jufalka
25.06.07, 13:45
To odnośnie wątku hit zabawkowy. U mojej też przedmioty zwykłe, domowe, takie
"co pod ręką", były równie ciekawe, a czasem bardzkiej ciekawe od zabawek (np
lepszy prawdziwy telefon niż zabawkowy, droda mata edukacyjna trochę ją
zajęła, ale głównie służyła jako kocyk i czy warto było tyle na nią
wydać?),choć niektóre zabawki też lubiła, to fakt... Ale... czy gdyby dzieci
nie miały zabawek - takich ze sklepu - to by wg Was miało jakiś negatywny
wpływ na ich rozwój czy nie? Czy te wszystkie drogie zabawki to nie głównie
wyciąganie kasy od rodziców którzy czasem sądzą, że są takie potrzebne? Takie
może trochę filozoficzne pytanie, ale co tam.