Gość: Kleo
IP: *.*
19.06.02, 06:41
Hejsluchajcie ledwo Michasia przyszla na swiat a ja juz mam tysiac problemow. O karmieniu nie mowie- ciezka sprawa boli mnie jak nie wiem, ale do tego doszyly problemy z brzuchem- to chyba jeszcze nie kolka, tylko gazy. Pewnie daltego z eona lapczywie je. Ale powiedzcie- cz mozna cos zrobic zeby jej (i mnie) ulzyc? dzis chce kupic Magnesium costam- podobno na kolke ale moze pomoze, bo tylko to mozna stosowac u tak malych (2 i pol tyg.) dzieci... LEzenie na brzuszku i masowanie plecow pomaga na troche. Macie jeszcze jakies rady?cleo