IP: *.* 19.06.02, 06:41
Hejsluchajcie ledwo Michasia przyszla na swiat a ja juz mam tysiac problemow. O karmieniu nie mowie- ciezka sprawa boli mnie jak nie wiem, ale do tego doszyly problemy z brzuchem- to chyba jeszcze nie kolka, tylko gazy. Pewnie daltego z eona lapczywie je. Ale powiedzcie- cz mozna cos zrobic zeby jej (i mnie) ulzyc? dzis chce kupic Magnesium costam- podobno na kolke ale moze pomoze, bo tylko to mozna stosowac u tak malych (2 i pol tyg.) dzieci... LEzenie na brzuszku i masowanie plecow pomaga na troche. Macie jeszcze jakies rady?cleo
Obserwuj wątek
    • Gość: piola Re: Gazy IP: *.* 19.06.02, 17:37
      Mateuszkowi pomaga jak przerzucimy go przez ramię i delikatnie poruszamy (w ten sposób żeby dziecko zwisało jak worek-główka z tyłu a brzuszek oparty o ramię). Często przy tym sobie odbija albo puszcza bączki. Jeśli masz zbyt szybko wypływ pokarmu to spuść sobie trochę mleka przed samym karmieniem albo np. niech mała chwilę possie i wtedy trochę odciągnij (jak za szybko połyka to też może nałykać się za dużo powietrza)Pozdrawiam Ola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka