wczoraj byłam z moja 5 mies córeczką na szczepieniu i zaskoczyła mnie jej
reakcja na inne płaczące dzieci. jak tylko weszłyśmy do przychodni i
usłyszała płacz innego dziecka zrobiła taką nieszczęśliwą minkę i rozbeczała
się na maxa (pomimo tego ze była na moich rękach trudno ja było uspokoić).
przy zastrzyku nawet nie pisnęła ale jak tylko jakiś inny dzieciak wrzasnął
moja mała w płacz. co ona sie taka wrażliwa zrobiła?

) dodam ze wczesniej
jej to absolutnie nie ruszało. czy wasze szkraby też tak reagują
na "nieszczeście" innych dzieci??