Dodaj do ulubionych

z czystej ciekawości pytam...

23.10.06, 19:13
Cześć mamuśki, mam taką propozycję-opiszcie, które z zaleceń dotyczących
pielęgnacji, wychowania i w ogóle traktowania niemowląt łamiecie
najczęściej?? Czy staracie się wszystko przeprowadzać książkowo?? Pytam, bo
ostatnio złamałam się i po namowach dałam mojemu 9-miesięcznemu synkowi
biszkopty zawierające gluten, co bynajmniej nie spowodowało żadnych szkód,
chociaż bardzo się bałam skutków... Co do innych moich niedociągnięć, to nie
karmię go według ustalonego schematu, tylko raczej spontanicznie, zależnie,
jak nam się dzień układa. Zapraszam do dyskucji o mamach prawie idealnych smile
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: z czystej ciekawości pytam... 23.10.06, 19:44
      Nietolerancja glutenu objawia sie po kilku tygodniach, jak zniszczone zostaną
      kosmki jelitowe, jeden raz to za mało zeby wyrokować.

      Ja wychowuje dziecko bardzo ksiazkowo, z tym, że wybieraM odpowiednie ksiazki -
      na przyklad takie, które mowią, że cżłowiek jest ssakiem a porządny ssak nie
      wyrzuca młodego z legowiska, czy jakos to tak leciało smile
      • kasiaslask dobrze wiedzieć 23.10.06, 20:00
        czyli mimo wszystko jestem porządnym ssakiem, chyba jednak poczekam z tym
        glutenem ten miesiąc...
        • olimpia_b81 Re: dobrze wiedzieć 23.10.06, 20:27
          je groszek, banany,pieczarki, pomidorki(z szynka i makaronemsmile, truskawki - ma 5 miesiecy,sa rozne szkoly co do podawania tego w pozniejszym okresie ale tu gdzie zyje takie rzeczy juz sa w jadlospisie (sloiczkach) tego przekroju wiekowego.
          ma tez Bumbo krzeselko do sadzania, choc nie polecaja tego wszystkie mamy
    • figrut Re: z czystej ciekawości pytam... 23.10.06, 20:52
      U mnie książki i magazyny swoje, a ja swoje. Książek mam całe mnóstwo o
      pielęgnacji niemowląt i małych dzieci [moja przyjaciółka jest po szkole
      pielęgniarskiej, kierunek - opiekunka]. Magazynów o pielęgnacji kupowałam do
      niedawna pięć miesięcznie. Wszędzie tabelki, schematy, "co dziecko powinno, a
      czego nie", sprzeczne informacje dotyczące noszenia dzieci w nosidełkach,
      chustach. Według jednych karmiąca mama ma jeść wszystko w rozsądnych ilościach,
      według drugich karmiąca mama powinna jeść tylko pokarmy jakie przystoją ludziom
      z wątrobą i żołądkiem w strzępach. W jednych piszą, że z noworodkiem można wyjść
      na spacer po dwóch tygodniach werandowania niezależnie od pory roku w jakiej się
      urodziło, w drugich, że można wyjść w dniu powrotu ze szpitala jeśli jest ciepło
      i ładnie. Wszystko to zbieranina różnych książek różnych autorów. W tej chwili
      te książki robią wodę z mózgu mojej kumpeli, która po sprzecznie wyczytanych
      informacjach dzwoni do mnie z pytaniami, bo nie wie do której rady z jakiej
      książki ma się zastosować.
    • 3anek Re: z czystej ciekawości pytam... 23.10.06, 21:04
      hmmmm ja notorycznie zapominiałam dawać D3 i witaminki mojemu synkwoi (5 mies.),
      teraz już się bardziej pilnuję, szczególnie przy tej pogodzie....
      lekarze zalecją parzyć smoczki vel je myć - ja czasem jak mały płakał a kran z
      wodą był nie podrodze to bach smoczek do buzi i aplikowałam małemu. podobno
      karygodne, no ale mi się zdarzało i zdarza do tej porywink raz dałam Maciusiowi
      cały słoiczek jabłko+banan - Jemu tak bardzo smakowało, że nie zaprzestałam na 1
      łyżeczce (na próbę jak organizm zareaguje) tylko wciął cały słoiczek... potem
      bolał brzusio i było noszenie na rękach i masowanie.... teraz o wiele bardziej
      uważam na nowości w jego diecie.
      • dorianne.gray Re: z czystej ciekawości pytam... 24.10.06, 00:37
        Bleeee.... Jak można komuś wsadzać do buzi coś, co się samemu wcześniej
        oblizało, bleeeeee.......
        • szeniaa Re: z czystej ciekawości pytam... 24.10.06, 12:08
          szybko
          żeby nie płakało
          Niby bleee ale jak można jeślijuż z tej beczki zatykać dzieciakowi buzię własną
          piersią która wcale nie jest np wyparzona?
          • tatko1 Re: z czystej ciekawości pytam... 24.10.06, 18:50
            piersią akurat można, bo pokarm matki w dużej mierze neutralizuje bakterie i
            wirusy, a smoczkek musi być czysty
        • aranxa Re: z czystej ciekawości pytam... 24.10.06, 20:09
          dorianne.gray napisała:

          > Bleeee.... Jak można komuś wsadzać do buzi coś, co się samemu wcześniej
          > oblizało, bleeeeee.......
          >
          >
          nie rozumiem obrzydzenia...
          a całować się to nie bleee?

          poza tym, nie takie rzeczy będzie sobie dziecko wsadzało do buzi, jak zacznie
          się przemieszczać
          • moreno500 Re: z czystej ciekawości pytam... 24.10.06, 20:12
            z dzieckiem się tak ślinowo nie całujemy, a oblizywanie smoczka to dobra okazja
            do zarażania dziecka próchnicą
            • dorianne.gray Re: z czystej ciekawości pytam... 24.10.06, 20:38
              Właśnie.
    • mamaimati Re: z czystej ciekawości pytam... 23.10.06, 21:22
      A ja dałam niespełna siedmiomesięczniakowi Kinder Bueno do wylizania, a potem
      delicję ( tu trochę zwątpiłam bo odgryzł kawałek ciasteczka, na szczęście
      zdążyłam wyciagnąć), dziś rano oblizał łużeczkę deseru czekoladowego Bakomy.
      Poza tym leję mu tyle wody do wanny,że uszy siętopią. A, i co gorsza, daję
      prysznic do zabawy, a Mały próbuje pić wodę (i mimo,że pilnuję to jestem
      pewna,że już jej sporo wypił).Jak miał pół roku to wylizał kajzerkę. Nie mogę mu
      odmawiać jak widzę, jak pożera oczyma moje jedzenie a ślina mu leci do pasa...
      Wiem,ze pewnie niejedna z was pomyśli,że jestem głupia( nie piszcie mi tego,
      proszęwink ) ale cóż, nie muszę być mamą idealną, wystarczy mi, że moje dziecko
      jest szczęśliwe.
      • kasiaslask pyszna gąbeczka 23.10.06, 21:28
        no to ja jestem jeszcze gorsza-w kąpieli pozwalam mu trzymać gąbkę w buzi,
        oczywiście wyciśniętą, ale... walczyłam z nim jak mogłam, ale to dla niego
        jedyna i wystarczająca zabawka podczas kąpieli. mój mąż twierdzi, że tak samo
        uwielbiał żuć gąbkę jak był mały i żyje(choć już nie żuje)
        • kinia117 Re: pyszna gąbeczka 24.10.06, 00:01
          hehe najbardziej karygodne dla mnei to lizanie gąbkismile ale to dlatego ze ja
          sama niecierpie gąbek także kasiaslask nie bierz do siebiesmile Mi bardzo zalezalo
          na karmieniu do 6 miesiaca tylko piersia i to wytrzymalam pozniej chialam isc
          zgodnie z jakimis schematami ale niesttey w zwiazku ztym ze moja mała nie
          chciała pożerać rzeczy ze sloiczkow ani moich ciezko wypoconych zupek wyglada
          to tak ze teraz je to na co ma ochote. Dzis konczy 9 miesiecy i zjadla na obiad
          zupke pomidorowa bardzo bardzo piepszna taka wyszlasmile) z makaronikiem.
          Generalnie makaron je juz od miesiaca bo lubi. Nie jeste z tego zadowolona ale
          jesc musi wiec je to co lubi. Dzis pierwszy raz dostala kajzerke zjadla malusio
          ale byla takaszczesliwa lezala sobie na brzuszku machala nogami i lizala bułę
          słodki widok oby nie było tego konsekwencji. Pieczywo je rzadko ale tez juz od
          miesiaca gdzies. Przeciez weszla jakas rewolucja w karmineiu ze gluten podajemy
          wczesniej. Poza tym pije actimelki na sniadanie zjada serek biały. obraz
          idealnej matki bardzo mi sie rozmazał jak mała okazała sie niejadkiem czy
          raczej wybiorczym jadkiem
          • mmalicka21 ... 24.10.06, 01:03
            1.nie wyparzam butelek ani smoczków- chyba ze sporadycznie
            2. nie prasuje ubranek
            3. piore ubranka w zwykłym proszku
            4. nie karmię piersią
            i to na razie wszystko co pamiętam,
            • malwinette mmalicka21 -jesteś moją idolką;) 24.10.06, 10:42
              1.wyparzam butelki i smoczki, ale już nie chę mi się tego robić i od dziś
              przestaję!
              2.nie prasuję ubranek i nigdy nie prasowałam..
              3. piore w zwykłym prochu też
              4. nie karmie piersią i dobrze mi z tym..
              5. od trzeciego tygodnia zycia mego syna jeżdżę z nim co tydzień na wieś 60km w
              jedna stronę
              6. kąpię go co 2 dzień
              7.jak nie daję rady obciąć mu paznokci to mu je obgryzamwink
              8. dziecko wychowuje się z 2 psami, 2 królikami i szynszylę!
              Mmalicka 21 czy Ty przypadkiem nie jesteś Lipcówką?
              • kasiaslask o kurde 24.10.06, 16:18
                punkt 7 mnie rozwalił, nigdy bym na to nie wpoadła... psa też mam.
      • szeniaa Re: z czystej ciekawości pytam... 24.10.06, 12:11
        kurczę ale mamy jesteśmy
        moja czsem dostaje w rękę zwykła kiełbasę do wylizania i niech ktoś spróbuje jej
        ją zabrać to aż warczy
        i nic jej po tym nie jest, a po jabłku ma wysypkę
        ma 7 miesi ęcy
    • duniaw77 Re: z czystej ciekawości pytam... 24.10.06, 06:34
      1. sporadyczne wyparzalam butelki i smoczki
      2. daje do potrzymania (wylizania, wygryzienia) bryloczki od kluczy do auta i
      mieszkania, takze portfel
      3. ze stoickim spokojem, patrze jak mala ciucka szmatke-myjke w wannie (jakos
      mnie te mydliny nie przerazaja)
      4. daje do zabawy (czyt. wylizania, wygryzienia) rzeczy zdjete prosto z polki w
      sklepie
      5. gluten wszedl dosyc szybko, ale w niewielkich ilosciach. Za to pomidorowka,
      ogorkowa i generalnie nasze obiady sa na porzadku dziennym (mala ma juz prawie
      11 mies)
      6. czasami bywa tak, ze dostaje jesc niekoniecznie w swoim krzeselku (a
      generalnie to jest zasada, zeby nie biegac za nia z jedzeniem, no i zeby nie
      bawila sie w trakcie jedzenia)

      Ale za to:
      1. ma nawilzacz w pokoju
      2. nie wycieram jej nigdy niczego poslinionym palcem (lub tak potraktowana
      chusteczka) - bleee, moja mam tak robila, bleee
      3. nie pozwalam bawic sie (czyt. wylizywac, gryzc) butami
      4. prasuje ciuszki (zasadniczo)
    • driadea Re: z czystej ciekawości pytam... 24.10.06, 10:49
      Nie przeczytałam żadnej książki dotyczącej pilęgnacji niemowlęcia, więc nie
      wiem na ile książkowo wychowuję córkę.
      Mała ma się dobrze smile
      • lejla7 ale ja was lubie!!!!!!:))) 24.10.06, 11:14
        no i konec z ksiazkami. pod tym wzgeldem byłam okropnasmilerobiłam wszystko tak
        jak napisane jak znalazlam jakies sprzeczne informacje to zaraz szukalam odp na
        necie albo dzwonilam do kolezanki (lekarza) za nim cokolwiek nowego podalam
        dziecku to wertowalam ksiazki Na meza krzyczalam jak kapie malego i przy
        zabawie zobaczylam piane blisko ust itp cizeko mi sie zylo z tymi ksiazkami bo
        w kazdej co innego pisze doszlo do tego ze nawet martwilam sie jesli miloszek
        robil cos wczesniej niz inne dzieci np stanol na nogi jak mial pol roczku nie
        wspomne o tym jak czegos nie robil:0 np mowi papa ale wogole nie moge go
        nauczyc machac raczka Od dzis bede szczesliwa mama i konec ze schematami!!!
        ubranka bede prasowac kapac codziennie ale np nie bede odmiezac juz co do
        grama mieska na obiadsmile)0 Ale mi fajnie po przeczytaniu tych postowbig_grinbig_grin
        • doriiss1 Re: ale ja was lubie!!!!!!:))) 24.10.06, 11:22
          TEORIA TEORIA ALE PRAKTYKA TO CO INNEGO. JEDNEMU DZIECKU ZASZKODZI JABLUSZKO
          PODANE W 5 M-CU A INNEMU TRUSKAWKI NIE ZASZKODZA. KAZDY ORGANIZM JEST INNY I
          MAMUSIA NAJLEPIEJ WIE CO JEST NAJLEPSZE DLA DZIECKA. A ZRESZTA TEORIE TEZ SIE
          ROZNIA NP. W POLSCE OBIADEK W SLOICZKU DLA POLROCZNEGO DZIECKA TO MARCHEWKA
          ZIEMNIAK I KURCZAK, A W ANGLII KURCZAK W SOSIE SLODKO KWASNYM. CZYLI ZE
          ANGIELSKIE DZIECI MOGA JUZ JESC TO CZEGO POLSKIE JESZCZE NIE MOGA???
          • driadea Doriiss1 - wyłącz CapsLock! :) 24.10.06, 16:20

          • duniaw77 Re: ale ja was lubie!!!!!!:))) 24.10.06, 18:32
            No to ja dorzuce jeszcze "teorie" z Hameryki smile Nie ma tu takiego pojecia jak
            "dieta matki karmiacej". Rano, po porodzie dostalam "sniadanie mistrzow" czyli:
            1. kawa
            2. omlet z 2 jaj ze stopionym zoltym serem w srodu, po wierzchu posypany
            zasmazonym bekonem, zebulka i serem zoltym
            3. hamburgera (czyli takie usmazone plackate mieso mielone)
            4. slodka drozdzowke z czyms w srodku
            5. kartonik mleka i platki sniadaniowe
            Zjadlam tylko ostatnie, reszte wciagna mezunio smile A dla mnie pojechal do domu
            po kanapki z szynka, hehe.
            Po drugie, jesli chodzi o karmienie dzieci
            1. jesli na piersi, to najlepiej tylko i wylacznie do 6 mies (jesli bardzo
            goraco to dawac wode)
            2. jesli na mleku sztucznym, to na pokarmy stale przestawia sie juz od 4 mies
            3. w pokarmach sloiczkowych tzw poziom 2 (dla dzieci od 6 mies) sa np. makaron z
            serem, mieszanka jablek i owocow jagodowych, banany z malinami
            4. jesli chodzi o uczulenia to zasada jest taka, ze gluten po 1 roku - jesli w
            rodzinie bliskiej jest historia uczuleniowa (jesli nie - mozna wczesniej), do 1
            roku wstrzymac sie z miodem, orzechami, owocami morza, zwyklym mlekiem (no i
            jesli dziecko ma jakies inne alergie).
    • katarinaa77 Re: z czystej ciekawości pytam... 24.10.06, 11:21
      ale fajny topik!!!smile
      jestem mamą 2,5 tyg córeczki. naczytałam się podczas ciąży broszur, gazet,
      książek. ma się to nijak do tego jak wychowujemy z mężem nasze dziecko.
      w każdej gazecie,książce sprzeczne informacje! instynkt sam nam podpowiada a
      czasem zapytam o coś doświadczone koleżanki to lepsze niż czytać bzdury.
      malutka ma się dobrze smile
      1. nie chce mi się prasować ubranek (robiłam to przez tydzień)
      2. jem już prawie wszystko w małych ilościach pomijając art wzdymające i wodę
      gazowaną - mała nie ma żadnych krostek, plamek, uczuleń
      3. nie zawsze kąpię codziennie
      4. piorę jeszcze ciuszki w proszku dla dzieci
      poza tym mamy super położną, która jest bardzo skłonna ku naturze. na wszelkie
      wypryski i krostki poleciła nam korę dębu - mała bużka i ciałko jak u laleczki.
      na pupkę i ewentualne zaczerwienienia mąka ziemniaczana - extra babciny sposób
      lepszy niż sudocremy i takie tam. mała piękna dupcia za niecałe 3 zł kg mąki
      starczy i starczy. co drugie kąpanie do wody dolewamy krochmal. po takim
      zabiegu nie trzeba już żadnych oliwek, balsamów.

      pozdrawiam wszystkie mamy
    • kasiaslask witaminki...i inne 24.10.06, 16:32
      a właśnie, notorytcznie zapominam o podawaniu witamin, tak co drugi dzień to u
      mnie standard. olewam fachowe usypianie, mały zasypia przy cycku w moim łóżku i
      tam już zostaje do rana, a płaczem zdobywa wszystko, czego sobie
      zażyczy.niestety.
    • tysiamama21 heh.. 24.10.06, 20:35
      Córka ma 6,5mies.
      1. nie piorę w proszku dla niemowląt. miałam 1 opakowanie jelpa i jak się
      skończył to dałam sobie spokoj.
      2. nie prasuję
      3. nie wyparzam NICZEGO
      4. pozwalam wkladac do buzi prawie wszystko, no może oprócz psa i zuzytych
      pieluchwink
      5. zamaczam uszki w kąpieli
      6. nie podaję wit.D3 w ogole
      7. czasem stawiam bo niunia to lubi
      itd itpsmile
    • kowalikm Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 11:21
      1. rzadko prasuję ciuszki malucha
      2. daję poślinić kocyk
      3. zaczęłam prać ubranka w normalnym proszku
      4. notorycznie zapominam o witaminach (zdażyło się 2 dni po koleji)
      5. nie che mi się go w nocy przekładać do łóżeczka, więc od ok. 2 nad
      ranem śpi ze mną w łóżku
      6. zdaża mi się zostawić mu podczas snu spoczek
      7. NAJLEPSZE - wychowuje się z 2 papużkami, które latają sobie swobodnie po
      pokoju - oczywiście dbam o to żeby było czysto, ale zdażają się wypadku. Mały
      uwielbia papugi kiedy się bawi na macie jego głowo bardzo często wędruje w
      stronę kolorowych papug. Czasem wrzasną, ale dzięki temu mały jest
      przyzwyczajony do spania w trudnych warunkach - nie chodzimy na paluszkach, śpi
      z papugami i włączonym tv. Nadmieniam, że nie jest głuchy smile.
      Sądzę, że to co można robić z dzieckiem matka wie instynktownie - a instynkt
      podpowie jej kiedy powinna mieć wątpliwości. Gazety, lekarze, forum owszem, ale
      ostateczną decyzję i tak podejmujemy my - MAMUSIE
    • gblu Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 11:49
      - nie wyparzam niczego (czasmi polewam smoczek gotowaną wodą)
      - nie prasuje rzeczy (zdarzyło się to tylko przed narodzeniem małej)
      - piorę w normalnym proszku i z naszymi rzeczami
      - dawałam kajzerki do memłania w 8 msc
      - czasmi gotuję jej na kilka dni
      - czasmi idzie spać na brudaska (jak późno wracamuy od znajomych)

      za to teściowa:
      - prasuje ubranka jeśli tylko ma okazję
      - jak husta na huśtawce w domu to zakłada czapkę na uszka żeby małej nie
      zawiało
      - wyparza wszystko i zawsze
      - nie pozwalamałej samej jeść i chodzić po panelach

      Kinga ma 12 miesiecy
    • gblu Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 11:51
      nigdy małej niczym nie smarowałam po kąpieli (żadnych oliwek kremów), a skóra
      piękna i zadbana
    • s.poline Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 12:10
      - nie karmie o stałych porach- generalnie je jak jest glodnasmile
      - nie wyparzam nic i nigdy nie wyparzałam ( w przeciwieństwie do mojej teściowej, która zanim da małej jabłko to obiera i wyparza minutę przegotowaną wodą..)
      - daję do zabawy breloczki z kluczy od auta, mieszkania i czegokolwiek co ma kluczewink
      - daję do zabawy portfel i całą biżuterię (oj patrzę jak się bawi koralami..wink )
      - 2 dni temu dałam kawałek bułki z masłem i sporo jogobelli z owoców leśnych bo inaczej pozarlaby mnie wzrokiem..wink
      - nuie stosuje nic po kapieli
      -namiętnie daje do zabawy komorkewink)
      - udaję, że nie widze jak razem zjadaja tę samą zabawkę z psiakiem;P
      - daję flipsy, żeby w spokoju zjeść obiad z mężemwink

      jednak w zamian:

      - od zawsze prasuję ubranka od wenętrznej strony i mam na tym punkcie ogromnego bzika!!!
      - zawsze przygotowuję jedzenie z wody porzeznaczonej dla niemowląt (i na tym punkcie też ma bzika)
      - od zawsze przecieraz dziąsełka gazą,a odkąd ma ząbki myjemy szczoteczkąwink
      - częszę włoski non stop i na tym punkcie mam największego bzikawink)
      • agnieszkaaa6 Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 12:22
        - karmię na żądanie, czyli nie przestrzegam godzin karmienia
        - robię wszystko, żeby mały nie płakał
        - bawi się komórką
        - śpi razem z nami
    • jbasko Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 12:28
      odnośnie glutenu, po nowych badań przeprowadzonych prze naukowców im wcześniej
      dziecko dostaje gluten tym lepiej. Lekarz mojej córki pracujacy w renomowanym
      szpitalu powiedział, ze zalecają niektórzy juz od 4 m-ca, ale wg niego od 6
      nalezy zaczac podawać, i ja tak robię, córka je Miśkopty(ciasteczka dla dzieci z
      glutenem od 6 m-ca) i bułkę, , teraz ma juz 10, nic jej nie było i nie jest.
    • mamajulki080506 Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 13:06
      Julka dzis skończyła 6 mcy, ksiązek mam mnóstwo, ale czytam z ciekawości,
      rzadko kiedy sie stodsuje do rad:
      1. nigdy nic nie wyparzałam
      2. latem na spacerach (była malutka ) nie zakładałam czapki
      3. ubieram w tyle warstw, ile ja mam na sobie
      4. zawsze oblizuję smoczek
      5. karmie piersią, ale stałe pokarmy dostaje od skończenia 3,5 mca
      6. jak miała 3 tyg. to pojechalismy do rodziny 300 km
      7. zupki gotuję raz na tydzień i zamrażam gotowe porcje
      8. ma juz za sobą biszkopty (gluten !) i żucie skóry od chleba (ale z tą skórą
      to niebezpieczne, bo mogła kawałek urwać dziąsłami, ale smakowało jej, że hej)
      9. nigdy nie uzywałam proszku do prania dla dzieci, używam płynów do płukania
      10.podczas kąpieli zawsze wlewa sie jej woda do uszu
      11. zjadła budyń i kaszę manną na normalnym mleku
      12. zdarza mi sie wytrzeć cos z niej poslinionym palcem
      13. zabieramy ją na duze zakupy do supermarketów (bo nie mamy z kim zostawić)
      14. zapominam o regularnym podawaniu witaminek (to akurat jest bardzo niedobre,
      wiem)
      15. sprzątam, kiedy mam ochotę
      16. wróciłam do pracy, jak mała miała 4,5 mca
      17. nianią została zupełnie obca osoba (ale z referencjami)

      No troche to tego jest, ale:
      1. wszystko prasuję, bo lubię (jakieś zboczenie !)
      2. mam bzika na punkcie regularnego wietrzenia pomieszczeń

      i co najważniejsze mam szczęśliwe dziecko, które jeszcze nie chorowało nawet na
      katarek

      Pozdrawiam
      • hanna100 Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 14:13
        No to nie jestem taka zła smile
        - nie wyparzam smoczków,
        - pozwalm jeść pianę w kąpieli i bułeczki, chleb i biszkopty,
        - pozwalam ciągnąc kota za ogon,
        - nie piorę w proszku dla dzieci, ale płkuam w białym Lenorze, bo cudownie
        pachnie i prasuję wszystko - taki nawyk! Mały ma się świetnie - skończył rok!
    • mama_kotula Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 14:16
      Ale z was wszystkich wyrodne matki... ;-(
    • mamka_klamka Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 15:43
      Nie przeczytałam żadnej książki na temat pielęgnacji niemowląt, więc nawet nie
      wiem, jak jest książkowo.
    • mika_007 Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 17:34
      mam 3 dzieci,jestem patologia spoleczna,ksiazki przestalam czytac bo nijak sie
      maja do rzeczywstosci

      nie trzymam się tabel żywieniowych -daję to co mały chce,byle tylko w ogóle coś
      zjadł (niejadek)
      nie wiem co to sterylizacja,wyparzanie butelek
      nie myję zabawek-przewalają się po podłodze
      któraś tak fajnie napisała,że Jej dziecko bierze do buzi wszystko to co nie
      jest zwierzakiem i brudną pieluchą -moje tak samo,tyle że próbował zjeść kota -
      nie smakował mu wink
      nigdy nie prałam w proszku dla niemowląt,zawsze używam płynu do płukania
      nigdy nie gotowałam na wodzie mineralnej
      nie robię zup z "ekologicznych" warzyw

      robię mnóstwo rzeczy od któych świeżo upieczonym matkom włosy dęba stają ale
      jeśli takim sposobem wychowałam już dwójkę starszych (które mają się dobrze) to
      i trzeciemu nie zaszkodzę smile
      • anulkas86 Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 17:41
        - z zasady nie wyparzam butelek
        - oblizuję smoczka
        - nie myje zabawek i również przewalają siepo podłodze i wszędzie gdzie się dasmile
        - nie trzymam się norm żywieniowych i daję próbować sześciomiesięczniakowi
        różnych rzeczy
        - z reguły nie piorę w proszkach dziecięcych
        - pozwalam małemu złapać kota za ogon
        - daję małemu do zabawy piloty, kalkulatory, telefon i co tylko mu wpadnie w ręce
        - pozwalam mu się zająć przez chwilę oglądaniem telewizora jak chce mieć swięty
        spokój
        - daję mu chrupki kukurydziane i piętkę od chleba, też dla świętego spokoju
        - jak jem czekopladę też mu daje polizać- ale wtedy wiem że spokoju nie będe
        miałasmile
        I pewnie jeszcze dużo by siętego znalazłosmile Cóż nie jestem chyba mamusią
        idealnąsad Ale ważne że moje dziecię sięcieszysmile
    • kinia_1979 Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 21:20
      Mały niedługo kończy 8 miesięcy:
      1.nie wyparzam smoczków, butelek itp. od kolo 2 miesięcy wcale, wcześniej
      sporadycznie
      2. daję do zabawy wszystko co go interesuje - gazety, klucze, chusteczki...
      3. w kąpieli "zatapiam" uszy
      4. w pożywieniu różnie bywa... jest na bebilonie HA, ale misiowy sad na zwykłym
      mleku też czasem dostaje
      5. łazi po całym domu i ładuje do gęby co mu wpadnie w łapkę
      6. no i nie karmię piersią
      Ale za to:
      1. piorę w proszku dla dzieci
      2. prasuję ubranka
      3. ...obcinam paznokciesmile
    • jutar1 Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 21:28
      przeczytałam to i owo, posłuchałam pediatrów kilku i zgłupłam....

      - nie wyparzam
      - mój syn ma 3,5 miesiąca (karmie piersią) i właśnie trzeci (wcześniej po
      łyżeczce) raz dostał marchewkę ze słoiczka (bo nie chciało mi się gotować) i
      zeżarł połowę zawartości, gdyby nie mój mąż to pewnie zjadłby więcej
      - niecierpię prasować i chyba wogóle przestanę
      - oblizywanie smoczka to nie grzech (ale mąż pilnuje)
      - do buzi może brać co mu się podoba, a szczególnie moje palce i brodę - NIE SĄ
      WYPARZONE
      - je kiedy chce i ile chce
      - chodzimy na spacery kiedy sie da i nawet jak pada deszcz i wieje wiatr
      - no i ubieram go "cieniutko" w porównaniu z maluchami w wózkach

      ale staram się reagować na jego sygnały jak najszybciej by nie płakał, jest
      uśmiechniętym radosnym Maluszkiem, i o to chyba chodzi
      "zdrowy rozsądek i matczyna intuicja" - to powiedziała mi położna środowiskowa
      i tego się trzymam
      • anita232323 Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 21:51
        Ja również nie stosowałam się do wszystkich zaleceń.
        Najbardziej do przegrzewania, moja mała gdy miała m-c leżała w samym body i
        skarpetkach (fakt, że był luty, no i centralne).
        Jedzenie też dałam prędzej (karmiłam piersią i zaczęłam "normalne" posiłki od 4
        m-ca).
        A gluten prawdopodobnie będzie wprowadzany w Polsce dla maluśkich od 4 m-ca.
        Ma być konferencja w CZD i wtedy zapadną decyzje.
        W latach 80-tych było mnóstwo alergii na gluten i to minęło.
    • imogaine Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 21:49
      1. Nie prasuję ubranek (robiłam to przez pierwszy miesiąc)
      2. Nie myję zabawek (chyba że się utytłają w piachu)
      3. Zapominam o witaminie D coraz częściej
      4. zdarza mi się nie kapać malucha gdy późno wrócimy do domu
      5. w kapieli moczą mu sie uszy
      6. chodzi z nami do supermarketu, do wszystkich znajomych, był nawet w kopalni
      kredy
      7. je dania ze słoiczków
      8. nie czyszczę wszystkiego obsesyjnie
      9. daję chrupki by móc spokojnie zjeść
      10 mały spał z nami całe noce a teraz gdy przyniosę go do karmienia w nocy i
      potem usnę
      11. czasem bawi sie telefonem, odkurzaczem, kosmetykami - tylko kablami i
      kontaktami mu nie wolno
      12. nie gadam do niego non stop i nie stymuluje, jak mi sie nie chce to czytam
      lub przysypiam a on sie bawi sam
      13. Podczas karmienia piersia czytam, czytam, czytam zamiast patrzeć mu w oczy
      i czule przemawiać bo to jedyne momenty kiedy moge coś poczytac
      14. nie smaruję pupy (chyba że jest zaczerwieniona), nie oliwię i nie
      oliwiłam , niczym nie smaruje , oprócz kremu do buzi na zimno
      15. nie używam chusteczek do pupy - myję pod kranem - dziecko nie miało jeszcze
      odparzeń

      ale za to
      1. używam proszku dla dzieci i płuczę pranie 2 razy
      2. gotuję kaszki na wodzie mineralnej
      3. mały spał bez poduszki do 10 miesiąca
      4. przestrzegam kalendzrza wprowadzania nowych produktów i godzin karmienia
      5. generalnie przestrzegam stałego rozkładu dnia
      6. nie używam chodzika
      7. myje mu zęby pastą bez fluoru
      8. karmiłam wyłącznie piersia do 6 miesiąca i nadal karmię (głównie w nocy)
      9. codziennie wychodzi na spacer (chyba ,że leje)
      Synek kończy 11 miesięcy i jest zadowolonym z życia maluchem, był raz
      przeziębiony
      -
    • pati775 Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 22:06

      - nie wyparzam zabawek tych nowo kupionych,
      - daje jesc z mojej polizanej wczesniej lyzeczki,
      - nie wycieram dupska chusteczka jesli sa tylko siki chwile wietrze i
      zakladam swieza pieluche,
      - zapominam notorycznie myc raczek i w brudne daje jedzenie,
      - udaje ze nie widze jak maly daje jedzenie psu do polizania a potem sam je
      zjada
      - udaje ze nie widze jak grzebie psu w misce kiedy ten akurat probuje cos zjesc
      (nie wime czy mu wyzera, bo nie widze przeciez smile )
      - jak maluch raczkowal to raczkowal wszedzie gdzie sie dalo olewalam dziwne
      spojrzenia ludzi,
      - zapominam o myciu zebow po kaszce wieczornej

      - nie prasuje, nie wyparzam, nie wiem co to sterylizacja, proszki zwykle

      jedyne moje zboczenie to trzymanie sie norm zywieniowych czyli wprowadzalam
      nowosci tak jak kazali
    • anita232323 Re: z czystej ciekawości pytam... 08.11.06, 22:11
      A tak wogóle! Jak to fajnie poczytać, że nie jest się samemu w
      maminym łamaniu Przykazań Mamuśki!!!

      Pozdrawiam wszystkie mamuśki łamiące przepisy "obsługi" maluszka!
      Ha ha ha

      Aż mi lżej!
      • kikaaaa Re: z czystej ciekawości pytam... 09.11.06, 08:46
        Cieszę się że nie jestem jedyna.

        piorę w naszym dorosłym proszku
        nie wyparzam zabawek
        karmię butelka
        jak leje i wieje nie c hodze na spacery
        czytam forum a mała siedzi mi na kolanach
        nowosci wprowadziłam jak skończyła 3 miesiace
        mocze uszy
        bawi sie wszystim co ja zjmuje zebym miała choć chwile spokoju

        Ale mam 2 bziki:
        prasuje
        wygotowuje butelki i smoczki jak tego nie robiłam miał pleśniawki a teraz już nie ma

        pozdrawiam wszystkie wyrodneb mamy

        ps. pisze okropnie ale moje dzieci e cały czas wali po klawiaturze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka