mimi9928
07.09.06, 11:30
W niedzielę byłam na spacerze w lesie i wbił mi sie kleszcz.Pech chciał ze
zobaczyłam go dopiero wczoraj czyli po trzech dniach.Karmię swoja
trzymiesięczna coreczkę piersia i teraz nie wiem czy ten cholerny kleszcz nie
był nosicielem jakieś boleriozy czy zapalenia opon mozgowych.Mam czekać na
jakieś objawy i wtedy przestać karmic, czy wogle przestawać czy może juz nie
powinnam na wszelki wypadek podawac małej mojego mleka???Z góry dziękuję z a
pomoc.