sylraf
24.08.05, 15:53
1. tak mi sie przypomniało, że ja zamiast sudocremu czy innych kremów
przeciwodparzeniowych uzywam starego sposobu mjej mamy czyli mąki
ziemniaczanej. Otóz posypuję nią zakamarki okolic pupci i jajeczek
(przepraszam za dosłowność), leciutko wklepując,. efekt jest prawie
natychmiastowy: żadnych odparzeń, a lekkie zaczerwienienie od razu szybciutko
znika.
2. z powodu wysypki kilka dni kąpałam Kubunia w wodzie + szklanka wywaru z
rumianku. I wygląda teraz, jakby spędził tydzień na plaży, ma taką lekką
opaleniznę... I starsznie mu z tym do twarzy...