Dodaj do ulubionych

krostki na twarzy

04.04.05, 21:33
Moje dwumiesieczne malenstwo od kilku dni ma malutkie krosteczki na twarzy.
Wyglada to jak kaszka, a skorana policzkach jest szorstka. Co to moze byc?
Czym to smarowac?
Anka
Obserwuj wątek
    • beatas72 Re: krostki na twarzy 04.04.05, 22:02
      Mam ten sam problem z synkiem, z tym, że ostatnio dodatkowo krostki pojawiły
      się na nóżkach. Szkrab ma 3 m-ce. Nie mam pojęcia skąd się to wzięło.
      Beata
      • bea-ta Re: krostki na twarzy 04.04.05, 22:26
        Mogą to byc objawy tzw. skazy białkowej - uczulenie na białka mleka krowiego -
        jesli karmicie persia zweryfikujcie dietę- odstawić nabiła lub inne zakazane
        dla mam karmiacych rzeczy. Podejrzane moga byc herbatki ziołowe - odstawcie i
        poobserwujcie zmany. Może to być reakcja na kosmetyki. Ja jestem zwolenniczka
        tych hypoalergicznych typu oilatum - polecam. Poza tym mam wrażenie, że oliwki
        dla dzieci często daja uczulenia, lepsze sa mleczka. Ogólnie im mniej
        kosmetyków tym lepiej. Często też uczulaja proszki ( ostatnio jelp w nowym
        opakowaniu) polecam płatki mydlane i dodatkowe płukanie bez płynu
        zmiekczającego jesli podejrzewacie, że to może byc to.
        Te zmany moga też byc zupełnie niegroźnymi potówkami - czerwona plamka z białym
        czybeczkiem - z powodu przegrzewania dzieci - zrobiło sie ciepło i mozna lżej
        ubierać maluszki, tem. w domku 18-20 st. zupełnie wystarczy.
        Pozdr., Beata.
        • bea-ta Re: krostki na twarzy 04.04.05, 22:38
          Na poprawe po odstawieniu nabiału trzeba poczekać od kilku dni nawet do 3-4 tyg.
          Jęsli karmicie butla nalezy z mleka zwykłego ( NAN, Bebiko) przejść na
          mieszanke mlekozastepcza zawierajaca hydrolizaty białkowe o znacznym stopniu
          rozdrobnienia np. bebilon pepti, nutramigen. Mlek sojowych nie polecam, bo
          białka soi tez niestety moga uczulać. Zmiane mleka nalezy skonsultowac z
          lekarzem, na recepte mieszanka kosztuje 50% mniej w aptece. To chyba juz
          wszystko. Pozdr., Beata
        • beatas72 Re: krostki na twarzy 04.04.05, 22:41
          Mleka nie pijam, ale jem czasem jogurty lub twarożki (wg zaleceń pediatry),
          natomiast piję herbatki ziołowe (mięta i HIPPa dla dzieci). Ostatnio zaczęłam
          używać Jelpa i być może to jest przyczyną krostek na nóżkach, bo krostki na
          twarzy wystąpiły dużo wcześniej. Nie są to czerwone plamki z białymi punktami
          (takie miał zaraz po porodzie), ale prawie niewidoczne a wyczuwalne (jak kaszka
          manna). Z kosmetyków natomiast używamy mydła Oilatum i oliwki Bambino na
          ciemieniuchę. Spróbuję zmienić proszek i ograniczyć ziółka, być może to jest
          przyczyna. Dzięki za informacje. Pozdrawiam serdecznie.
          • bea-ta Re: krostki na twarzy 05.04.05, 11:32
            Upewnij sie, że te zmany to nie najzwyklejsze w świecie potówki - na czerwonej
            plamce biały łepek. Związane jest to z przegrzewaniem, sprawdx temp. w domu
            zwłaszcza jak grzeje jeszcze co, a na dworze robi sie coraz cieplej i to jak
            ubierasz malucha. Może lżejsze ubranko i obniżenie temperatury zdziałaja
            cudasmile)))Mam wrażenie obserwując mamy na spacerze, że przesadzaja opatulając
            dzieci w wóżku i statiając budki!!!
            • aania_198 Re: krostki na twarzy 05.04.05, 21:21
              Masz racje z tymi spacerkami. 20stopni w cieniu, a dziecka zza kolderek nie
              zobaczysz smile)).
              Dzisiaj przez te krostki cala twarz jest chropowata, szorstka. Nie ma i nie
              bylo bialych lebkow na krostkach. Dodam ze maly ma te krostki tylko na buzce,
              reszta ciala jest ok.
              Pozdrawiam
            • beatas72 Re: krostki na twarzy 06.04.05, 18:05
              Potówki to nie są na pewno. Małego od pierwszych dni hartujemy i nie
              przegrzewamy. Dziś byliśmy na szczepieniu i pediatra orzekła (tym razem inna),
              że krostek jest tak mało, że nie ma potrzeby stosować maści. To tyle jeśli o
              chodzi o pomoc fachową...
              Dzięki za wszystkie radysmile
              Pozdr.
          • bea-ta Re: krostki na twarzy 05.04.05, 11:34
            N ciemieniuche jest dobra olejuszka z serii Skaeb Matki - na 20 min przed
            kapielą natłuść główke, na to woreczek i czapeczke i potem wyczesuj, cierpliwie
            i dokładnie.
          • karolcia111 Re: krostki na twarzy 05.04.05, 12:01
            Dziewczyny, jak dziecko ma skazę białkową czyli jest uczulone na białko mleka
            krowiego, to nie tylko nie można pić mleka ale również to co wiąże się z krową
            czyli: jogurty, serki, masło, śmietanki, mięso krowie i cilęcina!!! NIE
            WYSTARCZY TYLKO ODSTAWIĆ MLEKA!!
            • bea-ta Re: krostki na twarzy 05.04.05, 12:11
              Pisałam wyżej, że nalezy odstawić nabiał - czli to co wymieniłaś, samo mleko to
              nie wszystko. U starszych mięsnych dzieci nie podajemy r óniez cielęciny i
              wolowiny - alergia krzyzowa.
      • mmala6 Re: krostki na twarzy 04.04.05, 22:31
        moj tez ma (tez 2 m-ce) w tym okresie zaczynaja wychodzic alergie a skaza
        bialkowa zaczyna sie od buzki- tak mi dzisiaj powiedziala pediatra. Synek przez
        kilka dni pil mleko sojowe, ale nic to nie dalo. Teraz jestesmy w fazie
        obserwacji i jak bedzie gorzej to mamy przyjsc. Poki co raz jest lepiej raz
        gorzej, mamy jakas masc do smarowania buzi.Zobaczymy.
        Jak karmicie piersia to przez kilka dni zero "krowy" , patrzcie czy wysypka sie
        lagodzi czy nie. Jak zniknie, to zjedzcie znowu jakis nabial, jak wyskoczy
        ponownie to znaczy ze to "krowa". Jak nie wyskoczy to moze byc jakas jednorazowa
        wysypka.A jak nie zniknie po kilku dniach beznabialowych to podarzajcie do lekarza.
        To co napislam powiedziala nasza pediatra, zebyscie nie myslaly ze sie wymadrzamsmile)
    • bea-ta Re: krostki na twarzy 04.04.05, 22:32
      Buziaka myj używając kostki tzw, mydło bez mydła - oilatum lub seba med i
      smaruj delikatnym kremikiem np. oilatum soft krem. Co to może byc napisałam
      poniżej.
    • milaja Re: krostki na twarzy 05.04.05, 10:51
      Dziewczyny nie popadajcie w paranoje z tymi alergiami! Przeciez to nie jest
      możliwe, zeby 99% dzieci miało alergie. Niestety wiekszość lekarzy idzie na
      łatwizne i najmniejsze zmiany skórne, nawet te nie przypominające atopowego
      zapalenia skóry, sprowadza do alergii. Jest jeszcze coś takiego jak trądzik
      niemowlęcy czy wypryski skórne spowodowane zmianami hormonalnymi typowyni dla
      wieku 2-3 miesiecy. Zanim w desperacji odstawicie prawie wszystko ze swojej
      diety, spróbujcie posmarowac maluszki maścią cholesterolową. Pojemniczek 120
      gram kosztuje 10,90 w aptece. Większosć lekarzy zna tez recepture tej maści i
      dopisuje do jej składu jeszce witaminy. Bardzo polecam. Aha - dostepne jest tez
      bez recepty. W moim przypadku Balneum, Topialyse i Oilatum nie pomagało, nie
      pomogła tez jakaś magiczna śmierdząca maść ze szpitala - maść cholesterolowa
      dała super efekty juz po 2 dniach. Maść ta przetestowałam na dwójce maluchów -
      na moim 4latku (używam od 3 lat chyba) i na 2 mesięcznym synku. U maluszka
      pomogło - więc wysypka na buźce okazala sie tylko wypryskami. U starszego
      łagodziła podrażniona skóre - jest potwornym aletgikiem - ale teraz juz jest
      dobrzewink
      Nie chce tez sie wymądrzac, ale wiem co nieco na ten temat - mój starszy synek
      jest alergikiem, mam za sobą atopowe zapalenie skóry i potworne biegunki.
      Aha - nie róbcie podstawowego błędu - typu - nowa maśc + odstawienie czegoś ze
      sowjej diety - wtedy juz napewno sie nie dowiecie czy czy pomogła maść na
      skóre, czy faktycznie odstawienie jakiegos pokarmu.
      Spróbujcie najpierw z mazidełkiem - to rady mojej pani alergolog, ktora
      wyprowadziła mojego starszego synka z atopowego zapalenie skóry i problemów
      jelitowych.
      • bea-ta Re: krostki na twarzy 05.04.05, 11:43
        Oczywiście, że nie mozna popadać w paranoje i zanim podejrzewać będziemy
        alergie, nalezy wykluczyc inne przypadłości typu trądzik, o którym pisałaś,
        łojotokowe zap. skóry itp. Ale jest faktem, że coraz więcej dzieci ma może nie
        tyle alergie, bo jest to schorzenie uwarunkowane genetycznie ( jak nie ma atpii
        w rodzinie to tak jest 5-10 % szans na alergika), to mamy do czynienia z
        przejściowa nietolerancja mleka krowiego czy innych składników pokarmowych
        spowodowane niedojrzałościa przewodu pokarmowego i zwiekszona przepuszczalnościa
        bł. śluzowej jelit na róznego rodzaju alergeny.
        Teraz mleczko może uyczulać, a za pół roku, 9m, rok nie - to jest ta
        nietoleracja często szumnie nazywana przez lekarzy alergią. Później sie mówi, że
        dziecko wyroslo z alergii - nieprawda, to była zwykła nietolerancja.
        Poza tym alergia jest choroba XXI w i powoduje ja cycilizacja coraz doskonalsza
        - powszechna w jedzeniu i wszystkim chemia itp, itd.
        Napewno nie można pozbawiąć dziecka wszystkiego przy niewielkich zmanach,
        glodzic się, bo to prznosi więcej szkody. Nie nalezy naduzywać sterydów, leków
        p/histaminowych a leczyc dietetycznie - eliminacja droga prób i błędów.
    • karolcia111 Re: krostki na twarzy 05.04.05, 11:58
      to wygląda na Atopowe zapalenie skóry. mojej małej bardzo pomogła dermobaza.
      taką skóre trzeba często natłuszczać. tak sie często objawia alergia na
      niektóre produkty żywnościowe które spożywasz (rozumiem że karmisz piersią) .
      kąp dziecko w balneum, też bardzo pomaga
      • bea-ta Re: krostki na twarzy 05.04.05, 12:14
        Hm... nie popadaj my faktyczniw w obłęd , bo do AZS to dziewczynom jeszcze daleko!
        • karolcia111 Re: krostki na twarzy 05.04.05, 12:32
          masz w pewnym sensie racji. jak zwał tak zwał alergia czy nietolerancja ale
          jeśli dotyczy białka krowiego to trzeba odstawić i jego pochodne o których
          pisałam wcześniej. mojemu dziecku minęło po 3 miesiącach i teraz ma śliczną
          buźkę. a czy to była alergia czy nietolerancja to nie ma znaczenia bo o tą samą
          wysypkę chodzi. luidzien w wieku 40 lat dostają wysypkę po cytrusach lub
          czekoladzie a wcześniej nie mieli.
    • mikita10 Re: krostki na twarzy 05.04.05, 21:31
      Mój synek też ma takie twarde krostki - jak kaszka. Tylko, że jemu co jakis
      czas któraś ropieje. Wyglądało mi to na pryszczyki, ale straszyli mnie, że to
      uczulenie, ale pani doktor stwierdziła, że to trądzik niemowlęcy
      • aania_198 Re: krostki na twarzy 05.04.05, 21:40
        3 tyg temu bylam z malym u pediatry na kontroli i tez mial takie krosteczki, z
        tym ze duzo mniej (tylko troszeczke na policzkach) to nawet nie chciala na nie
        patrzec. Powiedziala ze to normalne u niemowlaka. Teraz ma je na calej twarzy i
        troche mnie to martwi... Wyeliminowalam wszystkie produkty mleczne z diety
        czekam na rezultaty. Staram sie nie panikowac. To pierwszy raz, kiedy mojemu
        maluchowi "cos dolega" wiec sie tym martwie. smile))
        Pozdrawiam
        • yeanne Re: krostki na twarzy 06.04.05, 10:32
          UNIBASIS zamiast kremów na buzie /mogą dać odczyn alergiczny dopiero po kilku
          tygodniach stosowania/ i maść z witaminą A. Na recepte. Nie wystawiać buzi na
          słonko.
        • bea-ta Re: krostki na twarzy 06.04.05, 10:51
          Skonsultuj zmany na buziaku u dermatologa - wykluczy lub potwierdzi trądzik
          niemowlący, łojotokowe zap. skóry, czy podraznienie kosmatykami.
          Zmany na twarzy są charakterystyczne dla skazy bialkowej, ale moga byc mylone z
          innymi schorzeniami. Poszłabym do dermatologa takiego, który równiez zajmuje sie
          niemowlaczkami. Zawróc uwage, że w produktach niemelcznych tez jest mleko,
          smietana, serwatka itp. Zmany moga sie nasilac przez kilka tygodni i znikac tak
          samo długo. Ale może byc to tez cos innego - skutek zman hormonalnych u malucha,
          dlatego zkonsultuj zwłaszcza jeśli nasiliła sie wysypka z dermatologiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka