papieża - Polaka, ale pomyślcie
              jak on musi cierpieć...Jesli sie modlimy o niego to módlmy się o życie w zdrowiu
              ( co juz jest chyba mało możliwe...) a nie o życie wógóle, bo cóż to za życie?
              Nie chodzi, nie mówi, tu rurka, tam rurka...Czy on zasłuzył na tyle
              cierpienia???
    • mama-patrycji Re: Ojciec Sw 01.04.05, 13:50
      i my dołączamy się całym sercem do modlitwy za naszego Papieża.To naprawdę
      wielki,wspaniały człowiek!!!
    • wiolinia Re: Ojciec Sw 01.04.05, 13:57
      My także razem z córcią modlimy się w intencji Naszego Najukochańszego Ojca
      Świętego.
      Wioletta z córcią Wiktorią.
      • mutak Re: Ojciec Sw 01.04.05, 13:59
        My również z córeczką Olcią dołączamy się do silnej i nieustannej modlitwy o
        Ojca Św. Jana Pawła II.
    • berecik7 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 15:05
      A ja żałuję, że mój synek go nie pozna. sad
    • foretka Re: Ojciec Sw 01.04.05, 15:15
      Najbardziej zal, ze powoli odchodzi najwiekszy autorytet moralny naszych
      czasow. Wspanialy, madry Czlowiek!

      Jesli juz czas na Ojca Swietego - niech odchodzi w spokoju i pogodzie ducha.

      Calym sercem jestesmy z Nim.

      ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.), która ma juz ...
    • mimi44 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 15:53
      Choć nie jestem katoliczką,ale tez jest mi smutno ze stan Papieza sie pogarsza.
      Zawsze podiwiałam jego śilną osobowośc,mądrosc,miłośc do kazdego.Jest
      niesamowitym człowiekiem,jeśli zabraknie go,to straci na tym cały świat,nie
      tylko wierzące.
      Z drugiej strony nie rozumiem pielgrzymów,które domagają sie by ciągle stał w
      oknie i machał im ręką,to stary schorowany człowiek,który muśi odpoczywac,a nie
      stac w przeciągu.
    • ewabart Ja rowniez modle sie za Papieza 01.04.05, 17:18
      i jest mi bardzo bliski, chcialabym zeby moje dziecko jak podrosnie moglo razem
      z cala moja rodzina (tak jak ja kiedys z mama) przywitac Ojca Swietego w
      Polsce, to bylo wielkie przezycie do dzis pamietam,
      a wiec zycze mu duzo zdrowia, sily
      Ewa z rodzinka
      • agabartus Re: Ja rowniez modle sie za Papieza 01.04.05, 17:25
        Modliłam się w kościele za zdrowie papieża a obok siedział w wózku mój synek-
        zdąży dorosnąć,by wiedzieć kto to!?Czy pozna z opowiadań mamy??
        Dużo zdrowia dla Jana Pawła II.

        -----------------------------------------------------
        Nasz Bartuś (03.09.2004)
        • celka_s Re: Ja rowniez modle sie za Papieza 01.04.05, 19:11
          Mi również jest bardzo przykro, chciałabym, by nie cierpiał...
    • niki129 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 19:14
      Stan Ojca sie pogorszyl, podobno stracil juz swiadomosc.Jakie to straszne, nie
      wyobrazam sobie kogos innego na jego miejscu, wszyscy tak bardzo sie
      przyzwyczailismy do tego czlowieka ze chcialoby sie prosic aby zyl wiecznie...
      Modle sie za niego

      Antek
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19877556
    • consuelo Re: Ojciec Sw 01.04.05, 20:17
      Jest mi tak smutno, ze nie moge juz sluchac wiadomosci. Dlaczego taki Czlowiek
      musi cierpiec? crying
    • kajaaa Re: Ojciec Sw 01.04.05, 20:53
      Bóg Zapłać za wszystko co dla nas zrobiłeś, za to, że się za nas modliłeś,
      kochałeś nas, wybaczałeś nam...za to że Jesteś. Teraz my będziemy się modlić za
      Ciebie Ojcze Święty.
      • bbso Re: Ojciec Sw 01.04.05, 21:00
        Jan Paweł II - NIE LĘKAJCIE SIĘ - cóż więcej pisać !!!
        Byl jest i będzie z NAMI !!!!
        • madzia1231 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 21:04
          Jest i zawsze pozostanie wielkim człowiekiem. Żył pięknie i niech odejdzie w
          pokoju i żyje wiecznie - w naszej pamięci na pewno
    • mama_zuzi6 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 21:02
      Od rana mam łzy w oczach..Tak mi przykro,że taki Wspaniały Człowiek odchodzi z
      tego świata.Moja mała Zuzieńka nie zobaczy już Papieżasad(Papież jest gotowy na
      odejście,cieszy się że spotka Najwyższego ale co będzie z nami bez Niego?Tak
      trudno się z tym pogodzić..
    • marcysia74 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 21:04
      Piszę z ogromnym smutkiem w sercu i ze łzami w oczach.Modlę się za Niego,choć z
      mojego lekarskiego doświadczenia wiem,że urosepsa przy tylu towarzyszących
      chorobach to prawie jak wyrok śmierci...
      Nikt nie przeżył minuty dłużej,niż było mu dane od Boga...aby tych minut bez
      cierpienia było dla Ojca Św.jak najwiecej...
      Patrzę na obrazy-wspomnienia o Nim w tv,na jego zamyśloną twarz,albo uśmiech
      gdy-brał w ramiona dzieci...Miałam to niebywałe szczęście spotkać się z Nim
      osobiście,uścisnąć i ucałować dłoń,porozmawiać-gdy udzielił nam prywatnej
      audiencji-(po wypadku autokarowym,jaki przeżyła nasza gr.pielgrzymkowa jadąc na
      spotkanie młodzieży świata do Loretto w 97r)-było to jedno z najbardziej
      wzruszających przeżyc w moim życiu...i On wtedy modlił się za nas,za ofiary,za
      szybki powrót do zdrowia-nas ocalałych.I ja od tamtej pory i szcz.teraz modlę
      sie za Niego-największą Osobowość i Autorytet naszych czasów.
      Marta
    • bmoty Re: Ojciec Sw 01.04.05, 21:13
      Módlmy się za Papieża ...teraz potrzebuje nas wszystkich
    • agula12 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 21:14
      Odkąd siegam pamiecią zawsze Ojciec Święty był w moim życiu czasem bliżej
      czasem dalej nie umiem sobie wyobrazić że może Go zabraknąć....tak jak i wiele
      moich poprzedniczek sądziłam i że w sercach moich chłopaków zagości ta miłość
      którą czuje ja i miliony na tym świecie . Modlę sie o wiele łask Bożych dla
      Ojca Swietego
    • aga.5695 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 22:27
      Od rana płaczę z powodu stanu zdrowia Ojca Świętego, ale jako katoliczka wcale
      nie powinnam. Jeśli Ojciec Św. umrze (a prawdopodobnie stanie się to TEJ nocy),
      to przecież w niebie przywita go sam Chrystus, a TO nie jest przecież smutne.
      Fakt: odchodzi cudowny człowiek, ale Bóg nie pozostawi nas samych. Dziś na
      kazaniu w kościele usłyszałam porównanie, że przeżywamy dziś prawdziwy Wielki
      Piątek Kościoła Katolickiego, ale przyjdzie również i Zmartwychwstanie nas
      wszystkich.
      Modlę się o to, by Bóg wziął Ojca Świętego w swe ramiona i niósł jego ciężar.
      • marta288 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 22:33
        Ładnie to ujęłaś. Dziękuję
        Łączę się modlitwą z naszym Ukochanym Papieżem
    • aga_maja Re: Ojciec Sw 01.04.05, 22:41
      I mi również tak bardzo żal......że tak cierpi, że to już kres jego wspaniałej
      drogi...
      A
      • piekielna24 Re: Ojciec Sw 01.04.05, 22:45
        Jejku, serce boli...juz nie wiem co dla Niego lepsze. O co sie modlic, by
        wyzdrowial, czy by odszedł bez bólu, cierpienia?
    • lidias82 Re:Módlmy się 01.04.05, 22:43
      Modlę się o łagodną
      śmierć dla Papieża, o szczęśliwe pojednanie z Bogiem...chociaż to tak bardzo
      boli...
      Nie chcę się modlić o zdrowie dla Niego, bo nie chciałabym przeedłużać Jego
      cierpienia. Niech się stanie wola Boga.
      (wpisało mi się wcześniej nie tam gdzie chciałam, przepraszam)
      • moniaweg Re:Módlmy się 01.04.05, 22:49
        Czuje ogromny zal, bo wiem ze to juz ostatnie chwile zycia Naszego Ojca, czuje
        jakby odchodzila najblizsza memu sercu osoba...
        Dzis jest prima aprilis, a Papiez to bardzo dowcipny czlowiek - moze ta data
        chce nam pokazac zebysmy pomimo ogarniajacego nas smutku radowali sie z Nim, ze
        polaczy sie z Bogiem
      • bemark76 Re:Módlmy się 01.04.05, 22:57
        ... wszystko w rękach Boga... on decyduje o tym czy ktoś ma się narodzić (tu
        jest cud tego co własnie my - przyszłe i świeżo upieczone mamy - przeżywamy) i
        kiedy ma umrzeć... trwajmy w modlitwie i w nadziei - nadziei na to, że
        cokolwiek sie stanie będzie to dla nas wymownym znakiem obecności Jezusa
        Chrystusa... Miejmy w pamięci ten dzień i cały pontyfikat Ojca Swiętego abyśmy
        mogli o nim powiedzieć w przyszłości naszym dzieciom - nie o człowieku w sensie
        historycznym, ale o kimś kto odmienił losy naszej ziemi, całego świata... i
        każdego z nas. Niech ten człowiek zagości w naszej pamięci, naszych sercach i
        naszych duszach - i abyśmy czerpali z niego siłę by wychowac nasze dzieci w
        wierze, miłości i pokoju...
        • mamaemmy Re:Módlmy się 01.04.05, 23:42
          Pięknie to napisałaśsmile
          • baziaczek I ja się modlę... 02.04.05, 00:16
            Przez cały dzień śledziłam wiadomości... To co się dzieje z samym Papieżem,
            jego choroba i cierpienie, to że jest blisko śmierci jest smutne, ale zarazem
            pełne nadzieji. Jan Paweł II pomimo całego medialnego zgiełku odchodzi pięknie.
            Chciałabym odchodzić tak pięknie jak Papież, tak bardzo ufać Panu Bogu. Kiedy
            wybije moja ostatnia godzina chciałabym być tak gotowa jak On.
            • happymix Re: I ja się modlę... 02.04.05, 00:35
              ja tez sie modle i nie moge spać;
              • qpiska Re: I ja się modlę... 02.04.05, 07:56
                Minęła noc... Módlmy się...są one bardzo potrzebne Papieżowi. Módlmy się o
                lekką i pogodną śmierć dla Jana PaWła II. Wydaje mi się, że to jest teraz
                najważniejsze...Przez cały wczorajszy dzień śledziłam to co dzieje się na całym
                świecie... T
              • qpiska Re: I ja się modlę... 02.04.05, 08:01
                Minęła noc... Módlmy się...to jest bardzo potrzebne Papieżowi. Módlmy się o
                lekką i pogodną śmierć dla Jana PaWła II. Wydaje mi się, że to jest teraz
                najważniejsze...Przez cały wczorajszy dzień śledziłam to co dzieje się na całym
                świecie... To niezwykłe jak jedna osoba potrafi zjednoczyć cały świat, nie
                tylko katolików, ale wyznawców wszystkich wiar... Teraz dopiero widać, że całe
                nauczanie Papieża, cały jego trud, który włożył w swoją posługę opłacał się,
                teraz owocuje. To jest naprawdę niezwykłe i piękne.. Nikomu do tej pory nie
                udało się tak zjednoczyć ludzi i z pewnością już nikomu w przyszłości się nie
                uda. Papież to wyjątkowy człowiek i należy mu się cześć i chwała...
                • nikita0 Re: I ja się modlę... 02.04.05, 10:03
                  Całym sercem jestem z naszym Ojcem...
                  • madzinka2 Re: I ja się modlę... 02.04.05, 10:05
                    I ja całym secem jestem z Ojcem Świętym!!!
                    • ewkr Re: I ja się modlę... 02.04.05, 10:27
                      To niesamowite że Papież jest osobą z którą żyłam w świadomości od początku. Był
                      zawsze i wierzę że już na zawsze pozostanie w naszych sercach naszym jedynym
                      ukochanym Papieżem. Wspierał cały świat modlitwa i dobrym słowem teraz cały
                      świat robi to dla niego. Nie ma nic piękniejszego jak dawanie miłości i
                      otrzymywanie tego samego w zamian. Jest to chyba jedyna osoba na świecie która
                      budzi w ludziach tyle nadziei i radości. Dziękuję że mogłam dorastać wśród jego
                      mądrości. Nawet w cierpieniu jest wyjątkowym człowiekiem wciąż możemy się od
                      niego wiele nauczyć.
                      • moniaweg Karteczka do Polakow... 02.04.05, 21:28
                        ...i slowa na niej, ze Ojciec Sw jest spokojny i my badzmy spokojni.
                        Naprawde sie wyciszylam i mam taka wewnetrzna pewnosc, ze On jest szczesliwy i
                        nie cierpi.
                        Nie wiem, czy dzis zasne...
                      • kajamama Re: I ja się modlę... 02.04.05, 21:46
                        Nie ma takiej drugiej Osoby na świecie i już nie będzie!!!!!!!!!!!!!! płaczę
                        cały dzień... nie mogę sobie wyobrazić, że Ojca Świętego (naszego Ojca
                        Świętego) za parę chwil nie będzie wśród żywych
                        Jedyne czym potrafię się dziś pocieszyć, to przeświadczenie, że odejście z tego
                        świata dla Papieża będzie wielką ulgą i oderwaniem od cierpienia, a spotkanie z
                        Bogiem, które tym samym nastapi największą i jedyną prawdziwą nagrodą za to
                        wszystko co zrobił dla świata...nie mogę nawet pisać spokojnie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka