Witam i proszę o pomoc !!!!
Może któraś z Mam wie co jest grane. Mała ma 9i pół miesiąca i od kilku dni
całkiem wybudza się w nocy właśnie po kilka razy. Nie chodzi o picie,
jedzenie ani ząbki, bo sprawdzałam (przy ząbkach syrop dawał ulgę na 5 godz.,
a teraz mimo syropu to samo)-do 23 dopóki nie wejdę do pokoju spać, młoda śpi
bez przerwy. Potem jakby czując mnie się budzi (chodzę na palcach) i zasypia
po 30 min. , po godzinie, dwóch to samo. Wczoraj wzięłam ją do siebie do
łóżka-spała trochę lepiej. Sama już nie wiem..może to ten lęk
separacyjny...pomocy, bo chodzę na rzęsach a pracuję od września

kasia