wczoraj po kapieli zauwarzylam,ze moj 8 tyg.synek ma zapadniete ciemiaczko
ale tylko jak trzymam go w pionie,no i dzisiaj z samego rana do doktora,a
pani doktor na to,ze to normalne bo mu glowka rosnie i nie musze sie
martwic.Ale nadal sie martwie bo to mnie przeraza i jeszcze czasami tak
pulsuje,nie wiem jak bede mu myla glowke...co wy na to dziewczyny?