aga55jaga
05.01.07, 18:53
nie przypuszczałam że o takie rozwojowe rzeczy będę pytać, bom przecież matką
wyrośniętych córek, które takie etapy maja dawno za sobą. Jednak w związku z
tym , iż mają to za sobą zapomniałam, kiedy przechodziły etapy typu:
samodzielne siadanie, raczkowanie. W pamięci mam jedynie orientacyjne
miesiące. Chciałabym zapytać was mamy niemowląt o kilka takich kwestii, co
jest spowodowane moimi odwiedzinami u koleżanki.
Otóż jej dziecko zaczęło 11 miesiąc życia i:
- nie leży na brzuszku, sądzę że nie lubi, ale to nawet krótkie leżenie jest
takie, hm niestabilne. Mała niby podnosi głowę ale daleko jej do np
zainteresowania otoczeniem. No napewno poznała smak siadania i nie lubi się
przemęczać ale
- nie siada samodzielnie, gdy się położy ją na plecy, podnosi główkę do góry i
nóżki i to wszystko z jej inicjatywy.
- posadzona siedzi, bawi się ale
- nie przejawia żadnej chęci w stronę raczkowania, nie opiera się na rączkach
nie odrywa pupy
- ale za to rodzice chwalą iż twardo stoi na nóżkach i że zaczęła nimi
przebierać i chce chodzić. No dla mnie to chodzenie kojarzyło się raczej z
mimowolnym przebieraniem nóżkami niż ze świadomym dreptaniem
jednak cóż ja po prostu nie pamiętam niektórych faktów z życia moich córek,
więc tak pytam orientacyjnie, bo jakoś mi się to nie podoba, ale może się
mylę, wiem że każdy maluch rozwija się we własnym tempie.