Po prostu płacze

17.04.05, 21:47

Moja Kasia ma 2,5 miesiąca. W 3 tygodniu zaczęła się kolka. Nic nie pomagało
płacz był charakterystyczny. Żadne masaże, suszarki, leki itd. Płakała o
różnych porach - nawet w nocy. Teraz już nie ma takich napadów, ale...

Kasia ma tlko 3 fazy: śpi, je i płacze. W nocy śpi super długo, bo zasypia po
kąpieli koło 20:00 i śpi często nawet do 5:00. Potem ją karmię i budzi się za
3 godziny na jedzenie. W ciągu dnia je co 3 godziny - jak w zegarku. Ale jak
już skończy jeść - to płacze, kwęka, marudzi. Nie jest dzieckiem, które np.
leży sobie w łóżeczku i 'gada' do siebie. Nie ma szansy - jak otwiera oczy -
płacze. Uspokaja ją tylko noszenie na rękach - tego nie chcemy robić często,
żeby się nie przyzwyczaiła - lub kiedy jesteśmy na spacerze lub w
samochodzie. Można zwariować - czy Wasze dzieciaki też tak mają? A może to
łagodna postać kolki?
    • hexe3 Re: Po prostu płacze 18.04.05, 08:24
      U mnie to samo, moje dziecko nigdy nie było zadowolone, przez pierwsze 5 mies.,
      a potem było trochę lepiej, tzn. bywały u niej już okresy zadowolenia, od
      szóstego mies. kolejna mała poprawa i teraz ma 7,5 mies. znowu stała się bardzo
      marudna ale przeplata to okresami wyraźnego zadowolenia. I tak jest mi ciężko
      samej z nią, bo daje mi nieźle w kość. Czekam na kolejną pozytywną zmianę w jej
      nastrojach. Może inne mamy mnie pocieszą, które miały takie marudne dzieciaczki?
    • mmala6 Re: Po prostu płacze 18.04.05, 11:24
      mam pytanie:karmisz butelka czy piersia? pomyslalam sobie ze butelka (ta dluga
      przerwa nocna typowa dla "butelkowych dzieci"smile)jezeli tak, to byc moze nie
      pasuje jej mleko? moze zmienic na cos lagodniejszego, mojemu synkowi sluzylo
      Bebiko Omneo, kolki mial tylko ok trzech tygodni ale takie w sumie
      kolki-niekolki, do przezycia.
      Nie bede pisac rad typu: odbijac kilka razy w czasie jedzenia, czy dlugie
      noszenie na ramieniu, zeby brzuszke uciskac, bo pewnie to wszystko robiszsmile
      Moze dziecko ma taki charakter po prostu...nie wiem czy czytalas "Jezyk
      niemowlat", autorka opisuje tak kilka typow charakterow niemowlat, jest nawet
      test ktory mozna zrobic,zeby sie przekonac jakie ma sie dzieckosmile)W kazdym razie
      sa dzieci ktore budza sie z placzem, ktore czesto placza w ciagu dnia i
      generalnie "trudno im dogodzic". Fajnie doradza jak sobie radzic z takimi
      dziecmi i jak je zrozumiec. Jak nie czytalas, polecamwinkMoje dziecko, co prawda
      nalezy do tych co sie szczerzy bezzebnie po obudzeniu i prawie nie placze, ale
      duzo rzeczy i tak dzieki kasiazce zrozumialamsmile

      Moze lezaczek-bujaczek zamiast noszenia?
      • justinewal Re: Po prostu płacze 18.04.05, 17:05

        KArmię butelką. Książkę czytałam i stosuję plan, ale na marudzenie to nie
        pomaga. Ale najfajniejsze jest to, że to nie tylko moja Kaśka taka marudna.
        Może to dlatego, że ma wielki apetyt i jako 2,5 misięczniak waży 6 kg.

        Pozdrawiam,
        Justyna
    • dorisk Re: Po prostu płacze 18.04.05, 16:15
      ja tez tak mialam, od ok. 4 miesiącahc zaczął miec fazy zadowoloenia i
      marudzenia na zmiane a od 10 miesiąca głowinei tylko zadowolony, wytrzymaj
      jeszce trochę
      • magda270519761 Re: Po prostu płacze 18.04.05, 17:23
        moja ma 8 tyg i jest identycznie , karmie piersią , w nocy śpi b. ładnie, jest
        duża , waży 5.900 i dł. 65 cm , ale w dzień nie ma końca płaczom i marudzeniu i
        to nie kolka tylko charakterek , napoczątku leciałam odrazu jak tylko kwikła .
        teraz jeżeli coś robie to poprostu to kończe , a ona marudzi , bo inaczej to
        bym do toalety nawet nie wyszła i nauczyłam ją ssać smoka trochę to pomaga
        magda
Pełna wersja