Dodaj do ulubionych

permanentne zdęcia u niemowlaka

23.05.06, 21:04
Witam i proszę o pomoc. U mojego synka od narodzin codziennie kilkakrotnie
występują bolesne wzdęcia - twardy brzuszek, wymachiwanie nóżkami rączkami,
wyginanie całego ciałka, psazmy, płacz. Nie wiem, jak pomóc mojemu dziecku.
Teraz ma 4 miesiące i nic nie ustępuje. Karmię piersią - próbuję różnych
diet, ale nawet jak jem tylko gotowanego kurczaka, merchewkę i jabłka, to nic
nie pomaga. Daję mu esputicon, debridat i już nie mam więcej pomysłow, jak mu
pomóc. Lekarze przepisują kolejne syropy, ale na próżno, może ktoś ma jakiś
pomysł, jak pomóc mojemu maleństwu?? Aha - masuję mu brzuszek- nic nie
pomaga, a Kacperek bardzo często puszcza bączki-też z wielkim bólem, podobnie
przy robieniu kupki.
Obserwuj wątek
    • ape_pol Re: permanentne zdęcia u niemowlaka 23.05.06, 21:14
      możesz jeszcze wypróbować sab simplex (można kupić w niemczech-bez trecepty)
      albo wodę koperkową. jesli to nie pomoże to może trzeba się zastanowić czy nie
      są to początki jakiejs alergii (wzdęcia mogą być objawem) albo nietolerancji
      laktozy. czy dziecko ma również biegunki albo ulewa?
      • kasiaslask Re: permanentne zdęcia u niemowlaka 23.05.06, 21:38
        teraz coraz rzaqdziej robi kupkę -nawet raz na 2 dni, ulewa czasami, ale
        przybiera na wadze nawet bardziej niż prawidłowo - po urodzeniu ważył 3,45, a
        teraz w wieku 4 miesięcy 8.5 kg, więc chyba to ulewanie mięsci się w normie.
        Poza tym jest grzeczny i jedynie te wzdęcia burzą nam spokój dzień po dniu.
    • blueluna Re: permanentne zdęcia u niemowlaka 23.05.06, 21:46
      Zrob maluszkowi w dobrym laboratorium badanie kalu (posiew) na grzyby i
      bakterie.
      Nie daj sobie wmowic ze chore dziecko zle rosnie.
      Moj synek mial wrodzona drozdzyce zdiagnozowana dopiero w 7 miesiacu, wiem co
      piszesz mowiac o wzdeciach - przez 3 pierwsze miesiace przybieral rowniutko
      2.40 kilo miesiecznie.
      Jedynymi objawami byly wlasnie silne wzdecia i problemy skorne (plus bardzo
      przedluzajaca sie zoltaczka i obrzeki - ale to nie zawsze wystepuje).
      Mielismy tez faze silnego ulewania ktora sama ustapila - nie wiem z czym miala
      zwiazek.
      • kasiaslask Re: permanentne zdęcia u niemowlaka 24.05.06, 11:34
        dzieki, chyba tak zrobie, bo juz nie moge patrzec jak sie meczy
    • mooh Re: permanentne zdęcia u niemowlaka 23.05.06, 21:50
      Weź również pod uwagę wrodzoną nietolerancję laktozy.
      • kasiaslask Re: permanentne zdęcia u niemowlaka 24.05.06, 11:35
        czy w moim mleku wystepuje laktoza? czy tyczy sie to tylko mleka krowiego? bo
        bezmlecznej diety juz probowalam
        • mooh Re: permanentne zdęcia u niemowlaka 24.05.06, 11:55
          Oczywiście, że w Twoim mleku występuje laktoza. Laktoza to cukier mleczny,
          który znajduje się zarówno w mleku kobiecym, jak i każdym innym. Nietolerancja
          laktozy nie ma nic wspólnego z alergią na białka mleka krowiego. To zupełnie
          inna przypadłość, choć z jakiegoś powodu często mylona.
    • bea-ta Re: permanentne zdęcia u niemowlaka 24.05.06, 11:48
      WRODZONA NIETOL LAKTOZY JEST NIEZWYKLE RZADKA. Ale problem może być w małej
      aktywności enzymów trawiennych w tym laktazy jelitowej rozkładającej laktoze w
      jelitach. Nierozlozona całkiem laktoza gnije i powstaje wzdecie. Dobrze na NL
      zrobic Ph kału i poz. substancji redukującyh w stolcu. Badanie niebolesne, bo
      zanosi sie kał do laboratorium i po krzyku.
      Karmiąc piersią odciagaj pierwsza prcje mleka- mleko poczatkowe zaiwra najwiecej
      laktozy, dlatego karmimy mlekiem włąściwym , tłuściejszym. Karmisz po
      odciagnięciu 1 piersią do końca. Kolejne karmienie druga pierś i tez odciagasz
      porcje mleka i dopiero podajesz piers i do końca i tak za każdym razem. Dieta
      bezmleczna jesli stosowałaś ją skrupulatnie przez kilka tygodni a nie przyniosła
      poprawy nie musi być stosowana. Nl u malucha nie jest wskazaniem do odstawienia
      od piersi - tylko zmiana techniki na powyzsza. Druga rzecz- czydobrze
      przystawiasz pocieche?Jak zle maluch chwyta brodawke, je zbyt łpaczywie, masz za
      duzo pokarmu to może pociecha nałykac sie powietrza i wzdęcia gotowe!TRzeba
      dobrze przystawiac do piersi i często odbijac malucha. Badania dowodza, że na
      gazy pomagają lepiej herbatki czy środki z koprem( Koprus, bobofen, bobonisan,
      proszek troisty, plantex) niz leki p/wzdęciowe. Sab simplex na b. duzą dawke
      symeticonu i stąd moze byc lepsza jego skutecznoścsmileZmien technike karmienia i
      podaj dziecku lacidofil przez 2 tyg 1 kapsułka na 2x do ciepłego ( nie wiecej
      niż 37st. C) płynu). Beata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka