nikusia40 08.01.08, 18:20 Cześć dziewczyny, Mam 2miesięcznego szkraba. Z paru źródeł słyszałam, że poniżej 5 stopni dziecko nie powinno spać na spacerze. Co wy na to? Moje śpi cały spacer, ale jeszcze nie ma takiech mrozów. Nika Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ala.81 Re: spanie na spacerze w mróz 08.01.08, 18:28 też gdzieś na forum to wyczytałam i zapytałam męża co o tym sądzi, zapytał mnie tylko "a ty byś chciała spać na mrozie?" rozbawiło mnie to w sumie ale nadal nie wiem jaka jest odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: spanie na spacerze w mróz 08.01.08, 18:32 Mi sie raczej zdaje, że tu chodzi o niewychodzenie z malutkim dzieckiem na spacer jak jest poniżej 5 stopni mrozu a nie o sam fakt spania, bo wiadomo, że takie dziecko prawie zawsze na spacerze śpi. Odpowiedz Link Zgłoś
alina.de Re: spanie na spacerze w mróz 08.01.08, 18:53 Dziecko nie powinno spać na mrozie.Słyszałam o tym od pediatry. Odpowiedz Link Zgłoś
villa-diodati Re: spanie na spacerze w mróz 08.01.08, 20:47 A może chodzi o to, że podczas snu zwykle spada ciśnienie krwi i być może dodatkowe wychłodzenie byłoby groźne dla takiego maluszka? Ale to tylko snucie domysłów Odpowiedz Link Zgłoś
annika32 Re: spanie na spacerze w mróz 08.01.08, 21:25 spanie jak spanie - jak wychodzimy na spacer to wiekszosc dzieci zasypia i jest to normalne; nie mniej naprawde nie wychodzcie z maluszkami gdy jest ponizej -5 C - dziecko ma zbyt krotki uklad oddechowy aby ogrzac wdychane powietrze i nie ma to nic wspolnego z tym jak cieplo maluszka ubierzemy - mamy uwazajcie! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nikusia40 Re: spanie na spacerze w mróz 08.01.08, 22:07 U mnie też na spacerze od razu zasypia - podobnoświeże powietrze tak działa. Z tym mrozem to ponoć rozlużniają się mięśnie podczas snu i wtedy jest groźniejszy. Nie wiadomo jaka będzie zima, ale jak przez miesiąc będzie poniżej 5? Z drugiej strony mojej kończy się właśnie choroba, siedzimy od 2 tyg. w domu, z parę dni będziemy mogly wyjść, a tu może być mróz. Wtedy na pewno nie wyjdę, ale mrozy w styczniu, a potem lutym to rzecz nie rzadka. W dodatku 9 lutego jedziemy w (niskie) góry polskie. Kiedy zamawiałam ten wyjazd (b. dobre warunki) nie wiedziałam, że mała mi się rozchoruje.A tam na miejscu, jeśli będą mrozy (nie móię oczywiście o dużych), to wogóle nie wychodzić z pokoju? Oj, maluchy urodzone jesienią nie mają lekko! Odpowiedz Link Zgłoś
a.stalowa Re: spanie na spacerze w mróz 08.01.08, 22:17 na spacer z malenstwem nie powinno sie w ogole wychodzic zima jak pada deszcz lub wieje silny wiatr i jak temperatura spada do -5. A spanie takiego malenstwa na mrozie ,nawet gdy jest -1 grozi zapaleniem krtani Odpowiedz Link Zgłoś
24lena Re: spanie na spacerze w mróz 09.01.08, 20:47 a.stalowa napisala: na spacer z malenstwem nie powinno sie w ogole wychodzic zima jak pada deszcz lub wieje silny wiatr i jak temperatura spada do -5. A spanie takiego malenstwa na mrozie ,nawet gdy jest -1 grozi zapaleniem krtani Kochana kpisz sobie czy co ??? Mieszkam w uk,pada nieraz po 6 tygodni pod rzad,wieje...buro,chmuro i mokro i chcesz mi powiedziec ze mam przez te 6 tygodni kisic dziecko w domu ??? Ubieram malemu plaszcz przeciwdeszczowy i kalosze i jazda na spacer,jak byl mniejszy to folia na wozek,lufcik na swierze powietrze i na spacer,choc by 30 minut...Mroz hartuje,uodparnia, a przciez nie wychodzisz z dzieckiem nagim w taka pogode,gdzie i w jaki sposob ma nabyc odpornosc???Trzymane w domu??? To tylko moje zdanie bo naprawde non stop zmagam sie z ulewami i wiatrem.Spacerujemy codziennie lub prawie codziennie a jakos moje 17 miesieczne dziecko poza ospa na nic nie chorowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: spanie na spacerze w mróz 09.01.08, 03:54 O rany, jak to się co roku dzieci zmieniają. W ubiegłym roku mówili, żeby z małymi niemowlętami nie wychodzić - jedni trąbili poniżej -10, drudzy poniżej -5, ale spać dzieciom wolno było. 5 lat temu trąbili, aby nie wychodzić z małymi niemowlętami poniżej -10, spać dzieciom też wolno było. W tym roku nie wolno wychodzić poniżej -5, a spać broń Boże, bo się tegorocznym dzieciom mięśnie rozluźniają i to grozi chorobą Pozostaje mi się tylko dziwić, że moje [co prawda wtedy półroczne] jakimś cudem śpiąc na spacerze przy -20 [jaka piękna pogoda wtedy była, zero wilgoci, zero wiatru, słoneczko piękne ] przeżyły bez chorób. Fakt, moje nie z tego rocznika, tylko z wcześniejszych, a wtedy się nie chorowało przy -5, tylko nazywało się to zdrowym spacerem, więc według regulaminu zdrowe były Odpowiedz Link Zgłoś
stypkaa Re: spanie na spacerze w mróz 09.01.08, 09:26 Uśmiałam się Z moim też wychodziłam nawet jak był duży mróz, fakt urodził się w lutym więc na na następną zimę nie był już malutkim niemowlęciem. Odpowiedz Link Zgłoś
fajnyszkrabek dobry post 09.01.08, 11:00 witam. bardzo podobała mi sie pani odpowiedź. ale sie usmiałam he he ale co prawda to prawda. co roku zmieniaja sie jakieś zasady. uwazam jednak że powinno sie to traktowa z przymrużeniem oka. a jeżeli chodzi o spanie na mrozie?? to nie mam zdania. mam córeczke ktora ma 8,5 mies. wychodzimy codziennie na dwór. nawet jak pada( ale bez przesady nie jestem sadystką). nie byłyśmy raz na dworzu w styczniu tego roku jak było -12 i strasznie wiało. uważam jednak że spacer w -10 jak nie ma wiatru i jest słoneczko jest duzo przjemniejszy niż jak jest -2 leje deszcz ze sniegiem i wieje wiatr. moja córcia zawsze spi na dworze . jak narazie hartujemy sie i nie chorujemy. a ja przy niej zmobilizowałam się na dotlenianie organizmu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anetkakra Re: spanie na spacerze w mróz 09.01.08, 09:21 My wychodzimy codziennie, no chyba ze leje jak scebra albo wieje ze glowe chce urwać, mróz dobry na wirusy, dziecko zdrowe, nie ma nawet kataru a jest codziennie przez min. 2h na spacerku, od 7go dnia zycia i śpi sobie słodko. To jakies bzdury z tym spaniem w wózeczku. Jakby mu było źle to by nie spal tylko płakał. Odpowiedz Link Zgłoś
annaa77 Re: spanie na spacerze w mróz 09.01.08, 09:38 ja slyszalam ze nie wolno przy -10....na spacerku z prawie 5 miesieczna corka jestesmy niemalze co dzien, nawet maly deszczyk nam nie straszny, straszne nam byly te ostatnie wichury, brr... dodam ze Zosia jest zdrowa jak krowa od urodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: spanie na spacerze w mróz 09.01.08, 10:16 Ja tez wychdze w mroz, nawet -20 i dziecko ma sie swietnie. I spi na mrozie. Ciekawe czy wszystkie matki ktore zalecaja niewychodzenie z dziecmi przy temp -5 uwazaja ze np. w polnocnej Kandzie ludzie przez cala zime siedza z dziecmi w domu. Ba, w bardzo wielu miejscach tak musi byc - przeciez -5 to jest calkiem cieplo. Odpowiedz Link Zgłoś
afrodyta190 Re: spanie na spacerze w mróz 09.01.08, 19:56 Dobre.Ja tez wychodze z dzieckiem w mroz.Wogole to zima na spacerach mojej malej najlepiej sie spi,2 zima tak ma. A co zrobic z dzieckiem na dworze jak zasnie? Odpowiedz Link Zgłoś
nikusia40 Re: spanie na spacerze w mróz 09.01.08, 21:01 No właśnie - co roić z dzieckiem, kiedy zaśnie?U mnie zasypiała natychmiast. Inna sprawa, że nie szłyśmy na spacer po drzemce, tylko zamiast. Moja się rozchorowała, ale lekarz mi powiedził, że to był wirus przyniesiony przez starsza z przedszkola. Z tą starszą, ajk była malutka, chodziłam po kilka (5-7) godz., bez względu na pogodę. Ale ona była marcowa, także zima to już było duze dziecko. Co do Kanady, to nie wiem - może w zimnych krajach dzieci się rodzą z innymi predyspozycjami (tak jak południowcy nie znoszą zimna). Ale nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
slon39 Re: spanie na spacerze w mróz 11.01.08, 11:38 Co za bzdura! Dawno się tak nie uśmiałam. Oczywiście, że wychodzić jak jest mróz (zima ma to do siebie, trzeba organizm hartować, dostarczać świeżego powietrza, a jak jest dziecko trochę starsze, mój synek ma 7 m-cy, to lubi sobie patrzeć na świat. Wychodzę z nim nawet jak jest -10, a jak mi się nie chce, to go weranduję i zawsze jest stosownie ubrany. Nie choruje, nie tylko dziecko się dotlenia, ale też i mama i tata. Ciekawe jakie są to źródła... Może tak nie słuchać tylko obserwować swoje dziecko i wyciągać samemu wnioski? serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nikusia40 Re: spanie na spacerze w mróz 11.01.08, 23:20 Tez całe życie słyszałam, że trzeba hartować, a mróz to wszystkie zarazki wybija itp. O tych mięśniach, które się rozluźniają przy -5 st. mrozu usłyszałam na TVN STYLE (mówił LEKARZ), ale też gdzieś czytałam, już nie pamiętam gdzie.Moja mała jest właśnie po chorobie i antybiotyku (od starszej się zaraziła), więc będę uważać, ale bez przesady. Swoją drogą ja też mam wrażenie, że co jakiś czas muszą nas uraczyć jakąś rewelacją - a to że masło jest zdrowe, a to że tylko jeść margarynę. W dziedzinie dziecięcej takich rewelacji jest jeszcze więcej. Nieby człowiek wie, że zdrowy rozsądek, ale pierwsze wrażenie jest: a może oni wiedzą co mówią, może ktoś to zbadał? I tak naprawdę to jest sie tylko skołowanym. Pozdrowionka gorące, N. Odpowiedz Link Zgłoś