niokusia
15.02.07, 17:34
Diewczyny pisze tu bo może ktoś miał podobny problem z dzidziusiem.Synuś
skończył 2 miesiące i jest na mleku Nan ostatnio coraz gorzej je w trakcie
jedzenia musimy robić przerwy bo się denerwuje, uderza rączkami w butle, pręży
się, wtedy przerywam karmienie i chodzę z nim aż mu sie odbije i takim
sposobem zjada całą albo prawie całą butle 140ml.ALe najgorzej jedt po
jedzeniu potrafi mu sie odbijać nawet do 3 godzin po posiłku,kilkakrotnie
wybudza się z płaczem, momentami aż się zanosi póki znów mu się nie odbije
wtedy jest natychmiast spokój, czasem ulewa przy tym,raz więcej raz mniej.
Pediatra podejrzewała infekcje układu moczowego zrobilismy badanie wyszło że
faktycznie jest coś nie tak 5 dni podawałm mu furagin dziś zrobiliśmy badanie
moczu wyszło już wszystko ok. Próbowaliśmy mu dać Nan AR ale nie chcę tego
jeść.Dodam że ładnie przybiera na wadze. Ale ewidentnie męczy sie po tym
jedzeniu coraz bardziej i czasem aż się krztusi bo mu się ten pokarm cofa, aha
pediatra wykluczyła refluks