Dodaj do ulubionych

Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku?

21.09.07, 18:23
Czy coś byście zmieniły, gdyby to od Was zależało?
Mnie się nie podoba kolor włosów córki. Ani oczu.
Oczywiście kocham ją całą bardzo. Jednak wiem, co najpiękniejsze nie
jest... smile
Obserwuj wątek
    • gala_1 Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 21.09.07, 20:21
      Dziecko zmienia się cały czas, jeśli urodziło się z włosami koloru
      blond z niebieskimi oczami, to równie dobrze w wieku 16 lat może
      mieć urodę latynosa. Mój Borys przeszedł nasze najśmielsze
      oczekiwania. Dla mnie jest prześliczny i rozkoszny, po prostu
      idealny. Ale to oczywiście moje subiektywne odczucie, bo dla kogoś z
      zewnątrz to normalny bobas.
      • sabciass Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 21.09.07, 20:36
        Mnie się niepodoba naczyniak na nodze córkismile
      • paniwaz Absolutnie wszystko jest idealne w moim synku! 21.09.07, 20:36
        Zebra, na litość boską! Dziecko to nie towar w sklepie, który możemy wybierać,
        grymasząc przy tym i wybrzydzając! Przecież dla każdej zdrowej mamy jej dziecko
        jest najpiękniejsze i dziwię Ci się, że takie pomysły przychodzą Ci go głowy!
        Pewnie kochasz je najbardziej na świecie więc zaakceptuj je i szanuj takie,
        jakie się urodziło! Pani Wąż
    • kaeira Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 21.09.07, 20:41
      Nie podobają mi się jej brwi. A właściwie ich brak smile (Wolałabym, żeby miała po
      mnie - czarne, zamaszyste, a ma ojcu - jasne i niewidoczne).
      No i "miała być" brunetka jak my, a jest blondi. (My mieliśmy włosy ciemne już
      jako niemowlęta).
      • kaeira Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 21.09.07, 20:43
        Aha, niezależnie od powyższego obiektywnie stwierdzam, że co do urody jest w co
        najmniej w 95 centylu ;->>
    • myna2 Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 21.09.07, 20:51
      Oszalałaś! Masz śliczną córeczkę, zresztą wszystkie trzy są ładniutkie. Wiem, bo
      obejrzałam twoje FotoForum. Ja mam dwóch synków (5,5 lat i 6,5 miesięcy) i dla
      mnie są najpiękniejsi na świecie.
    • deela glupie pytanie 21.09.07, 20:54
      moje dziecko jest absolutnie doskonale
      sama z mezem robilam :o
    • flinstonek Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 21.09.07, 21:02
      ale o co chodzi !!!?
      to twoje dziecko nie jest dla ciebie najpiekniejsze? to nie czujesz
      tego, że to krew z twojej krwi, geny z twoich ... tak bezwarunkowo?
      zwłaszcza, że to niemowlę ... szkoda, że tak wszystko już w życiu
      można oszacować ...
    • oli77 Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 21.09.07, 21:06
      Dałaś mi do myślenia wink Myślę i myślę i szczerze powiem, że podoba mi się moja
      córcia. Choć zdarza się, że mówię do niej brzydalek, kiedy wyda mi się że jest
      brzydsza niż dotąd smile
      A synek już 4 latek to inna bajka wink po urodzeniu córeczki miałam na niego
      kryzys, miał wielkie dziurki w nosie, okropnie wielkie brwi, wielkie paznokcie i
      jakiś taki był niewymiarowy wink to skutek przebywania wsród samych noworodków
      przez 3 dni, wiec kiedy go zobaczyłam po tej rozłące to nie mogłam się oswoić z
      jego wielkością. No i ogólnie uważam, że są ładniejsi chłopcy, choć teraz
      brzydki nie jest..., kiedy miał kilka miesięcy to za ładny nie był, teraz to
      widzę, mały prosiaczek wink
      • dariafox Do Oli77 21.09.07, 21:10
        Eeeej,no cio Ty! Fajny chłopczyk! Jak był malutki też!Jesteś chyba za bardzo
        krytyczna...
        • oli77 Re: Do dariafox 21.09.07, 21:15
          Ja wiem, że fajny, bo to mój synek ale tłuściochem był okropnym wink i to na
          samym cycu wink
          • dariafox Re: Do dariafox 21.09.07, 21:19
            Haha,moja córcia też tak miała, ale już jej przeszło!smile
        • rozanamama Re: Do Oli77 22.09.07, 22:07
          paznokcie, jakies takie lopaty. ja mam ladne, marcin ma dosyc ladne,
          ona ma takie, jak moj tata. biedna.
      • ilonekp jak możesz...? :( 23.09.07, 19:18
        publicznie piszesz, ze twoj synek jest brzydki i mały prosiaczek i pokazujesz
        jego fotke.... sad((
        chyba bym uciekla z domu na jego miejscu... sad
    • dariafox Zebra 21.09.07, 21:13
      Wiesz Ty co? Chyba jesteś kokietką,przecież malutka jest śliczna, co Ty byś
      chciała, żeby była o kolorze włosów rudym i różowych oczach?smile Jak już mowa o
      mankamentach to chyba raczej uszki...?smile
      • justasa Re: Zebra 21.09.07, 21:22
        po kim twoje corki maja tak sliczne oczeta?czego ty sie czepiasz,sa
        sliczne -co z toba??przechodzisz jakis kryzys?
      • zebra12 Re: Uszki :) 22.09.07, 10:06
        To może i ciekawe, ale uszka mi się podobają. Lubie takie
        kłapciuszki. WSzystkie moje córki takie miały. Potem tego zupełnie
        nie widać.
    • mama.malenstwa Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 21.09.07, 21:29
      Patrze, patrze na moją małą i jak dla mnie jest cała doskonała!
      • phantomka Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 21.09.07, 22:12
        Jezu, nie badzcie takie swiete, bo aureol zabraknie.
        Jak mi wyciagneli Manke, to krzyknelam "ale ona brzydka" za co
        oczywiscie mnie ostro ochrzanionobig_grin
        Teraz sie jej nie czepiam, bo nie mam czego, ale naprawde to nie
        grzech pomyslec czasem, ze fajnie gdyby byla brunetka a nie
        blondynka, albo zeby miala niebieskie oczy a nie brazowe - takie
        sobie ludzkie myslenie, a nie tylko piti piti najpieknieszy
        skarbusienku.
        • deela swieta nie jestem 21.09.07, 22:35
          i byc nie zamierzam
          o sobie moge sobie myslec ze moglabym byc taka albo inna, wyzsza, grubsza
          chudszam itp ale nie oceniam innych w ten sposob (o ta by byla fajna zeby nie to
          czy tamto) a juz szczegolnie nie postrzegam w takich kategoriach swojego
          dziecka, mam gdzies czy jest blondynem czy bruetem, ma maly nos czy duzy, dla
          mnie jest absolutnie idealny

          a co do noworodkow, tez uwazam ze to brzydactwo, jeszcze brzydsze sa dla mnie
          USG 4D, wstretny pol-kosmita na mnie spoglada
          ale jak juz dzieciaka po porodzie umyja, dzieciak dostanie normalnego kolorytu
          skory itd jest ladny
          • phantomka Re: swieta nie jestem 21.09.07, 22:59
            hehe, no co jak co, ale w to, ze akurat Ty nie ocenilas nigdy
            czlowieka po wygladzie, to nie uwierzebig_grin
            Nie ma chyba takiej osoby, ktora nie ocenialaby po wygladzie, bo
            tylko to czasami mamy podane na tacy - to tak obok tematu.
            • deela a wyobraz sobie ze nie 22.09.07, 00:09
              znaczy nie w tym sensie zeby mu przypisywac cechy charakteru
              bo znam mase obiektywnie brzydkich ludzi (glownie facetow bo z tymi mam
              wieszkosc czasu do czynienia) ktorych uwazam za zajebistych ludzi i pociagaja
              mnie, choc moznaby powiedziec o niech ze sa paskudni w wygladu
              > hehe, no co jak co, ale w to, ze akurat Ty nie ocenilas nigdy
              > czlowieka po wygladzie, to nie uwierzebig_grin
              glupi bezpodstawny wniosek niczym nie uzasadniony

              a wychwalac corki autorki waciku nie bede bo
              1. nie interesuja mnie cudze dzieci
              2. mam syna chce miec drugiego syna i na razie w ogole nie potrafie sie
              ustosunkowac do corek (ani swoich ani cudzych)
              3 nie lapie sie na piewsza lepsza podpuche
              4 julek i tak jest ladnieszy, chocby nie wiem co
              • phantomka Re: a wyobraz sobie ze nie 22.09.07, 09:46
                Mysle, ze jednak podparty obserwacjami forumowymi, one wbrew pozorom
                duzo mowia, a ty po prostu chcesz sie kreowac na osobe innsza niz
                wszelka inszosc, stad sformulowanie, ze ty absolutnie nie oceniasz
                po wygladzie....no mowie, ze aureol zabraknie.
                • deela phantomka ty masz jakas obsjesje na moim punkcie? 22.09.07, 16:57
                  probujesz mi cos wmowic bo cis sobie ubzduralas?
                  i do twojej osobistej wiadomosci
                  jestem o wiele za leniwa zeby sie kreowac
                  ja po prostu jestem insza niz wszelka inszosc
                  qmasz?
                  a moja aureole sobie zatrzymaj, ja sie nie brzydze
                  • phantomka Re: phantomka ty masz jakas obsjesje na moim punk 22.09.07, 20:14
                    a z jakiegoz to powodu mialabym miec obsesje? Po prostu draznia mnie
                    takie kreacje, a kreujesz sie slabo, wiec to widac. Przykro mi.
                    --
                    Roczna Maria
        • margo_kozak Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 21.09.07, 22:37
          a ja mysle ze to podchwytliwy watek zeby wychwalac corki autorki
          watku pod niebiosa, jakie one sliczne

          dla mnie i mojego M. nasz synek jest najsliczniejszy.
          czasami stoimy i patrzymy na niego jak spi i podziwiamy jaki cudny.
          • dariafox Margo-kozak 22.09.07, 09:27
            Bo faktycznie jest śliczny! Macie co podziwiać! Ale brzuch to Ty miałaś
            kolosalny!!!!!!smile))))
            • margo_kozak Re: Margo-kozak 23.09.07, 16:16
              ach no dziekuje bardzo!
          • zebra12 nie, no coś Ty! 22.09.07, 10:09
            Ani mi to przez myśl nie przyszło! Byłam tylko ciekawa czy ktoś tak
            jak ja dostrzega mankamenty urody swoich dzieci, czy tylko ja tak
            mam.
        • mama.malenstwa Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 22.09.07, 19:26
          Pewnie, że nie grzech pomyśleć o dziecku, że mogłoby być inne, nie
          krytykuje tego w żaden sposób. Ale co mam poradzić na to, ze moja
          mała dla mnie od początku jest idealna? Zaznaczam, ze dla mnie i
          wcale nie twierdze przez to, że mam najpiękniejsze dziecko czy coś
          takiego. Pozdrawiam
    • martunka77 Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 21.09.07, 22:51
      nigdy nie myslalam nad tym. Wiesz na swoje dzieci patrze bardziej "sercem" niz
      oczamismileAle czasami zartuje ze to ja moje dzieci nosilam9 miesiecy, pozniej ja
      je urodzilam w bolu a one sa 2 paskudy jak klony tatusia- no po prostu nic po
      mamie procz "foki"...smile
      • donna28 Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 21.09.07, 23:08
        jak mi ją pokazali tuż po wyjęciu z brzucha (cc) no to nie była za ładna smile
        jeszcze była przenoszona i skórę na dłoniach i stopach miała strasznie brzydką
        Ale już na sali poporodowej mi sie spodobała strasznie smile wszystko ma śliczne
        Tylko na łydce nisko ma takie dość duże znamię, mnie tam ono nie przeszkadza,
        mam nadzieję, że jej też nie będzie...
        Jak patrzę na inne dzieci, też mi się większość podoba i czasem sobie myślę: o,
        ta mała ma już takie ładne włoski, a moja Ingunia jeszcze ledwo, ledwo albo:
        jakie ma to dziecko ciemne brewki (mojej się zarysowują dopiero), ale i tak jest
        najpiękniejsza dla mnie ta moja smile
    • gmajerek Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 22.09.07, 17:22
      mój bobas jest najpiękniejszy na świecie i wprost idealny.....jak dla mnie i
      mojego męża, babci, cioci, koleżanek i kolegówsmilesmilesmilesmile
    • masha25 Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 22.09.07, 18:39
      chciałabym mieć takie dylematy i powody do rozmyślań. Mój 9-
      miesięczny synek jest głuchy.Musi nosić aparaty. Ciesz sie, że masz
      zdrowe dzieci. I takie rzeczy zajmują Twój wolny czas.
      PS. poza tym Kuba jest przesliczny,nie przesadzam
      • deela masha25 glos rozsadku na pustyni glupoty n/t 22.09.07, 19:07

      • zebra12 Wiem, że najważniejsze jest zdrowie 22.09.07, 20:17
        Ale o sobie przecież też wciąż myślimy: jestem za gruba, za chuda,
        mam za duży nos, za mały biust itp. To chyba normalne, że własne
        dziecko też jakoś oceniamy. No chyba, że ktoś widzi same pozytywy.
        Ja nie jestem z takich matek. Nie uważam mojego dziecka za
        najpiekniesze. Nigdy tak nie myślałam o swoich dzieciach. Co
        oczywiscie zupełnie nie przeszkadza mi w kochaniu ich. Ale jest
        pewien typ urody dziecięcej, który mi się podoba i już! Moja akurat
        nie jest w "tym typie". Wiem, jednak, że są ludzie, którym się
        podoba. I tak będzie przez całe życie. Nie rozumiem Waszego
        oburzenia. Naprawdę tak bezkrytycznie patrzycie na swoje dzieci i na
        siebie?
        Zaznaczam jednak, że zdrowie dzieci jest ZAWSZE najwazniejsze. Nie
        podejmuje tu dyskusji czy lepiej mieć blondynka czy chorego na coś
        synka, bo sprawa jest oczywista. I takie gadanie byłoby głupie.
        Podobnie jak dywagacje czy lepiej być szczupłą czy mieć raka. Każdy
        chyba zawsze wybiera zdrowie. Ale czy chore dziecko czy zdrowe to
        dostrzegamy w nim cechy, które nas zachwycają i te, które mogłyby
        być troszkę inne... I tyle. Chciałam o tym miło porozmawiać i już.
        • masha25 Re: Wiem, że najważniejsze jest zdrowie 22.09.07, 20:38
          Nie jestem oburzona Twoim pytaniem. Oczywiście możesz sobie o tym
          dyskutować. Chciałam tylko podkreślić, że ludzie mają dużo większe
          problemy niż kolor włosów czy oczu. Możesz tego nie rozumieć, bo
          masz zdrowe dzieci i dziękuj Bogu.
        • kaeira Re: Wiem, że najważniejsze jest zdrowie 22.09.07, 20:47
          zebra12 napisała:
          > To chyba normalne, że własne dziecko też jakoś oceniamy. [...]
          > Nie rozumiem Waszego oburzenia. [...]
          > Nie podejmuje tu dyskusji czy lepiej mieć blondynka czy chorego na
          > coś synka, bo sprawa jest oczywista. I takie gadanie byłoby głupie.
          > Ale czy chore dziecko czy zdrowe to
          > dostrzegamy w nim cechy, które nas zachwycają i te, które mogłyby
          > być troszkę inne...

          Właśnie.
    • azille Wszystko mi się podoba 22.09.07, 20:22
      Nawet jakby był łysy i pryszczaty też bym kochała
      bo to moje dziecko z mojej krwi.
      • aga1506 Re: Wszystko mi się podoba 22.09.07, 20:27
        Ja w swojej też nic bym nie zmieniła chociaż tylko korol włosów i nosek ma po mnie reszta cały mąż .... Kocham ją ponad wszystko choc ma dopiero 18 dni i uwielbiam nawet to że czasmi na mnie naleje albo rzuci pawiem wink.
      • kaeira Re: Wszystko mi się podoba 22.09.07, 20:45
        azille napisała:
        > Nawet jakby był łysy i pryszczaty też bym kochała
        > bo to moje dziecko z mojej krwi.

        No, ale pytanie było "co byście zmieniły" a nie "za co nie kochacie".
    • mha1 lol 22.09.07, 21:25
      głupszych tematów już nie było? big_grin

      heh "mankameny urody" - kosmiczne stwierdzenie w przypadku dzieci,
      które zmieniają się z dnia na dzień, to po pierwsze. po drugie -
      jednym się podobają blondynki, innym brunetki. o gustach się nie
      dyskutuje.
      po trzecie... no która matka może tak zupełnie szczerze, z głębi
      serca powiedzieć "moje dziecko ma brzydkie to czy tamto"?
    • mangos Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 23.09.07, 15:12
      Rózne dzieci widziałam,ładniejsze,brzydsze, nawet całkiem jakies
      takie...nieładne,ale...moje podoba mi się bezkrytycznie.Może jestem zaslepiona?
      Marcelek ma długie włoski ciemny blond ( po urodzeniu były czarne), ciemniejszą
      karnację, ciemne oczka i generalnie delikatną urodę. Nic bym w nim nie zmieniła.
      Czasem jak się złości zrobi brzydką minę,ale to tylko mina. Zmieniłabym
      natomiast w zachowaniu ,bo płaczek z niego i raczej wymagający bobaswink
    • nataliak9 Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 25.09.07, 10:44
      owszem, wszystko mi sie podoba.
    • dziagu Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 25.09.07, 11:47
      Czytam Wasze posty i tak trochę oczom nie wierzę. Jestem w 38 tyg.
      pierwszej ciąży, jeszcze nie widziałam swojej córki, ale jednego
      jestem pewna - przenigdy nie skrytykuję jej wyglądu ani przed nią
      ani przed innymi ludźmi (nawet na forum), choćby była najbrzydszym
      dzieckiem świata. Mam bardzo krytyczną matkę i to tak powierzchownie
      krytyczną tzn. jej oceny dotyczą przede wszystkim wyglądu
      zewnętrznego. Mam ponad 30 lat i do tej pory pamiętam uwagi sprzed
      15-20 lat: jakie ty masz brzydkie stopy, skąd ty masz tyle pryszczy
      itp. Nawet teraz, pomimo że wyglądam bardzo dobrze, lepiej niż przed
      ciążą, wyszukuje moje mankamenty. Gdy dowiedziała się, że urodzę
      dziewczynkę, stwierdziła "faktycznie,zbrzydłaś". Moja matka jest
      prostą, niewykształconą kobietą, kocham ją najbardziej na świecie i
      mówiąc szczerze nie przejmuję się teraz jej uwagami, ale w
      dzieciństwie kształtowała moją samoocenę jako kobiety. I ta
      samoocena nie jest nawet średnia. Pamiętajcie dziewczyny, że nawet
      nic nie znacząca uwaga (np. żartobliwe "Brzydalu")czasami może mieć
      złe skutki... To rodzice budują samoocenę swoich dzieci od
      najmłodszych lat. Szczególnie chyba u dziewczynek to poczucie
      atrakcyjności jest bardzo ważne. Dlatego ja moją córkę już w tej
      chwili nazywam "Ślicznotką" i nie zmienię tego przezwiska, nawet
      jeśli będzie miała uszy większe niż głowa smile
      • kaeira Do dziagu 25.09.07, 13:09
        Cenne uwagi.
        Tez miałam dośc krytyczną matkę (szczególnie a propos pseudonadwagi w okresie
        dojrzewania) i dlatego jestem wyczulona na rzeczy które opisujesz.

        Natomiast pamiętaj, że to że teoretycznie "wolałabym" żeby moja mała miała
        ciemne włosy zamiast blond nie znaczy, że co najmniej 10 razy na godzinę nie
        mówię jej, że jest śliczna, przecudna oraz że jest najpiękniejszym dzieckiem w
        Warszawie ;->

        PS. Ale jakby miała czarne włosy byłaby jeszcze śliczniejsza, hehe.
        • sylviacokolada Re: Do dziagu 26.09.07, 10:16
          Racja. Ale jesli widze ze moja ma juz uszy prawie wielkosci glowy smile
          to zrobie wszystko aby te uszy nie przslonily jej swiatasmile i zagryze
          kazdego kto sprawi je przykrosc wytykajac to...jest slicznotką i
          masz racje , ze moja glowa aby byla tego pewnasmile
    • sylviacokolada Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 25.09.07, 14:25
      smile Moja jest przeciez najpiekniejsza smile nigdy piekniejszego dziecka
      nie widzialamsmile a tak serio to mimo matczynego kochania widze te
      wielkie odstajace radarki.........
    • a.rebecka były pewne badania... 25.09.07, 14:30
      juz nie pamiętam gdzie i kiedy to czytałam, ale bardzo zapadło mi to w pamięci,
      bo wydało mi się dziwne... otóż okazało sie, ze dzieci atrakcyjniejszych
      rodziców mają mniej wypadków i urazów w okresie wczesnego dzieciństwa niż dzieci
      rodziców mniej urodziwych. zastanawiano sie nad przyczyna i uznano, że to
      dlatego, że dzieci łądnych rodziców sa ładniejsze, więc rodzice czesciej i
      dłużej na nie spoglądają...potem stwierdzono wręcz, że nie można łączyć urody
      rodziców z niską wypadkowością ich dzieci, bo w zasadzie chodzi tylko o urodę
      bobasów, a jak wiadomo brzydcy rodzice mogą mieć piekne dzieci i na odwrót.

      Swoją droga uważam, że są dzieci brzydkie i są dzieci piękne, zupełnie tak samo
      jak dorośli, i chyba nie zawsze dla rodziców jego dziecko jest najpiekniejsze.
      Najukochansze owszem, najsłodsze, najmojsze i w ogóle, ale chyba zdarza się że
      uznajecie, że jakiś bobas jest ładniejszy, albo równie ładny jak wasz. moja mała
      choc ładna ma odstające duże uszy, uchla wręcz, i postaram się w związku z tym,
      że widze jej mankament wychować ją tak, by nie miała na tym punkcie kompleksów.
      A wiem jaki to ból być zakopleksinym dzieckiem...
    • tatko1 Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 26.09.07, 20:47
      Witajcie. Mi się mój podoba. Mówimy z mężem o Adasiu , że jest "przekochany" tzn
      bardzo kochany, miły, fajny.
      Dodam, że kilka lat czekaliśmy na dziecko i mieliśmy chyba tylko niewielką
      nadzieję.Ale jak już się pojawił to jestem zachwycona jaki jest mądry, jak się
      rozwija, co potrafi. Na razie chyba wszystko mi się podoba. No i powiem, że
      szczególnie jak byl malutki-przez pierwsze miesiące to lubiłam się często w
      niego wpatrywać, nie mogłam oczu oderwać taki był fajny. Teraz to już proza
      życia, próbuję nadążyć za obowiązkami.
      Aha,męża mam przystojniaka, sama jestem z wyglądu raczej mało atrakcyjna ale
      lubię siebie, a Adaś jest tak jakoś zgrabnie "skomponowany" z cech nas obojga że
      wychodzi z tego naprawdę zgrabna przjemna całość- nowa osoba,to mnie dopiero
      zadziwia jakie to jest wszystko wspaniałe.
    • monica_belluci1 Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 26.09.07, 21:42
      U mnie jest tak: Moje dzieci kocham najbardziej na świecie,dla mnie są cudne,
      wspaniałe, zawsze będę im kibicować w ich wyborach życiowych i zawsze będą u
      mnie naj.
      Mnie sie Oni podobają i w życiu bym ich na inne urody nie zamieniła ale potrafie
      jednocześnie widzieć ich mankamenty i myślę, że to absolutnie normalne i nic złego.
      Setki też razy dziennie mówię do nich "śliczny", "piękny", "najdroższy" itp. i
      zapewniam ich o mojej do nich miłości. No ale co mam zrobić jak potrafię też coś
      niecoś zobaczyć.
      Aha, kryzysu żadnego nie przeżywam smile


      Pozdrawiam
    • kanaviosta Re: Czy wszystko Wam się podoba w Waszym dziecku? 27.09.07, 12:27
      dla mnie córa jest cudo... bo podobna nie do mnie, ale do tatusia wink
      • zebra12 Czym bardziej są podobne do męża tym gorzej... :( 27.09.07, 19:16
        Bo ja go nie kocham. Jest dla mnie wstrętny i odrażający. Ale na
        szczęście są bardziej podobne do mojej rodziny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka