Dodaj do ulubionych

Przez całą noc cyc...

16.07.06, 10:16
Córeczka praktycznie całą noc chce ssać pierś. Zaczyna się 4 godziny po tym
jak zaśnie i potem już co 1-2 godziny. Za każdym razem jak próbuję ją położyć
do łóżeczka to jest protest i powrót do cyca. Kiedyś celowo zostawiłam ją u
nas w łóżku żeby zobaczyć co ile będzie ssała i robiła ty praktycznie co pół
godziny! Ma prawie 6 miesięcy. Kiedyś przesypiała całe noce, zaczęło sie
zmieniać jak skończyła 3 miesiące. Czy macie też tak?
Obserwuj wątek
    • lamatha Re: Przez całą noc cyc... 16.07.06, 10:31
      www.torun.mm.pl/~wakietka/jnth.pdf

      To cos chyba nie tak, polecam dobra ksiazke, moze rady poloznej jakos Ci pomoga.
      Pozdrawiam
      M i
      • lenka_style Re: Przez całą noc cyc... 16.07.06, 10:36
        moja córeczka jest miesiac mlodsza, ale ssie pierwszy raz po ok. 5 h, a potem
        mniej wiecej co godizne, ale b. krotko
        sluchaj, a moze Twoja mala jest juz glodna, juz dojrzala do dodatkowych
        pokarmow?? bo jest w takim wieku, ze ja bym dawala jej juz cos przed snem,
        jakeis kaszki itd.
        gadalas o tym z pediatra?
    • maja2101 Re: Przez całą noc cyc... 16.07.06, 10:50
      W ciągu dnia już od miesiąca je deserki z kleikiem i zupki. Za 2 tyg wracam do
      pracy i dlatego mnie to martwi bo teraz jak jestem w domu to nie muszę myśleć
      przynajmniej, ale jak już wrócę to będzie ciężko po nocy nieprzespanej. Mówiłam
      pediatrze, powiedziała, żeby kleik na noc dawać ale to kompletnie nic nie daje
      więc przestałam. Typowych kaszek banonowych czy innych nie próbowałam jeszcze
      bo zawierają cukier i chciałam poczekać. Jeśli chodzi o długość karmienia, to
      najdziwniejsze jest to, że ona je tak jak w dzień, 10 minut co 2 godziny mniej
      więcej. Macie jakieś pomysły?
    • maja2101 Re: Przez całą noc cyc... 16.07.06, 10:51
      A co do książki "język niemowląt" to czytałam ale rady tam nie skutkują.
      Autorka pisze, żeby oszukać smoczkiem to znaczy zamiast piersi podać smoczek.
      Moje dziecko drze się wtedy jeszcze głośniej...
      • oda100 Re: Przez całą noc cyc... 16.07.06, 11:04
        mamy tak, synek ma rok i sporo/wszystko juz je, pije w nocy herbatke i poprawia
        cycem. Jak mial 5 m-cy to myslalam ze to glod, jak mial 8 to stwierdzilam ze to
        zapotrzebowanie na tlusszcze, teraz wiem ze to nawyk uspokojenia sie/uspienia
        cycem.
        pozdrawiam
        • maja2101 Re: Przez całą noc cyc... 16.07.06, 11:09
          Dokładnie tak myślę, że to na pewno nie głód, tylko jej to przyjemność sprawia
          po prostu, ciepło mleczko z cyca i sie poprzytulać.
          • asiak78 Re: Przez całą noc cyc... 16.07.06, 11:54
            Witaj! jabym czytała o moim synku... jak skończył chyba 4 miesiące (dzisiaj
            kończy 6) to zaczął się częściej w nocy budzić. Wcześniej tak 2 razy a od tego
            4 miesiąca co 2 godziny... Gadałam z pediatrą zaleciła wprowadzić na noc kleik
            na gęsto. A więc dałam kleik z owocami, ładnie zjadł popił dwoma!! cycusiami
            wiec byłam pewna, że do rana spokój. I co? 23.20 podudka... raz oszukałam wodą,
            ale teraz już się nie da. Zjada kleik (fakt, nie chce go zbyt dużo) popija moim
            mleczkiem a i tak się budzi pierwszy raz około 23, a potem co dwie godzinki a
            ostatnio nawet częsciej. Ja też niedługo wracam do pracy i nie wiem, jak potem
            będę funkcjonować po takich nockach. Dzisiaj spróbuję kaszkę mleczno-ryżową.
            Może coś zmieni. Chociaż chciałam uniknąć jej z tych samych powodów co Ty wink
            Życzę Nam cierpliwości. Pozdrawiam Asia
    • kattra_a Re: Przez całą noc cyc... 16.07.06, 12:06
      Witajcie,
      ja mam ten sam problem. Kuba(10 miesiąc leci) budzi się co 2 godziny i domaga się piersi a później noszenia. Próbuję go oszukać wodą ale nie bardzo wychodzi. Podejrzewam, że jestem za mało stanowcza. Znajoma jak odzwyczajała swoje córeczki od nocnego karmienia, to do wieku ok 3 lat budziły jej się w nocy i domagały przytulenia przez mamusie. Z kolei przy najmłodszym dziecku zrobiła to "książkowo". Na czas odzwyczajania wyprowadziła sie do innego pokoju, a do synka wstawał tata i go uspokajał, ewentualnie trochę wody dawał. Męczyli się ok 2 tygodni. Potem synek przesypial całe noce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka