Do kiedy proszek dla dzieci

IP: *.* 05.03.02, 11:37
Jak długo prałyście ubranka swoich maluchów w proszku dla dzieci. Moja Agatka ma już pół roku i przyznam że męczą mnie osobne prania tylko jej ubranek :(Czy mogę (stosując oczywiście podwójne płukanie) używać zwykłego proszku i płynu do płukania tkanin ???Wielkie dzięki za każdą odpowiedź :jap:Ivona :hello:
    • Gość edziecko: Alka Re: Do kiedy proszek dla dzieci IP: *.* 05.03.02, 11:48
      Ha! Przez 8 m-cy używałam tylko płatków mydlanych bo Bąbel miał uczulenie i straszną wysypkę! Potem ostrożnie z podwójnym płukaniem Lovela i tak jest do dziś (14 m) i też się zastanawiam kiedy spróbować normalnego proszku. Ale jakoś ciągle mi się wydaje, że za wcześnie... :-)
    • Gość edziecko: bogna Re: Do kiedy proszek dla dzieci IP: *.* 05.03.02, 13:29
      Ja od samego poczatku, od urodzenia synka stosowałam Lovele, ewentualnie wymiennie z Bobasem. I tak robie do dzis, a Maly ma 15 miesiecy. Teraz coraz czesciej sie zastanawiam, czy moge prac juz jego ubranka z naszymi. Dlatego dołączam się do Twojego pytania - do kiedy proszek?
      • Gość edziecko: joannaz Re: Do kiedy proszek dla dzieci IP: *.* 05.03.02, 14:15
        Zosia kończy dzis 13 m i nadal piorę w Loveli. zeby zapełnić pralkę dorzucam też swoje ciuchy. I tak mama i córka pachną Lovelą. Szczerze mówiąc nie zastanawiałam się nad zmianą proszku. Nie lubię tych pachnących dodatków w zwykłych proszkach. Joanna z Zosią
    • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Do kiedy proszek dla dzieci IP: *.* 05.03.02, 16:22
      Kuba ma 6 miesięcy, a ja od 2 miesięcy piorę jego ubranka w normalnym proszkuAle... nie ma on żadnych alergii, żadnych tendencji do wysypek, odparzeń itd. Tak więc u mnie nie było podstaw do obaw.Pozdrowienia,Agnieszka
    • Gość edziecko: Gosiek Re: Do kiedy proszek dla dzieci IP: *.* 05.03.02, 17:28
      Ja zdecydowałam się spróbować, kiedy synek miał 3 miesiące. Powód był taki, że swoje ciuchy prałam z jego ciuszkami i okazało się, że to ja jestem uczulona na proszej Jelp.Postanowiłam za radą, którą wyczytałam w książce wyprać w naszym proszku (Vizir + płyn do płukania Coccolino) na próbę dwudniową zmianę rzeczy (dzienne i nocne), które później ubrał mój maluch - i obserwowałam.Okazało się, że nie było żadnej reakcji, tak więc od tego czasu piorę wszystkie rzeczy razem i dodam, że nie stosuję dodatkowego płukania.Myślę, że spróbować nie zawadzi, a jeżeli będzie jakaś reakcja, to znaczy, że być może trzeba jeszcze przeczekać lub też zastosować inną kompozycję proszek + płyn.PozdrawiamGośka
    • Gość edziecko: annmary Re: Do kiedy proszek dla dzieci IP: *.* 05.03.02, 19:11
      Witajcie! Ja wszystkie dzidziusiowe rzeczy piorę w JELP-ie, a Wiktorek już tuż tuż będzie miał 8 miesięcy. A pomnieważ przed zimą sprzedawali opakowania z szaliczkami dla maluchów, to mamy jeszcze kilka opakowań. I tak nasze rzeczy też są prane w tym proszku. (Ale mam opory przed praniem naszych rzeczy z ciuszkami maluszka...)Pozdrawiam serdecznie i całuję wszystkie pociechy;Ania
    • Gość edziecko: Ania_Rokicinska Re: Do kiedy proszek dla dzieci IP: *.* 05.03.02, 19:59
      Ubranka piorę Emilce w Jelpie i płuczę w Coccolino. Ale od 3 tygodnia życia śpi ona ze mną w łóżku, a tam pościel była prana w "zwykłym proszku" :crazy:Natomiast miesiąc temu byliśmy u teściów. Wyprałam Emilce ubranka w Vizirze i wypłukałam w Silanie i też nie było żadnych problemów. Ale ona nie ma skłonności do alergii.Pozdrawiam,Ania z Emilką (5 miesięcy)
    • Gość edziecko: Dagmarka Re: Do kiedy proszek dla dzieci IP: *.* 05.03.02, 19:59
      Ja od czasu urodzenia Filipka piorę rzeczy w JELP-ie i płuczę w płynie do płukania JELP (trudny do dostania). I nie bawię się w dwa osobne prania - piorę rzeczy Filipka razem z naszymi (Filiputek ma prawie 4 miesiące).
      • Gość edziecko: Urszula Re: Do kiedy proszek dla dzieci IP: *.* 05.03.02, 22:46
        Mój synek skończył 5 miesięcy i właśnie zaczęłam prać jego ubranka z naszymi. Nie ma żadnych uczuleń. Przedtem zaś, po wielu próbach, używałam coccolino. Uważam, że prał najlepiej. Ula
Inne wątki na temat:
Pełna wersja