curla
05.10.05, 17:29
Moja córcia ma 3 m-ce i tydzień i nie gaworzy.
Owszem co ranek zdarza się jej troszkę pogadać jakieś tam sylaby, ale w ciągu
dnia nic. Nawet głośno się nie śmieje ani nie piszczy.
Krzyczeć to i owszem pięęęęęęęknie potrafi, płacze też mega głośno,
ale nie "guga".
Dlaczego tak jest? A może jeszcze ma czas?
zachęcamy ją do gaworzenia, mówimy do niej, śmiejemy się ale efekty mizerne
Jak było z waszymi dzieciaczkami ?