Dodaj do ulubionych

Nic nie mówi :-(

23.01.06, 12:18
Cześć! Mam półroczną córeczkę. Niestety od dwóch miesięcy nie chce ona nic
mówić, a zaczęła wcześnie, bo ok. 3 tygodnia życia (a-gu). Potem doszły inne
sylaby tego tybu (a-u, ka, ga...) Mając cztery miesiące przestała mówić
wyraźnie, tylko jakieś "aaa",a teraz tylko piszczy i "marudzi", i nic poza
tym. Martwię się, bo powinna już chyba mówić więcej (ma-ma-ma, da-da-da).
Słuch ma dobry, bo jak się coś do niej mówi, to się odwraca, a poza tym
wybudza ją najmniejszy szelest. Słyszałam, że dzieci jak nabywają umiejętności
fizyczne, to przestają skupiać się na mowie, ale moja niestety od właśnie 4
miesiąca jest unieruchomiona- ma założoną rozwórkę Koszli, bo stwierdzono
dysplazję stawu biodrowego (dopiero w czwartym miesiącu!!!). Więc tylko leży
na pleckach (moje biedactwo...), a ja przy niej i się z nią bawię, pokazuję
zabawki, rozmawiam, a ona nic... Co Wy na to? Ogólnie dziecko jest nawet
radosne, śmieje się, zaczepia, "cmoka", ale nie mówi sad
Obserwuj wątek
    • sylwiawm Re: Nic nie mówi :-( 23.01.06, 12:39
      To może skontaktuj się z lekarzem. Będziesz spokojniejsza.
    • mama_kotula Nie musi. 23.01.06, 12:46
      Wyluzuj nieco, dla spokoju możesz porozmawiać z lekarzem, ale nic nowego ci nie
      powie.
    • gika_gkc Re: Nic nie mówi :-( 23.01.06, 13:07
      moj niuniek tez przestal "mowic" - zajal sie innymi rzeczami takimi jak nauka
      siadania, raczkowania itp - do roku jego "slownictwo" bylo bardziej niz ubogie
      dopiero teraz jak juz chodzi, biega itp zabaral sie za mowienie i robi
      nieoczekiwanie robi bardzo duze postepy - popieram mame-kotule nie ma sie czym
      martwic
    • hanka13 Re: Nic nie mówi :-( 23.01.06, 20:37
      Hm,
      no tak, 6 m-czne niemowle "nie mowi", i mamie radzi sie, by skontaktowala sie z
      lekarzem... kochane dziewczyny, wyluzujcie ..! Ja tez przejmowalam sie wszystkim
      co mozliwe i co niemozliwe, i wiem dzis ze sama dodalam sobie mnostwo
      niepotrzebnego stresu...
      A serio, nie martw sie Agki, moj synek tez owszem gugal, jak mial 3-4 m-ce, a
      potem- total blok, niemal do roku! I dopiero jak nauczyl sie chodzic, to nagla
      zaczal gadac - 'chniech' (śniegsmile, baman (banan), oczywiscie, mama, tata, baba,
      dada itp...byly nieco wczesniej, ale tez jak mial niemal 11 m-cy.
      Mysle ze mozesz po prostu zagadnac lekarza na ten temat przy okazji najblizszego
      szczepienie, ale nie ma sie co martwic, o ile tylko jestes pewna, ze ze sluchem
      wszystko OK.
      pozdrawiam,
      hanka
    • donerkasia Re: Nic nie mówi :-( 23.01.06, 20:46
      a czy m_u_s_i mówić?
      ja mam 3- l3tnią bratanicę która dopiero zaczyna mówić i jakos nikt nie robi
      tragedii. wyluzuj dziewczyno! każde dziecko ma swój własny rytm i każde rozwija
      się inaczej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka