Dodaj do ulubionych

NIE CHCE PIC MLEKA - RATUNKUUUUUUUUU!!!

IP: *.* 08.12.02, 12:54
Dziewczyny,prosze pomózcie - jeśli miałyscie bądź macie podobny problem - piszcie prosze jak temu zaradzić?Ale moze po kolei:Martynka za kilka dni skończy pół roczku. Do czwartego miesiąca karmiałam piersią. Bez problemu "przeszłyśmy" na butle i Nan 1. Teraz dawałam Nan 2. No własnie , do ubiegłego poniedziałku :-(((. Martynka - mleku powiedziała stanowcze NIE!! Jest na etapie zabkowania - więc zastanawiam sie czy to ma jakis związek. Oprócz mleka oczywiscie dostawała obiadki i deserki. Z tym nie ma problemu - je ładnie. Przeanalizowałam wszystkie mozliwosci - jednego jestem pewna na pewno nie oparzyła się mlekiem, nigdy nie było za gęste, badź za rzadkie. Poniewaz od niedawna zaczęłam podawać jej banany (pomimo zaleceń, ze od 10 miesiaca, córcia je z apetytem i nie ma zadnych "skutków ubocznych")próbuje zamiast czystego mleka, podawać jej "koktajl bananowy" tzn. zmiksowany banan z mlekiem - tez NIE!!!! Dziewczyny poradzcie prosze, bo wszelkie moje rozwiazania zawiodły :-(( . Uciekałam juz się do "podstepu" - poiłam ja soczkiem i próbowałam wymiennie podawac mleko. Ale gdzie tam...momentalnie wypluwa, zaczyna płakać :-((Bardzo się tym stresuję, przeciez półroczny niemowlak nie moze nie pić mleka!! Co robic, co moze być przyczyną??Będę wdzięczna za każda sugestie i radęPozdrawiam Małgoska
Obserwuj wątek
    • Gość: w Re: NIE CHCE PIC MLEKA - RATUNKUUUUUUUUU!!! IP: *.* 09.12.02, 17:31
      Pociesze Cie i nie pociesze. Tzn. moje dziecko, juz teraz prawie dwa lata, tez nie pije mleka i nigdy nie pilo, procz tego jak bylo na piersi. Czasami zje jakis serek waniliowy lub tym podobne. I polubilo mleko sojowe. Takie zwykle z kartonika. Mleko sojowe jest teraz wzbogacane w wapno, witaminy i mineraly takze odpuscilam sobie calkiem zwykle mleko. Moze po prostu nie lubi.I to moje "niemlekowe" dziecko ma sie wspaniale, apetyt mu dopisuje, nigdy nie chorowal.A mam starsze dziecko. Juz 8-mio letnie. I ten to zyl samym mlekiem i wcale mu to na dobre nie wychodzilo. Wiecznie chorowal, miewal problemy z zoladkiem, apetytem. Wszystko sie skonczylo jak ukrucilismy mu dzienny przydzial mleka.Tylko, ze Twoje dziecko troszke jeszcze za malutkie, zeby zyc bez mleczka. Ale sproboj moze kaszki bezmleczne. Moj syn tylko takie jadl i to bez zadnych dodatkow, na wodzie.Sproboj zmienic mleko, moze te jej nie smakuje. Dzieci tez maja swoje gusta.Pozdrowienia:hello:
      • Gość: KasiaL Re: NIE CHCE PIC MLEKA - RATUNKUUUUUUUUU!!! IP: *.* 09.12.02, 17:46
        U mnie to samo. Karolina ma 6,5 miesiaca i absolutnie nie zje mleka - raz w nocy je z cyca przez sen i tyle. W dzien juz sie odstawiła, mieszanki tez nie tknie. Próbowałam juz chyba wszystkie dostepne na rynku mleka i nic. Nawet kasza na mleku nie wchodzi, tylko na wodzie. Od jakiegos czasu za radą lekarza daję jej Danonki - lekarz powiedział, że wystarczy, jak zje 2 dziennie - robię więc jej kaszę na tych Danonkach (takich do picia) i je, moze bez wiekszego entuzjazmu, ale jakos je. Banany tez juz wsuwa :) Generalnie jest niejadkiem, potrafi strajkowac 15-20h :(U nas od piątku znana jest prawdopodbna przyczyna tej niechęci do jedzeni,a a szczególnie do mleka - USG brzuszka wykazało, ze Karolinka ma refluks żołądkowo - przełykowy. Lekarz mówi, że mleko moze wtedy jeszcze bardziej podrazniac przełyk. Nie zmuszam jej, tylko pilnuję tych 2 Danonków.
        • Gość: itanka Re: NIE CHCE PIC MLEKA - RATUNKUUUUUUUUU!!! IP: *.* 10.12.02, 00:36
          Dziewczyny - dzieki za odzew. Jesli chodzi o mleko: próbowałąm juz 3 róznych mieszanek. I efekt taki sam :-(( to znaczy żaden. Co prawda dzisiaj z rańca, pewnie po nocnym "przegłodzeniu" udało się - Martyna wypiła 150 ml, ale cos mi sie zdaje, ze to był "los na loterii" - była głodna a ja zrobiłam kaszkę na soczku no i to nielubiane mleko. Zjadła troszkę kaszki, póxniej "przemyciłam" mleko no i troszkę udało się jej wypic. Co do Danonków - juz kolezanki o tym wspominały, miałam watpliwości, ale skoro piszesz Kasiu, ze poradził lekarz..- jutro tez spróbuje. W ogóle w piątek idziemy do pediatry - poradze sie co i jak, no i moze znajdziemy przyczynę, a co najwazniejsze znajdziemy "złoty srodek". Bo najbardziej dziwi mnie to, ze do zeszłego tygodnia bardzo chętnie i to w duzych ilosciach piła mleczko. No troszke jestem spokojniejsza, dzięki Wam i dziękuje za dobre słowo :-))Na razie przyszło mi obserwowac i czekać, ale wiem, wiem nic na siłę..Może niebawem córci sie "odmieni" - oby ;-))Serdeczne dzieki PozdrawiamMałgoska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka