goska12345
19.07.07, 15:24
Jestem mamą 4,5miesięcznego Tolka, który w ostatnim tygodniu spadł na wadze
ok 100 gram, jest karmiony piersią, a na dodatek ssie smoka. dzwoniłam do
por.laktacyjnej przy Instytucie Matki i Dziecka, panie mi powiedziały ze to
wina smoka, ze mam nie podawac zmodyfikowanego mnleka, ze mam nie podawać
zupek w słoiczkach ani marchewki itd. mam w poniedziąłek jechac na wizytę,
strasznie sie stresuje. a na domiar złego w moich piersiach jest naprawdę
niewiele mleka, moj sym je ok, 3-4 minut, tem pierwszy intensywny wypływ, a
potem juz nie chce ciągnąć, tylko płacze, jak mu daję smoka to juz jest
wszystko ok. nie umiem sie pozbyc tego balastu i dla świetego spokoju nadal
go stosuję.jak mam zwiększyć laktację, te herbatki nie wiele mi dają, moze
jakieś inne sposoby, laktator jest do d... aventu, beznadziejny mam problemy
z odciąganiem,. płakać mi się chce, co ja mam zrobić nie chce odciągać mleka
i małego karmić łyzecvzką, chce zeby jak najdłużej jadł z piersi, .pomózcie
jak wywołać laktację? przystawiam go co 2,5 czasem 3 godziny, moze powinnam
częściej?
proszę o rady. serdecznie dziekuje.