Dodaj do ulubionych

"UŚNIJ WRESZCIE" -dziś zaczynam

13.02.06, 08:58
strasznie się boję jak to będzie, czy zniosę dzikie ryki mojego maleństwa.

Podtrzymajcie mnie proszę na duchu, napiszcie jak to było u was - ile czasu
plakało Wasze dziecko za pierwszym razem? Czy dużo razy budziło się w nocy?
Czy wtedy uśpić go jest trochę łatwiej czy wręcz przeciwnie? ile dni zajęł
Wam "reedukacja".

może któraś z Was miała też podobny problem; przuję a Mateuszem zajmuje się
moja mama. ciężko ją przekonać do nowej metody usypiania -ma swoje racje,
które są najlepsze sad Czy samo uczenie spania w nocy przyniesie jakieś
efekty? CZy to ma sens? A może powinnam wziąż urlop, żeby pobyć z moim bąkiem
i w dzień?

plizzzz pocieszcie mnie i dodajcie otuchy.
Obserwuj wątek
    • efka42 Re: "UŚNIJ WRESZCIE" -dziś zaczynam 13.02.06, 09:52
      Ja wlasciwie Cie nie pociesze(sorry), ale z uwaga bede sledzila Twoj watek.Od
      jakiegos czasu zbieram sie, zeby zrobic to samo.I ciagle mam mieszane uczucia i
      przyznam, ze tez sie boje.Jak mam troche lepsza noc to mysle,ze juz bedzie
      dobrze a potem znowu trafia sie co chwila pobudka i znowu jestem w rozterce.Moja
      coreczka ma 5 miesiecy, karmie ja piersia.
      Trzymam za Ciebie mocno kciuki.Pisz prosze jak wygladala pierwsza noc i co
      dokladnie robilas.Jesli Tobie sie uda i serce Ci nie umrze z zalu to moze i ja
      sprobuje.Pozdrawiam
      • bartoszewiczek Re: "UŚNIJ WRESZCIE" -dziś zaczynam 13.02.06, 21:18
        Polecam metode. Teraz mam tak: ubieram baka w spiworek, klade do lozeczka,
        przykrywam, maly wtula sie w pieluche lub przytulanke, daje smoka, lub sam
        sobie wklada (7.5mca) i ja juz przestaje istniec, idzie spac. A wczesniej
        godzinne bujanie wozkiem. Krzyki sa ale musisz byc twarda, moj maly jest teraz
        taki pogodny i radosny ze nie uwazam ze jak sobie pokrzyczal przez 2 tygodnie
        to mu sie cos stalo.....
    • izaw84 Re: "UŚNIJ WRESZCIE" -dziś zaczynam 13.02.06, 09:54
      u mnie na poczatku bylo spokojnie tylko budzila sie na jedzenie co 2 3 godz i
      dalej spala!teaz w sumie tez jest spokojnie ma7tyg w nocy tez jest
      spokojnie!powodzenia i glowka do gorysmile
    • figi331 Re: "UŚNIJ WRESZCIE" -dziś zaczynam 13.02.06, 10:02
      ja Cię niestety nie pocieszę. Nie jestem zwolenniczką "tresowania" dzieci. Mój
      synek wcale nie jest aniołkiem, też nie potrafi sam zasypiać (ma prawie 5
      miesięcy). Męczyłam się strasznie, najpierw usypianie na rękach, potem
      przeszliśmy na wózek (nasłuchałam się strasznych rzeczy na ten temat). Nasz
      pediatra uważa, że jeżeli mały usypia w wózku to nie ma sensu tego na siłę
      zmieniać, bo on sam się odzwyczai. Od kilku dni mój synek nie domaga się
      żadnego bujania, po prostu przytula buzię do kołderki i zasypia (ze smokiem w
      buzi). Takie maleństwo nie może Ci w żadne sposób powiedzieć, czy chce, żeby go
      podnieść albo przytulić. Może tylko płakać... Dlatego wyrzuciłam w kąt
      wszystkie "mądre" poradniki, bo dzieci są różne i nie da się opracować dla nich
      wszystkich jednego schematu. Bardziej wierzę mojemu matczynemu instynktowi smile
      Pozdrawiam serdecznie smile
    • amoszyn Re: "UŚNIJ WRESZCIE" -dziś zaczynam 13.02.06, 10:13
      Czy nie ma nikogo komu się udało? czyje życie zmieinło się na lepsze?

      Moj bąk zawsze spał ładnie, ale odkąd wróciłam do pracy to budzi sie po 3-4
      razy, nie chce potem zasnąć (ma 5,5 miesiąca) - ja już psychicznie (i fizycznie
      też) tego nie wytrzymuję. A wiem, że on przecież potrafi przespać całą noc.

      Przyznam, że moja słaba wiara jeszcze bardziej osłabła
      • figi331 Re: "UŚNIJ WRESZCIE" -dziś zaczynam 13.02.06, 10:25
        myślę, że przeżywa Twój powrót do pracy i odbija się to na spaniu... Wiem, że
        takie rady złoszczą, ale może mu niedługo samo minie? smile A jeżeli nie dasz
        rady to spróbuj tej metody, może akurat Twoje dziecko okaże się na nią bardzo
        podatne? Mój chrześniak jest właśnie taki smile W każdym razie trzymaj się i
        powodzenia!
    • iza9919 Re: "UŚNIJ WRESZCIE" -dziś zaczynam 13.02.06, 12:54
      ja zaczęłam w sobotę, i niestety nie mam jakiś szczególnych rewelacji. Po
      kąpieli i karmieniu(karmię piersią) położyłam mojego 5,5 miesięcznego synka do
      łóżeczka, zaświeciłam światło i wyszłam z pokoju.Na początku się bawił,
      trochę "brykał" i zaczął marudzić. Więc przyszłam do pokoju pogłaskałam go po
      główce pocałowałam, ale to nic nie pomogła. Po jakimś czasie zaczął płakać. I
      nie mogłam już patrzeć jak cierpi i włożyłam go do wózka. Nie zdążyłam go
      przykryć a już spał.Jak twardo zasnął przełożyłam go łóżeczka. W nocy budził
      się tak samo często jak zawsze. Nie poddaję się i próbuję dalej. Wiem że na
      początku będzie się musiał przyzwyczaić do łóżeczka( od ok. 2 miesięcy spał
      tylko w wózku) no i do tego że nie ma przy nim mamy. Mam nadzieję , że moja
      cierpliwość będzie się opłacała i któregoś dnia włożę go do łóżeczka , wyjdfę z
      pokoju a maluszek sam zaśnie
      • lolita27 Re: "UŚNIJ WRESZCIE" -dziś zaczynam 13.02.06, 15:11
        Witam, mam nadzieje, ze troszke pomoge.
        Moja corcie usypialam w wozeczku do 4 mieisiaca, zarowno w dzień jak i w nocy.
        Az mieisac temu zastrajkowalam, powiedzilam dosc.

        Czas pobyc w łóżeczku .

        Mala zaczela sama zaypiac w dzien, troszke zawsze pomarudzila, ale jak byla
        spiaca to usnela. Natomiast wieczorem , po kąpieli, cyc i do lóżeczka.
        Bawi sie, jak steka to daje jej koperku albo soczku, i tak bawi sie az nie
        zacznei stekac. Wtedy włączam karuzelke, ale nie zabieram zabawek. Jak bardzo
        marudzi to znowu po polgodzinie butelka z jakims piciem, albo jeszcze cyc bo to
        dlugo trwa czasami.
        A do tej pory kąpalam ja o 20, ale zauwazylam ze to wczesnie i teraz kąpie ja
        ok 21. Zasypia 22-23.
        Nalezy tez zwrocic uwage na to ile razy dziennie dziecko spi. Moja 3 razy i
        wiecej jej nie pozwalam bo takto odwdziecza mi sie ok 5 w nocy bo chce sie
        bawic.
        Moze moje sugestie troszke pomogą. Pozdrawiam i zycze powodzenie, nam sie udalo.
    • ancik44 Re: "UŚNIJ WRESZCIE" -dziś zaczynam 13.02.06, 15:21
      Witaj. Niestety nie poradzę Ci nic z własnego doświadczenia. Córka jutro
      skończy 7 mies. i cały czas zasypia przy cycusiu. Odkładam usypianie z dnia na
      dzień a teraz mam alibi, że wychodzą ząbki smile. Słyszałam, że panuje zaada, że
      trzeba być konsekwentnym i jak się już zaczęło usypiać w łózeczku to trzeba
      przy tym trwać. Może zanuć cichutko kołysankę, potrzymaj za rączkę.
      Przyjaciółka usypiała córke przez 3-4 godzin, ale to chyba też kwestia
      temperamentu maluszka. Mojej córeczce zdarza się zasnąć w dzień na rękach u
      swojej babci, ale wtedy jest naprawdę strasznie zmęczona. Powodzenia. Trzymam
      kciuki.
    • karasiowa Re: "UŚNIJ WRESZCIE" -dziś zaczynam 13.02.06, 15:32
      To ja Cię pocieszę. Mój syn miał 7,5 mies jak go zaczeliśmy uczyć spać i od
      miesiąca przesypia praktycznie całe noce (tj 10-11 godz). W naszym przypadku
      było to o tyle łatwe, że on sam zrezygnował z jedzenia w nocy po skończeniu 6
      miesięcy, co mu nie przeszkadzało budzić się co 1-1,5 godz.
      Pierwsza rzecz to wyrzuciliśmy smoczek, druga - w zamian dostał przytulankę.
      Pierwszego wieczoru buntował się przez 25 min (całe szczęście to mąż wchodził do
      niego, bo ja bym pękła). Potem w nocy obudził się o 4.30 i popłakiwał przez
      godzinę, ale potem zasnął na półtorej godziny. Następnego wieczoru płakał 15 min
      i przespał całą noc od 19.15 do 5.30. Trzeciego wieczoru odłożony do łóżeczka
      przytulił się do psa i zasnał!!! I TAK JEST DDO DZIŚ smile) Spi od 19.00 -19.30
      do 5.00 -5.30 (szkoda, że nie dłużej, ale nie narzekam, bo kiedyś było TRAGICZNIE).
      Gorzej jest w dzień, czasami się buntuje, mimo że jest śpiący, ale dla mnie
      najważniejsze jest to, że w nocy nie musze wstawać po kilkanaście razy. I widzę,
      że jemu też z tym lepiej. Powodzenia
    • aga25101 Re: "UŚNIJ WRESZCIE" -dziś zaczynam 13.02.06, 15:35
      witam. moja niunia pierwszego dnia nauki zasnela odrazu az bylam w szoku nawet
      nie zaplakala jak ja odlozylam do lozeczka i tak jest do teraz a przesypia cale
      noce jak zasnie o 20:30 to wstaje o 8:00 rano ma 3,5 mies. powodzenia i glowa do
      gory napewno bedzie dobrze. pozdrawiam
    • kalipitka Re: "UŚNIJ WRESZCIE" -dziś zaczynam 13.02.06, 15:43
      chciałabym dziś też zacząć tę metodę,tylko prosze napiszcie gdzie znajdę dokładny opis.mała własnie skończyła 6mies,karmie tylko piersią,śpi ze mna budzi sie 1pół godz
    • boziaj Re: "UŚNIJ WRESZCIE" -dziś zaczynam 13.02.06, 17:59
      ja Cię pocieszę, u nas zadzialalo super
      doslownie 1 dzien ryku a potem placzu bylo mniej niz z lulaniem-cyrkowaniem
      mala miala ok 8 m-cy jak zaczelismy
      teraz ma 11
    • marzec7 Re: "UŚNIJ WRESZCIE" -dziś zaczynam 13.02.06, 21:09
      Ja zastosowałam "Uśnij wreszcie" u obojga moich dzieci. W obu przypadkach
      zadziałało super. Pierwsza noc była trudna, dzieci budziły się bardzo często,
      ale my z mężem postępowaliśmy zgodnie z opisem w książce. Drugiej nocy oboje
      obudzili się ok. 5 rano. I znów postępowaliśmy tak, jak poprzedniej nocy. Od
      trzeciej nocy przesypiałay już całą noc, tj. 11-12 godzin bez przerwy i tak
      jest do dziś smile. Synka nauczyłam przesypiania nocy jak miał 9 miesięcy (teraz
      ma 4,5 roku), córeczkę jak miała 6 miesięcy (teraz ma 10 miesięcy.).

      Tak więć mogę Ci powiedzieć, żę to naprawdę działa, tylko trzeba być
      konsekwentnym i się nie poddawać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka