Dodaj do ulubionych

ciąganie za włosy

16.08.06, 22:40
mój synek ciąg namiętnie. każego kto ma włosy.
próbuję go oduczyć ciągnac za włosy jego. czasami dosyć mocno, widać że go
boli.
jak myślicie, czy skojarzy fakty - on ciągnie, jego boli?
na logikę szybko powinien załpać, prawda?
Obserwuj wątek
    • mmarrtta Re: ciąganie za włosy 16.08.06, 22:48
      Mój synek (10 miesięcy) też próbuje ciągnąć za włosy, ale mu na to nie pozwalam,
      mówię mu wtedy "nie wolno" i próbuję zainteresować czymś innym, np "pokaż gdzie
      ma mama nosek" itp. Nie sądzę żeby ciąganie dziecka za włosy i sprawianie mu
      bólu było dobrym rozwiązaniem.
    • mika_p Re: ciąganie za włosy 16.08.06, 22:56
      Nie załapie, dzieci stosują moralnośc Kalego. A nawet jak załapie, to
      niekoniecznie tak jak ty chcesz. Moze się okazać, ze uzna, ze skoro mama go
      ciągnie, to on te mamę może.

      Przykład ci dam.
      Mój córuś gdzieś na przełomie III i IV kwartału zycia wpadł na pomysł walenia
      po twarzy osoby, która miała babsztyla na ręku - głównie mnie. Konsekwencja
      była prosta - bijesz, idziesz na podłogę. Oduczyla się, ale nie całkowicie.
      Wiesz, kiedy zaczynała znowu bić po twarzy? Kiedy osoba trzymajaca ją na rekach
      nie łapała aluzji w postaci wiercenia się, że dziecko chce na podłogę. Skoro po
      dobroci się nie dało, to dziecko właczyło mechanizm którego ją nauczyła
      mamusia - bijesz, idziesz na podłogę.
      BTW, mamusia całkiem szybko nauczyła się rozpoznawac które wiercenie sie
      oznacza "dość na rękach" wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka