bambinek Re: chodzik, co robić? 05.12.05, 16:53 Ja mam swoje zdanie na temat chodzikow.Uzywalam go u syna ,ktory ma teraz 8 lat i ma prosty kregoslup,raczkowal o czasie i chodzil o czasie.Wszystko zalezy jak dlugo w chodziku przebywa.Teraz mam 10 miesieczna coreczke i tez uzywam chodzika.Uwazam ze to super rzecz,dzieki temu dziecko moze byc tam gdzie mama ,ktora akurat gotuje.A tak na marginesie to chodzik nie wymyslono do nauki chodzenia,tylko po to zeby dziecko moglo sie przemieszcza np. za mama.Jak dziecko nie za dlugo w nim przebywa to nic sie zlego nie stanie i nie zaburzy rozwoju.Ale to jest tylko moje zdanie na ten temat i nic tu nie chce narzucac.Pewne dobre rady traktuje z przymrozeniem oka bo bym wychowala 2 alergikow.(tu mam na mysli zywienie niemowlat,wyparzanie wszystkiego co sie da.Moja corka je wszystko to co my(tez tak bylam wychowana i zyje)i tez mialam chodzik(troche inny niz teraz) troche smieszny ale byl i jestem prosta.Takze zrobisz jak uwazasz,ja bym nie miala oporowjeszcze jak piszesz ze nie dosiega nozkami podlogi.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś