Dodaj do ulubionych

drze sie przed spaniem

04.07.06, 15:04
moja mała ma 6 miesiecy i przed kazdym spaniem w dzien drze sie jak opetana,
oczy ma zamkniete padnieta strasznie ale koncert musi byc.czy Wasze
dzieciaczki tez tak mają. bo ja juz czasami wysiadam ona wiecej teraz płacze
niz była noworodkiem a myslałam ze jak dziecko bedzie starsze to bedzie
łatwiej sad
Obserwuj wątek
    • goska2771 Re: drze sie przed spaniem 04.07.06, 15:49
      U mnie to samo w dzien,na szczescie wieczorem zasypia bez krzyku.U mnie pomaga
      przytulanie malgo do pieluchy,ewentualnie dokarmienie mlekiem na lezaco-okres
      krzyjku skraca sie do 2-3 min.i asypi.Zycze powodzenia!
    • sineira Re: drze sie przed spaniem 04.07.06, 16:18
      Mój prawie 5-miesięczy syn po południu zachowuje się tak samo - oczy sie kleją,
      ale on "nie chce" spać i urządza koncert. Czytałam gdzieś, że to normalne -
      dziecko cały czas chłonie wrażenia i nowości, ale chociaż układ nerwowy po paru
      godzinach zabawy jest przeciążony, dziecku "szkoda" czasu na sen, dlatego się
      przed nim broni. To taki okres, z czasem przejdzie. Moja metoda - smoczek w
      dziób (bo Mrówek straszny ssak), chwilka głaskania po policzku, pluszowy szczur
      do przytulenia. Potem cichutko odchodzę poza zasięg wzroku, żeby go nie
      rozpraszać, wracam, jeśli trzeba wetknąć smoka. Nie należy się denerwować ani
      rozbudzać dziecka noszeniem, po paru minutach zaśnie.
      Życzę dużo cierpliwoścismile
      • michaas Re: drze sie przed spaniem 04.07.06, 16:27
        Moze pomoże jednostajny dźwiek z suszarki, ale nastaw ja na zimne powietrze i
        niesbyt blisko dziecka, u mnie to pomaga przy napadach kolki, wtedy Zuzia
        rozluźnia się, mogę zrobic masaż brzuszka i zasypia.Powodzenia!!!
    • groszek28 Re: drze sie przed spaniem 04.07.06, 16:29
      oj moja też się wydziera i zawodzi przed snem
    • lisabette Re: drze sie przed spaniem 04.07.06, 16:40
      U mnie podobnie, szczególnie w dzień, oczy się kleją ale nie uśnie, tzn. w
      końcu padnie wyczerpana płaczem. Wieczorem przeważnie sama zasypia w łóżeczku,
      no chyba, że wkroczy wytęskniony po całym dniu tatuś i rozpieszcza nosząc na
      rękach.... na moją zgubę uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka