pdj
08.06.06, 06:54
moja roczna coreczka nie potrafi bawic sie sama, a przynajmniej robi to
bardzoo krociutko. chodzi o to, ze w domu rozkladam jej na dywan zabawki a
ona nie zacznie sie bawic dopoki nie usiade przy niej. gdy tylko siedze na
wersalce lapie mnie za reke i kaze sie prowadzac, choc juz od miesiaca sama
chodzi. gotuje jej jedzonko, a ona przychodzi do kuchni lapie mnie znow za
reke i oprowadza mnie po domu. ide do lazienki ona za mna... jak oduczyc ja
tego, jak nauczyc ja samodzielnej zabawy? ja bawie se z nia chetnie, ale
czasami potrzebuje zeby zajela sie sama. Pozdr