namusianadi 08.02.08, 08:39 Dziewczyny pomóżcie moja córeczka jak miała dwa miesiące spała po całe noce a teraz budzi sie dwa razy w nocy . Co mam zrobić żeby przesypiała całe noce? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lidek0 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 08:43 Ale dzieci czasami tak maja. Przemyyśl czy czegoś z wieczornych czynności nie zmieniłaś. Może po prostu musisz to przeczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
patrice7 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 09:55 a za miesiac bedzie ci soie budzic 5 razy najprawdopodobniej))) i nie zdziw sie tym .to norma.Dziecku na krocej wystarcza porcja jedzenia po prostu. Jak Moja cora byla malenka spala od 22-4 potem budzila sie co 2 h. i z tego co pisza dziewczyny jest to norma.wiec powoli sie oswajaj))) Odpowiedz Link Zgłoś
apolinary.laseczka Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 21:23 Norma?!!! Według jakich standardów? Bzdura. Normą u niemowlaka w wieku 4,5 miesiąca jest przesypianie całej nocy. Nocna pobudka jest wypadkiem nadzwyczajnym, typu przesikany pampers, przeszkadzający w oddychaniu katarek, ból brzuszka lub inna poważniejsza choroba. Lub... nieprawidłowe nawyki żywieniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
edua Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 17.02.08, 10:14 o jakich Ty standardach mówisz ? Niestety nie masz ani trochę racji, bo niemowlę niezależnie od tego, ile ma miesięcy, budzi się czasem w nocy, nie dlatego że jest głodne, ale może mu się chce pic lub chce pobyc przy matce. Zapytaj pediatry zanim napiszesz następnego posta. Odpowiedz Link Zgłoś
apolinary.laseczka Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 07.03.08, 22:12 Czy ja pisze po chińsku? Czy ja napisaem, że dziecko nie ma prawa od czasu do czasu obudzić się w nocy? Jedyne co wynika z mojego wpisu, to że normalnie rozwijające się dziecko w wieku 4,5 miesiąca zazwyczaj bez problemu przesypia całą noc. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
rubi21 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 08:43 Dziecko w tym wieku ma prawo budzić się w nocy, nawet dzieci póltoraroczne budzą się w nocy. Uważam ze dwa razy to nie tragedia, bywają dzieci budzące się co 2 godziny. Pewnie jest głodna. Odpowiedz Link Zgłoś
kaja_p Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 08:59 mój właśnie tak ma: co 2 godziny chce jeść, ale nie budzi się z płaczem, tylko zaczyna się kręcić, prychać, wtedy wiem, że chce cycka. Śpię z nim, więc przynajmniej nie muszę wstawać, a karmię go przez sen. Mój starszy synek nie przesypiał nocy do ok. roku, bo też się budził na butlę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fafolineczka Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 09:43 u mnie 2 karmienia to normo i to zajada sie jak szalona, a pewnie weszla w etap naglego wzrostu to potrzebuje zjesc, a potem zaczna si ezabki i tez bedzie sie budzic u mnei tez nie placze tylko budzi sie i ide daje cycusia i klade do lozeczka i spi Odpowiedz Link Zgłoś
agu887 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 15.02.08, 13:33 MOJ SYNEK TEZ BUDZI SIE CO 2/3 GODZINY PYTALAM SIE LEKARZA BO MNIE TO NIEPOKOILO STWIERDZIL ZE MAMY W POKOJU SUCHE POWIETSZE I DZIECKU CHCE SIE PIC WSUMIE MA RACJE BO JA TEZ PIJE W NOCY Odpowiedz Link Zgłoś
madz-ia80 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 10:19 Jak moja córeczka miała 7 tygodni wyszłam na pierwszą imprezę, bo jak ją nakarmiłam o 21 to budziła się dopiero o 3. Tak było do 3 miesiąca. Póżniej zaczęła się budzić na pierwsze jedzenie o 1 a teraz zdarza jej się budzić o 23 i był głodna. Po tyej pobudce zdarzają się jeszcze 3 inne. Malutka ma 5 miesiecy i tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
beautywitch Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 10:23 Przeczekać,wytrzymać. To normalne. mój synek też tak miał. Unormowało się dopiero w 8.miesiącu Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 11:09 bzdura. To nie jest normalne, dałyście sobie to wmówić i dalej ten bezsens przekazujecie, rany..... Już był tu wątek opisujący praktykę odchowywania dzieci w roznych krajach Europy. I komentarz holenderskiej położnej na temat polskich i albańskich matek. Polska i Albania jako skanseny rzecz jasna... Jeśli dziecko ma w zwyczaju przesypiać noce, to ma je przesypiac. A długotrwała zmiana powinna niepokoić i dawać do myslenia. Może dieta dziecka stała się niedostosowana do jago aktualnych potrzeb, może ma bezobjawową infekcję układu moczowego i pieczenie nie pozwala mu spokojnie spać, a może po prostu jest dziecku niewygodnie lub za głośno. Przyczyn jest wiele i trzeba je zidentyfikować. Przestańcie pisać o przeczekaniu, bo mnie rzuca. same sobie przeczekajcie własne problemy z bezsennością i inne dolegliwości, a nuż kiedyś przejdą, prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
madz-ia80 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 11:19 A co jesli wszystkie wyniki są dobre? Głodzić? Moje je to samo od 2 miesięcy, w takich samych porach, o tych samych idzie spać i na spacer. Takiej samej długości ma drzemki i podejrzewam, że uśmiecha się też tą samą ilość czasu )) Załącz tu te teksty na które się powołujesz, bo nie rozumiem co robię żle że kiedyś się nie budziła a teraz to robi? Może u nas w Polsce jest taki klimat do "problemowych" dzieci. Nie bez przyczyny połowa postów na tym forum dotyczy nieprzespanych nocy i karmień. Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 11:45 "je to samo od 2 miesięcy, w takich samych porach" - ? No właśnie... Nadchodzi moment kiedy dziecko potrzebuje zjeść więcej, co innego, czasem częściej, a niektóre dzieci rzadziej niż do tej pory. Utarty schemat któregoś dnia przestaje się sprawdzać. Zmienia się dziecko, zmienia się jego dzienny 'grafik". Problemy około 5mca to standard, każdy pediatra ci powie, że wiele dzieci właśnie wtedy (a nie w 6mc) ma już zwiększone potrzeby żywieniowe. To nie reguła, ale zdarza się często. Znajdziesz takie informacje na wszystkich portalach, no może poza ortodoksyjnymi poświęconymi wyłącznie laktacji. bO Tam przeczytasz, że każde dziecko duze, małe, chore, zdrowe, ruchliwe i leżące może mieć rozszerzaną dietę najwcześniej dzień po ukonczeniu 6mca życia. Ludzie tu ślepo w to wierzą, a do tego karmią na żądanie w tak wypaczony sposób, ze brak słów. Na każdy problem dziecka (płacz, niepokój) reagują podtykając pierś czy butlę. A dziecko trzeba zrozumieć, pomóc. I wdrożyć do regularnych posilków oraz przesypiania całej nocy. Da się. Warto i należy. Odpowiedz Link Zgłoś
apolinary.laseczka Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 21:48 Jeny, chociaż jeden głos rozsądku. O jakiej normie drogie mammy tutaj piszecie? Nie dalej jak wczoraj mieliśmy poporodowe spotkanie par ze szkoły rodzenia. Szóstka dzieci w wieku 4-6 miesiecy. ŻADNE z nich nie budzi się w nocy. I WSZYSTKIE karmione są o stałych porach. Dwójka 4-miesięczniaków pięć razy na dobę, starsze cztery razy. W grupie były dzieci karmione zarówno piersią jak i pokarmem sztucznym. Dodam, że mowa o dzieciach urodzonych w Holandii. Chociaż o ile wiem, nie jest to holenderską specyfiką. To raczej nocne karmienie 5-miesięcznych niemowląt można uznać polską specyfikę, będącą efektem błędów przy karmieniu na żądanie oraz nieistniejącej edukacji młodych mam. Przy czym proszę mnie dobrze zrozumieć - nie uważam wcale, że jest wina samych mam. Jestem pewien, że dobro dziecka jest nadrzędnym celem wszystkich rodziców odwiedzających to forum. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 22:14 apolinary.laseczka napisał: > Szóstka dzieci w wieku 4-6 miesiecy. ŻADNE z nich nie budzi się w nocy. I WSZYSTKIE karmione są o > stałych porach. Dwójka 4-miesięczniaków pięć razy na dobę, starsze cztery razy. W grupie były dzieci karmione zarówno piersią jak i pokarmem sztucznym. WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) oraz UNICEF zalecają jako idealne, cytuję: " Karmienie piersią na żądanie, czyli tak często jak chce tego dziecko, w dzień i w nocy". www.who.int/child_adolescent_health/topics/prevention_care/child/nutrition/breastfeeding/en/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
apolinary.laseczka Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 22:32 A doczytałaś, że sygnał musi być oczywisty? Rzecz w tym, że większość mam interpretuje każde skrzywienie dziecka jako sygnał do karmienia. I chwilowe uspokojenie się dziecka po podaniu piersi uważa za prawidłowe odczytanie sygnalizowanej potrzeby oraz potwierdzenie, że chodziło właśnie o karmienie. W międzyczasie dokonuje się spustoszenie w nawykach żywieniowych u dziecka co ma dalsze konsekwencje, np. nocne pobudki dziecka. Właściwe odczytanie sygnałów generawanych przez dziecko jest ogromną sztuką. Dlatego o wiele bezpieczniejsze jest karmienie dziecka o ściśle określonych porach. Poczytaj też, jakie motywacja stoi za karmieniem piersią na żądanie. Według WHO tak karmione dziecko jest spokojniejsze i bardziej ufne. I kiedy patrzę na holenderskie dzieci i porównam z postami choćby na tym forum... Nie mówię, że wiem lepiej )). Lecz zalecalbym naprawdę ścisłe, bardzo ściesłe przestrzeganie zaleceń WHO. Albo przejście na sprawdzone sposoby, jeśli odczytywanie sygnałów generowanych przez dziecko stanowi zbyt duże wyzwanie. Odpowiedz Link Zgłoś
s.wroblewska Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 18.02.08, 16:32 ja mam bliźniaki, dietę rozszerzam powoli od skończenia 4 miesiąca, jedzą urozmaicone jedzonko, przed snem kaszka, łyżeczką bo z butelki nie chcą i się budzą w nocy, czasami tylko, żeby się przytulić, czasami żeby zjeść, próbuję zrozumieć bo wstawać kilka razy w nocy do bliźniaków fajnie nie jest, ale jeszcze rady nie znalazłam, więcej niż chcą nakarmić ich nie mogę, bawić się więcej czy zajmować też nie jestem w stanie. po prostu tak mają i czasami w nocy muszą się napić i koniec, zresztą ja też piję Odpowiedz Link Zgłoś
kass1 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 17.02.08, 16:03 "holenderska położna": a co to wyrocznia?!? Odpowiedz Link Zgłoś
luasa Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 18.02.08, 13:32 saha_ra, tak czytam sobie te Twoje posty i zastanawiam się, czy Ty nie budzisz się przez całą noc? nigdy? gratuluje Ci dziecka, które sie nie budzi!masz farta, ale to nie musi oznaczać, że te Twoje wszystkie mądre poniekąd rady tu pomogły-może masz takie dziecko! Moja mała miała okres przespanych nocy (ok 5-6m-ca)a potem sie skończyło, teraz jest różnie potrafiła budzić się 8-9 razy ostatnio 1-2(ma rok)-pobudki tylko na chwilkę, bez mleka czy picia. Zaznaczam że je dobrze, bardzo regularnie, spacery drzemki -wszystko na tip top, zasypia praktycznie sama-bez butli. W dzień jest cudownym dzieciaczkiem, ciągle uśmiechniętym, ale to nie znaczy, że dziecko to zabawka na bateryjkę, którą się na noc wyłącza. Dla Ciebie to albo białe albo czarne, myślę że dziewczyny to właśnie denerwuje,iż nie dostrzegasz rzeczy odbiegających od norm. p.s. to prawda wkurza mnie to, że muszę do niej wstawać w nocy, jestem niewyspana, nie myślę, że to norma -po prostu wstaję do niej i już-nie jestem cierpiętnicą. Odpowiedz Link Zgłoś
iksa29 Re: daj mi boszzz dwa razy..... 08.02.08, 19:37 Moja ma też 4,5 m-ca i od ok 3tyg budzi się co godzinę max 1,5. Jej starsza siostrzyczka w tym czasie pięknie przesypiała do rana a przynajmniej do minimum 4 rano. no cóż, jak mówią słowa piosenki:" nic dwa razy się nie zadarza".... Odpowiedz Link Zgłoś
apolinary.laseczka Re: daj mi boszzz dwa razy..... 11.02.08, 21:59 Nie pocieszaj się w ten sposób. Te pobudki to sygnał jakiegoś Twojego błędu. Przeanalizuj, czy aby na pewno Twoje postępowanie w obydwu przypadkach jest dokładnie takie samo. Nie twierdzę, że to musi być coś strasznie groźnego dla dziecka. Z czasem na pewno i tak wszystko samo się wyreguluje. Tylko pytanie, jaki będzie tego koszt? Po co zamęczać siebie i dziecko (i pewnie też męża, ale kto by się tam przejmował takim drobiazgiem skoro nie jest to konieczne? Odpowiedz Link Zgłoś
reteczu Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 12:04 Dziewczyny pomóżcie moja córeczka jak miała dwa miesiące spała po całe noce No to dosyć tego szczęścia Moja ma 8, 5 miesiąca i od urodzenia 3 razy przespała noc. Co mam zrobić żeby przesypiała całe noce? Skorzystaj z powyższych rad,ale nade wszystko uzbrój się w cierpliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
melka133 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 12:47 a co zrobić, żeby 4,5 miesięczne dziecko budziło się 2 razy w nocy? bo moje budzi się minimum 5 Odpowiedz Link Zgłoś
magda1237 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 13:17 Jak przeczytałam tytuł wątku to pomyślałam że to żart. Jeżeli dziecko w tym wieku albo wcześniej przesypia całe noce to trzeba się naprawdę cieszyć, bo należy raczej do wyjątków, więc raczej nie możesz być rozczarowana, że Twoje dziecko budzi się w tym wieku w nocy. Moja córka jak była mniejsza w nocy budziła się tylko raz ok. 3 ( wcześniej o 21 jadła), później dopiero rano tak ok.6. Jak skończyła 5 miesięcy zaczęła się budzić w nocy nawet do 15 razy (oczywiście nie na jedzenie, jadła 3-4 razy). W tej chwili ma 8 miesięcy i budzi się od 5 do 10 razy, w tym je regularnie co 2 - 3 godziny. I co mam zrobić ? A wstaję rano do pracy i Odpowiedz Link Zgłoś
gabrysia29 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 13:38 No ja też mam wrażenie ze to jakiś żart! chyba zbyt wiele oczekujesz od swojego dziecka! maluch ma 4,5 miesiaca i ma prawo budzić się w nocy żeby zjeść! a jak przestanie budzić się na jedazenie to będize się po prostu budziło i tyle bo dzieci mają prawo nie przesypiać nocy przez pierwsze dwa lata swojego życia! poza tym chyba nikt ci jeszcze nie uświadomił że definicja przespanej nocy u dziecka w pierwszym półroczu zycia według Tracy Hogg to przespanie sześciu godzin ciurkiem, a według innych specjalistów od spania to 5 godzin. Jak chcesz zeby dziecko spało 12 godzin bez przerwy to daj mu się napić kompotu z maku. Przepraszam za bezpośredniość ale denerwują mnie takie posty mam zszokowanych ze maleństwa nie śpią od dobranocki do drugiego śniadania. Odpowiedz Link Zgłoś
namusianadi Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 19:28 WEybacz Gabryssiu ale to moje pierwsze dziecklo i mam prawo niewqoiedziec pewnych rzeczy . Chyba po to sa fora?! Prawda?! Odpowiedz Link Zgłoś
karen64 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 19:49 pociesze cie,moja zaczela przesypiac cale noce jak miala 1 rok i 3 tygodnie!zdarzalo sie,ze musialam wtedy wstawac nawet po 8 razy.do dzis nie wiem jak to wytrzymalam.... Odpowiedz Link Zgłoś
intuicja77 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 20:06 mój syn ma 20 miesięcy i tez nie przesypia . Taki urok dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
patiflora Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 21:28 Co to znaczy przespać całą noc? A Ty przesypiasz całą noc - bez przerw na picie, zmianę pozycji itd. Dzicko jak każdy ma się prawo obudzić - bo jest głodne, chce mu sie pić, jest mu nie wygodnie lub za gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
fammpirella Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 22:19 a ja Ci napiszę moja droga, ze rozumiem Cie doskonale i mniej więcej od początku 5 m-ca kombinuje co by tu zrobic , żeby spala całe noce jak od 2 m-ca. rozumiem Cie świetnie i nie daj się zwariować opiniom, że tak musi byc, że sie budzi... i niech Cie saharo na lektyce nosza za ten post! nieumiejętnośc radzenia sobie z takimi zmianiami powoduje, że przyjmuje sie bierna, defensywna postawe "tak musi byc więc sie z tym pogodzę". jesli powodem zmiany trybu dnia i nocy jest głód to trzeba sie w głowe stuknąć, żeby nie nakarmic dzieka porządnie,tylko tak cykać co 2 h... później nie dziwne, że dziecie budzi sie i powyżej roku, bo przyzwyczajenie ponieką drugą naturą człowieka. gdzie tu sens? gdzie logika? do 4 m-ca po wieczornym karmieniu piersią dokarmiałam swoim sciagnietym koło północy mlekiem z poprzedniego wieczora. po 4 m-cu przestało starczać, więc włączyłam modyfikowane (humane) - swoje nadal sciagalam i mrozilam na ewentualne przypadki moich wyjsc z chaty, kolejny etap (jakieś 2 m-ce temu) zaczełam dosypywać kleik ryżowy, 2 wieczory temu zaczęłam podawać kaszkę. jesli mleko z piersi nie stracza, to znak, żeby cos zmienic i tyle. nie ma sensu psuc tego co dobre. i dla mamy i dla dziecka (ono spi spokojnie w nocy i naprawde sie regeneruje, w dzien ma sile na pełna aktywnosc, a nie odsypianie rwanych nocy, a mama jest wyspana i ma sily byc pelnym wigoru przewodnikiem w odkrywaniu swiata). hawk Odpowiedz Link Zgłoś
fammpirella Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 22:21 nie napisalam, moja corcia ma skoczone 7 m-cy. i dzieki "kreatywnosci" niewyspanej mamy spimy obie. i o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra kombinuj i wyspiajcie się wszyscy :))) 08.02.08, 22:58 Aaaa dziękuję, kiedy dopadła mnie rwa kulszowa, a dzieciątko trzeba było wziąć na ręce, to dzień w dzień marzyłam o takiej przestronnej lektyce, niesionej przez przystojnych mężczyzn oczywiście! Serio, hahaha... A wracając do tematu. Nikt mnie nie przekona, że przespana noc to u niemowlęcia jakiś kuriozalny mega cud. Znam sporo dzieci i ich mam, w wielu domach wszyscy normalnie śpią. To kosmici mam rozumieć, tak? Ok. Proszę tylko o linki do fachowych (nie nawiedzonych) portali i wskazanie linijki, w której pada stwierdzenie (z ust nieanonimowego fachowca), że niemowlęta nie przesypiają nocy i tak ma i musi być. Poważnie, czekam. ???!!!??? Ps. Podobnie jak fampirella (po wykluczeniu problemów zdrowotnych) przyjrzałam się szczegółowo diecie dziecka. Doradziła mi to dobra lekarka. Stopniowo zmieniłam sposób żywienia córeczki, nauczyłam się patrzeć na zegar i zapamiętywać godziny karmienia. Nigdy nie ulegam namowom osób trzecich typu "a słuchaj może ona już glodna, daj jej trochę". Nigdy. Bo u nas nie ma żadnego trochę. Są regularne, przemyślane i pelnowartościowe posiłki. Pomiedzy nimi bywa najwyżej picie. Nie ma też usypiania dziecka w porze karmienia ani wciskania mu butelki kiedy zakwili w nocy łóżeczku. I w efekcie kryzys 6 mca został zażegnany, teraz znowu maluda słodko śpi do rana. Od 21.30 do 8.00. A ma już 9mcy. Odpowiedz Link Zgłoś
juleczka24.0 Re: kombinuj i wyspiajcie się wszyscy :))) 08.02.08, 23:10 No cóż,moja córcia ma 3,5 miesiąca i też nie przesypia całej nocy.Zasypia ok 20.30, obudzi się na jedzenie między 1 a 2 w nocy,dzieciątko sie naje i bez problemu zasypia.Potem obudzi się jeszcze ze 3 raz na karmienie( wliczam w to godz 6 rano). Mała najada bez problemu bo po zakończonym posiłku mam jeszcze pokarm w piersi z której jadła.Nie mam zamiaru wpychać jej na siłę sztucznego mleka bo moje jej bez problemu wystarczy.Jak podrośnie i będzie nadal się wybudzała to dopiero zacznę ją dokarmiać sztucznym.Zresztą mi to nie przeszkadza że wstaję do niej w nocy,wkońcu to mój Skarbek Odpowiedz Link Zgłoś
fammpirella Re: kombinuj i wyspiajcie się wszyscy :))) 08.02.08, 23:19 jak nie przeszkadza to nie ma tematu Odpowiedz Link Zgłoś
juleczka24.0 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 23:12 Zapomniałam dodać że jestem wyspanan i wypoczęta,wstajemy obie ok godz 7. Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 09.02.08, 11:04 A ja się z tym nie zgadzam. Najwięcej o przesypianiu nicy piszą mamy, których maluchy przesypiają noce od urodzenia... Albo wspominacie o karmieniu co 3h i jak dziecko śpi, to obudzić na karmienie - chętnie bym spróbowała, ale moje dziecko chce jeść częściej! Czemu mam mu odmawiać - przecież teraz promuje się karmienie na żądanie. Czasem mamy przerwy 3 godzinne owszem, ale często przerwa między karmieniami wynosi godzinę. A mały ssie przez ok. 10 minut efektywnie i gdy się najada to sam puszcza cyca, i zależnie od pory dnia albo już śpi albo się rozgląda. Nie mów mi, że się nie najada i mam włączyć mu sztuczne mleko, które tylko może zmniejszyć moją laktację, no i jak wmusić mu butlę gdy właśnie najadł się z piersi? Dzidziusie mają małe żołądki, a mleko matki trawi się szybko więc mają prawo jeść dość często. A czasem chcą tylko się napić, więc niektóre karmienie nie jest "do pełna" tylko do ugaszenia pragnienia. Wyznacznikiem ilości pokarmu i czy się dziecko najadło jest jego przyrost wagi, a mój 3 miesięczny synek waży już 7kg na samej piersi (podwoił już wagę ur.) więc naprawdę wprowadzanie mleka modyf. byłoby bez sensu - tylko dla mojej wygody spania całonocnego? Dziecko wysypia się nocą mimo pobudek na cyca, bo w dzień mało śpi a jest wesoły i aktywny. Rzeczywiście o przesypianiu nocy pomyślę gdy wprowadzę jakieś sycące i zapełniające brzuszek kaszki, ale to przecież po 6 miesiącu. Póki co respektuję potrzeby mojego synka i karmię gdy jest on głodny czy chce mu się pić. Z dzieckiem to trochę jest kompromisów, nie ma być tak jak ja chcę bo przyzwyczaiłam się spać od 22 do 8 rano, trochę się trzeba nagiąć do dziecka, trochę naginać je do naszych zasad, czyli wypracować kompromis. Który zresztą jeszcze kilka razy się pozmienia wraz ze wzrostem dziecka! Odpowiedz Link Zgłoś
a.stalowa RE: 08.02.08, 22:38 Moja mala od 2mies,a w tej chwili ma 3,5 przesypia cala noc tzn.karmie ja ostatni raz ok 21 i to nie tak byle jak tylko solidnie z dwoch piersi poczym dokarmiam jeszcze sztucznym mlekiem.Przesypia do 8 rano.Sprobuj tak zrobic moze Ci sie uda ,sprawdz tez czy budzi sie aby na pewno glodna-bo jesli jest to przyzwyczajenie to daj jej wody cieplej przegotowanej z pewnoscia jej nie polubi i przestanie Cie budzic w nocy)) Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra Re: RE: 08.02.08, 23:15 uważam, że całodzienna dieta powinna być przemyślana i odpowiednio sycąca. A nie tylko ostatni posiłek -to nie jest zdrowe ani rozsądne rozwiązanie. Jak dziecko ma mądrze rozplanowany dzień, bawi się, śpi i je ile mu potrzeba to prześpi noc i po samym mleku. Odpowiedz Link Zgłoś
juleczka24.0 Re: RE: 08.02.08, 23:26 Według mnie moja córeczka ma prawidłowo rozplanowoany dzionek.Je o tych samych porach(karmię ją tylko piersią i waży 6,5 kg ).Spanie i zabawy też o regularnym czasie,kąpanie i nocne zasypianie również./ ięc co jest nie tak że budzi się w nocy???? Odpowiedz Link Zgłoś
fammpirella Re: RE: 08.02.08, 23:36 może nie najda sie twoim pokarmem? myslałaś o tym? poniewaz jest juz strasza, aktywniejsza po prostu nie wystarcza kalorycznie- energetycznie? może warto ściagnąć i podac dodatkow z butli z jakimś kleikiem? kukurydzianym albo ryzwym oczywyiście po 4 m-cu). zanim sie przyzwyczai i bedzie chciała jeść w nocy w wieku 2 lat? (swoja droga paranoja...) Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra trzeba "zaprogramować" 08.02.08, 23:54 w postach z Holandii było o tamtejszej metodzie "programowania" dzieci na regularne jedzenie i przesypianie nocy. Pomaga w tym fachowa położna środowiskowa, która przez tydzień po prostu mieszka z rodziną noworodka. Ponoć to działa, tak pisali mieszkający tam Polacy. Ja -można powiedzieć- miałam podwójne szczęście. Nie rodziłam w Holandii a i tak spotkałam mądre położne, a do tego moja córeczka od urodzenia a i nawet już w brzuchu zawsze chciała sobie odpoczywac w nocy, a baraszkować w dzien. Tak ma i już, kryzysy przychodziły tylko w momentach kiedy uczyła się inaczej przemieszczać i dieta nie była wystarczająca w stosunku do potrzeb malego "sportowca" (mistrzyni turlanek, hehe). No ale jak ktoś ma dziecinę płaczliwą i nerwową a położna lub bliscy kazali bez określonych wskazań zdrowotnych mocno dokarmiać maluszka w nocy i co chwilę karmić w dzien, no to bryndza niestety. Ale na pewno da się i z tego wyjść. Jeśli się chce oczywiście. a GDZIE TE LINKI o które prosiłam??? Odpowiedz Link Zgłoś
fammpirella <a href="http://cycdobrynawszystko.com" target="_blank">cycdob 09.02.08, 00:15 ... oraz wnocysiezreniespi.net Odpowiedz Link Zgłoś
kasiapfk Re: trzeba "zaprogramować" 09.02.08, 09:53 Saha_ra -jesteś jeszcze bardzo młodą mamą. I do tego mamą jednego dziecka. Z tonu w jakim piszesz posty wnioskuję,ze jesteś też sporo młodsza ode mnie - zatem bardziej radykalna.( Myślę sobie,ze jakby się uparł mogłabym być mamą niektórych z Forumek ))))) A, że rodzicielstwo przerabiam po raz 3 - to pomądrzę się trochę. Dzieci są różne. U jednych programowanie zadziała, u innych - nie. Bo tak mają. 33% moich dzieci skończyło nocne pobudki mając 3 miesiące. I tak do teraz, czyli parę lat. 33% moich dzieci pierwsze 6h jednym ciągiem przespało mając 2,5 roku - całe noce na stałe przesypia od ok 6 r.ż., też ładnych hihi parę latek już. Kolejne 33% śpi nieregularnie. Czasem zdarza się 8h a czesem pobudka co 2h.- mam nadzieję,ze w okresie szkolnym mu to przejdzie Jedno ich łączy. Za czasów "maluchowania" usypianie polegało na ułożeniu w łóżeczku i powiedzeniu "czas spać". U nas to gwarancja zasypiania w max. 5 minut. Po prostu takie różne dzieci mam. Jeden melancholik, drugi zawsze uśmiechnięty, trzeci ciągle niezadowolony. LUDZIE SĄ RÓŻNI. Warto to zauważyć i nie ferować krytycznych wyroków świadczących o małym doświadczeniu życiowym. Wszystkim mamom umęczonym życzę "wkrótce przespanych" nocy. ))) Stały rytm dnia, odpowiednio sycące jedzenie (wcale nie tuż przed snem) w ciągu dnia. RYTUAŁY. I jakoś to będzie )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
apolinary.laseczka Re: trzeba "zaprogramować" 11.02.08, 22:10 Chylę czoła przed doświadczeniem, którego mi z całą pewnością brak. Na samym końcu Twojego postu piszesz jednak rzecz najistotniejszą: stały rytm dnia i dobrze skomponowana dieta. Niekoniecznie sycąca. Po prostu właściwa dla dziecka, zapewniająca jego harmonijny rozwój. Do tego jednak potrzeba jest widza lub doświadczenie (najlepiej jedno i drugie . Proszę zauważyć Pani Kasiu, że wiele postów w tym wątku świadczy o calkowicie intyicyjnym podejściu do opieki nad niemowlakiem, wspartym co najwyżej wiedzą przekazywaną z pokolenia na pokolenie (z całym szacunkiem dla naszych kochanych babć rzecz jasna . Odpowiedz Link Zgłoś
apolinary.laseczka Re: trzeba "zaprogramować" 11.02.08, 22:02 Mój synek urodził się właśnie w Holandii. I mogę potwierdzić wszystko to co napisałaś. Doświadczam na własnej skórze . Odpowiedz Link Zgłoś
juleczka24.0 Re: RE: 09.02.08, 00:06 dzieki za dobra radę,byc może właśnie tak jest że jest jej mało . Odpowiedz Link Zgłoś
fammpirella Re: RE: 09.02.08, 00:11 kazdej mlodej Mamusi nalezy sie przespana noc a przynamniej warto sprobowac ja przespac <lol> pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fammpirella Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.02.08, 23:58 warto - tak ja wspomniala sahara w postach wyżej - zastanowic sie nad rozkladem dnia, nad wprowadzeniem regularności, stałego rytmu, stałych pór jedzenia, aktywności, drzemek. ktos kiedys napisał, że niemowleta uwielbiaja rutyne, bardzo im słuzy i pozwala odnależć w tym wielkim, co krok zaskakującym czyms świecie. jak karmienie to pełne, o m/w stałej porze, żadnego "podjadania". Jak sapć to spać - do skutku. Trzeba mocno wsłuchać się w bobaska. Nauczyc rozpoznawać sygnały ( takie 4 m-cze dziecko wyraznie inaczej sygnalizuje swoje rózne potrzeby). Ja w 1 m-cu prowadzilam notatki (za namowa połoznej). Pory jedzenia, długość karmienia, pory drzemek, iość kupek itp, prawie wszystko. Nauczyłam się patrzec na zegarek. Nasze mamy prawdopodobnie w wiekszości funkcjonowały w tzw. "spock'owskiej" szkole, gdzie karmienia były co 3 h, nie ważne, że dziecko spało, za habety i do "cyca". to oczywiście "hitleryzm", ale chodzio o uporządkowanie dnia, narzucenie pewnego schematu. taki schemat rysuje sie sam, tylko trzeba go dostrzec. Jeśli go nie ma - to nasz bład. Nigdy dziecka. To znaczy, że zaprosilismy do naszrgo zycia chaos... zaspokajamy rózne potrzeby naszych cyt. Skarbów (dziecko jest dla wiekszości matek Skarbem nawet wtedy, kiedy wolałaby nie karmic swojego dziecka nocą.....). Dlaczego tak podstawowa potrzeba jak zdrowy, regenerujący sen ma byc traktowana po macoszemu? w imie czego? Ja poza 1 m-cem nie karmiłam w nocy (zdarzało się , ale natychmiast podejmowałam kroki, żeby to sie zmieniło). A rano mleka mam mnóstwo (córcik ma 8 m-cy). Poziom prolaktyny w nocy jest najwyższy, więc nie martwcie sie, że "stracicie mleka" nie karmiąc nocą..... Odpowiedz Link Zgłoś
aga_bee Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 09.02.08, 18:03 moj ma 2 miesiace i w dzien je jak w zegarku co 3h i nie da mu sie wcisnac wiecej niz jego porcja ani czesciej. i w nocy tez je, co 4 godziny swoja porcje i jak go oduczyc? jak "dokarmic" przed snem jak tu niektorzy pisza skoro ono nie zje wiecej i juz, a porcja starcza na 4 godziny max? macie jakies pomysly? Odpowiedz Link Zgłoś
melory_nox Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 09.02.08, 12:07 No z dzieciakami to tak właśnie jest .... Mój spał ładnie w wieku ok.3-7 mies., a potem coraz gorzej i gorzej .... Teraz, od 2 mies. intensywnie ząbkuje, ma rok i budzi się nawet 8 razy w nocy, a czasem raz ale nie śpi np. 2 godz. Trzeba nauczyć się nieczego nie oczekiwać) Odpowiedz Link Zgłoś
silje78 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 09.02.08, 16:32 nie rozumiem określenia nie przesypia nocy. jeśli dziecko budzi się tylko na karmienie i zasypia dalej to znaczy, że ono noc przesypia. zwłaszcza dziecko w wieku ok. 5 m-cy. moja ola kończy 5 mies. za tydzień. noce przesypia od początku i od początku jest na butli. ale ja nigdy nie karmiłam na rządanie tylko o w miarę określonych godzinach. teraz mała idzie spać 20.30-21.00, o 22 dostaje butle z kleikiem i kolejne karmienie jest o 5. oba karmienia na śpiąco. śpi do 7.30-8.30. trudno oczekiwać, że 4,5 mies. dziecko będzie spało w nocy gdy jest głodne. ja jeden raz postanowiłamprzeczekać aż ola się obudzi na karmienie. nie dość, że obudziła się o 5.30, to płakała. i z nerwów nie wypiła całej porcji,a tylko 100ml (normalnie wypija 200). no i było po spaniu. poza tym szlag mnie trafia jak ktoś pisze, że jego dziecko w nocy się budzi i chce się bawić. no a skoro ono chce to matka wstaje i sie z nim bawi. u nas od początku były jasne dla córki zasady. początkowo ściemnione światło (teraz zgaszone), cisza w jej pokoju (żadnego tv). w nocy jak się obudziła (a to zaledwie kilka razy) nie było zabawiania. za każdym razem brałam ją na ręce i pomimo protestu usypiałam. marudziła (płakała) z 10-15 min i zasypiała. teraz nawet jak sie obudzi w nocy to nie płacze, jak mnie obudzi jej gadanie to przychodzę do niej, otulam, układam na boczku i wychodzę. jak płacze to wracam. i tym sposobem my przesypiamy noce i ona. zdarza sie, że muszę wstać do niej kilka razy. ostatnio miała dwie takie noce, że do 4 wstawałam co 30 min. ale ona zapłakała na śpiąco. dawałam snoczek, pogłaskałam, jak sie wyciszyła wychodziłam. a z reguły wstaję do nie 1-2 razy plus karmienie. tylko, że wstaję na chwilkę i zaraz idę spać dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
silje78 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 09.02.08, 16:36 i jeszcze jedno. ola ma stałe pory karmienia i spania w ciągu dnia. rozbieżności się zdarzają, ale bardzo rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 09.02.08, 23:08 Kasiu jestem panią po trzydziestce jeśli chcesz wiedzieć, więc nie wiem czy mogłabyś być moją mamą.... oj raczej nie, hehe. Ale jeszcze ciekawsze jest to, że na koniec swojego postu piszesz to samo co ja: "Stały rytm dnia, odpowiednio sycące jedzenie (wcale nie tuż przed snem) w ciągu dnia. RYTUAŁY. " Czyli w gruncie rzeczy masz takie same poglądy. To po co ta wcześniejsza krytyka? NO nie ważne. Wiesz ja nigdzie nie twierdzę, ze wszyscy są tacy sami. Przeciwnie, dostrzegam piękną róźnorodność tego świata. Pisałam o holenderskim modelu opieki nad mamą i noworodkiem, który zakłada, ze każde zdrowe dziecko po ukończeniu 3 mca będzie w nocy spało a nie płakało domagając się mleka. Forumowicze którzy pisali tu z Holandii twierdzili, że to "programowanie" w okresie noworodkowym potem działa. Także zażalenia i uwagi proszę kierować do holenderskiego ministerstwa zdrowia, nie do mnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_bee link do watku o programowaniu:) 11.02.08, 11:02 czy ktos ma linka do watku gdzie mamy z holandii pisza o metodch u nich stosowanych? albo chociaz jakie to forum bylo Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: link do watku o programowaniu:) 11.02.08, 11:56 aga_bee napisała: > czy ktos ma linka do watku gdzie mamy z holandii pisza o metodch u > nich stosowanych? albo chociaz jakie to forum bylo To było forum Niemowlę, i to nie były "mamy", tylko jeden tata, baaardzo pewny swojej jedynie słusznej holenderskiej idei. O tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=74217615&a=74217615 A przepraszam, jeszcze tu raz mama się wypowiedziała: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=74840897&a=74870999 Swoja drogą, nie widzę powodu, że się specjalnie ekscytować tym co zaleca się w jakimś konkretnym kraju, jako mądrością objawioną. W różnych krajach zalecenia dotyczące prawie wszystkich aspektów opieki nad kobietą w ciąży i niemowlakiem bardzo się różnią. I zwykle bardzo dobrze się z nimi zapoznać, bo człowiek zdaje sobie sprawę, że właśnie nie ma "jedynie słusznego" rozwiązania. Na przykład: w jednym kraju badanie ginekologiczne w ciąży co miesiąc, w innym raz; w jednym kąpać dziecko codziennie, w innym 2-3 razy na tydzień; w jednym mleko krowie od 7m, w innym po 2 latach, w jednym dziecka nie sadzać, bo nadwyręży kręgosłup, w innym sadzać dla praktyki; w jednych spacery z niemowlęciem są bardzo zalecane, w innych w ogóle się o nich nie wspomina; w jednym witaminę D3 dla wszystkich, w innych tylko dla niektórych i malutko. Itp, itd... Zresztą w każdym kraju, także w Polsce, położne i lekarze zalecają bardzo często wiele rzeczy, które są niezgodne z nowoczesną medycyną, albo i ze zdrowym rozsądkiem. Według mnie, rolą mamy jest zapoznawać się z różnymi poglądami i zaleceniami, a także doświadczeniami innych mam i babć, i wybrać te, które najbardziej pasują w jej sytuacji życiowej, pasują jej poglądom, no i najważniejsze - jej konkretnemu dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: link do watku o programowaniu:) 11.02.08, 21:45 kaeira napisała: > To było forum Niemowlę, i to nie były "mamy", tylko jeden tata, baaardzo pewny > swojej jedynie słusznej holenderskiej idei. O, ten sam tata, który się właśnie pojawił w poście na górze wątku. On WIE, że "Normą u niemowlaka w wieku 4,5 miesiąca jest przesypianie całej nocy". Odpowiedz Link Zgłoś
apolinary.laseczka Re: link do watku o programowaniu:) 07.03.08, 22:30 Daruj sobie tę złośliwość, dobrze? Nie mam patentu na wiedzę, ale wraz z żoną staramy się ściśle przestrzegać zaleceń instytucji, która w Holandii została powołana specjalnie do tego, by wspomagać rodziców w opiece nad dzieckiem. Piszę więc o tym, czego się od nich dowiedzieliśmy. A co do przesypiania całej nocy, z czego się tak naśmiewasz, jesteśmy o to pytani przy okazji każdej wizyty w placówce wspomnianej wyżej instytucji. Odpowiedź, że dziecko 4,5 miesieczne nie przesypia nocy jest dla personelu tej instytucji sygnałem, że coś się dzieje i podejmowana jest próba znalezienia przyczyny. Dla Twojej informacji od 3 miesiąca nasz chłopaczek przesypiał praktycznie całą noc, z krótka przerwa na karmienie o 23. A od 4 miesiąca nawet to karmienie nie było już potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
nika1310 chyba to zart... 11.02.08, 11:25 mój syn ma 1rok i 4 miesiace i nadal nie przespał żadnej nocy. Dziękuj Bogu że wysypiałaś się chociaż te 2 miesiące po porodzie. Zazdroszczę... Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: chyba to zart... 11.02.08, 12:12 rzecz jasne zgadzam sie z mamami co twierdza ,ze każde dziecko jest inne. a wynurzenia o jakiejś holenderskiej metodzie to mozna sobie w **** wsadzić. moje zdanie.mój pioerwszy synek zaczał przesypiać całe noce od 21 do 6-7 jak miał 3,5 miesiaca. nie miałam zadnych diet, badań i bóg wie czego. a jeszcze był po paru operacjach nadrabiał dopiero wagowowedług tu padajacej teorii to powinien być dokarmiany i budzić sie co 2 h w nocy...a drugi synek ma 5 miesiecy, przez pierwsze 2,5 przesypiał noce w teraz budzi sie o 23 ( karmie po 20) i o 5. i jest zdrowy, grubiutki i usmiechnięty non stop. no i jak ta holenderska teoria. mialam dziecko chore, a spało cała noc... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_julki_2606 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 13:42 moja córcia ma 7,5 miesiąca i budzi się 2-3 razy w nocy. Zdarza się nawet, że częściej. Wcześniej zasypiała o 19 i budziła się ok. 4 nad ranem. Teraz mam pobudki ok. północy, potem 3-4. Odpowiedz Link Zgłoś
kropencjaa Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 13:45 to raczej normalne, z moim Filipem było to samo. Tłumaczę to sobie w ten sposób, ze teraz ma dużo ciekawsze dni, więcej się dzieje, ma prawo miewać sny, przez które się budzi, pozatym jest bardziej przyzwyczajony do smoczka i gdy poczuje, że go nie ma, czasami się budzi. Na tym eptapie to chyba normalne! Odpowiedz Link Zgłoś
zilka9 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 16:17 Nie wiem czy karmisz piersią czy butelką? Wojtek ma 9 miesięcy i cyca je 2-3razy.Dla mnie to i tak b.mało bo bywały noce gdzie budził się od 5 do 8 razy. W dzień cyca tylko raz. Moim zdaniem to norma,iż dziecko na piersi budzi się cześciej i to mit,że wszystkie dzieci po 6 miesiącu powinny spać bez jedzenia,picia itp. od 21 do 8 rano. Każde dziecko jest inne. Jedne potrzebuje sobie zjeść,inne się napić,inne się poprzytulać a inne tylko pociumkać(nie tylko chodzi tu o jedzenie cyca ale także o butelkę i smoka).Tak to już jest. Mi nocne karmienie nie przeszkadza bo wyjmuje cyca niemal przez sen.Czasami rano wydaje mi się,że mały wcale nie jadł bo nie pamiętam czy coś mu dawałam czy nie. Wojtek w nocy się nie wybudza,tylko kręci,jęczy,wierci i wiem,że to już czas na karmienie. Pozatym wiele mam pisze,że dziecko budzi się 6 razy(podaje tylko przykład).Ale ono zapewne się wcale nie wybudza tylko przez sen szuka piersi.To znaczy,że bez budzenia się przespało całą noc.I tylko BYŁO KARMIONE 5 czy 6 razy.Ja widzę w tym dużą różnicę. Ja też w nocy wstaje.Raz na siku.I dwa razy pije wodę.Widocznie dzieci też tego potrzebują i żelazna zasada od 21-8 jest śmieszna bo 4.5msc maluch chyba nie będzie umiał w nocy zawołać o jedzenie czy chociażby o picie. Odpowiedz Link Zgłoś
sasznika Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 18:50 moja też ma 4,5 miesiąca i budzi się w nocy na jedzenie i nie widzę w tym nic nadzwyczajnego, karmię tylko piersią Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 22:07 No cóż, czas mija a na forum stały obóz od lat daje na jedną nutę w stylu "ja się namęczyłam to niech tamta też pocierpi". Kurde ileż można kultywować mit matki Polki cierpiętnicy?!? Dajcie spokój. Kobieta ma prawo normalnie funkcjonować, a w macierzyństwie odnajdować przede wszystkim radość i spełnienie. Delikatnie tez przypomnę, że... mamy 2008 rok. Jeśli ktoś wyraźnie pisze, że nie odpowiadają mu nocne pobudki i martwi go zmiana w długości snu dziecka, to porusza tu jakiś problem i potrzebuje podpowiedzi jak go rozwiązać. A nie porad, żeby problem zbagatelizować i w ogóle uznać za super fajną normę. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 22:22 saha_ra napisała: > No cóż, czas mija a na forum stały obóz od lat daje na jedną nutę w > stylu "ja się namęczyłam to niech tamta też pocierpi". Ach, jakże niemiło oceniasz postawę współforumowiczek. Skąd wiesz, że ich motywacja jest właśnie taka? >Kurde ileż można kultywować mit matki Polki cierpiętnicy?!? Ten epitet się naprawdę robi nudny. Nie trzeba być zacofaną, zaniedbaną, moherową cierpiętnicą - co imputujesz - żeby mieć poglądy na temat wychowania dzieci, ktorych ty nie znosisz. (Ja osobiscie nie jestem Matką Polką, tylko jak już raczej Matką Radykalną Feministką.) Odpowiedz Link Zgłoś
apolinary.laseczka Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 23:03 Po pierwsze, trochę przejaskrawiasz i wypaczasz sens wypowiedzi Saha_ry. Po drugie, każdy ocenia podług siebie. Poczytaj jednak uważnie posty na tym forum, choćby ten otwierający nasz wątek. To że Ty masz obniżone wymagania na dzienną porcję spania i jest Ci dobrze z pobudkami co dwie godziny w nocy - tylko pozazdrościć. Dla większości jest to jednak wysiłek na krawędzi wytrzymałości. W efekcie mamy Matki Polki jak się patrzy... Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 23:15 apolinary.laseczka napisał: > To że Ty masz obniżone wymagania na dzienną > porcję spania i jest Ci dobrze z pobudkami co dwie godziny w nocy - tylko > pozazdrościć. 1. Nie napisałam, że mam pobudki co dwie godziny. 2. To że dziecko się budzi (a właściwie, że je przez sen), nie znaczy że ja śpię mniej zwykle. Bo ja się przy tym praktycznie nie budzę. A partner w ogóle. (Oczywiście, oprócz przypadków faktycznego budzenia, np. płaczu przy ząbkowaniu. Ale to na szczęście zdarza się rzadko). Odpowiedz Link Zgłoś
apolinary.laseczka Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 23:56 Bardzo przepraszam Kaeira. Nie chciałem Ciebie urazić. Z tymi dwoma godzina nawiązywałem raczej do wypowiedzi innych forumowiczek w kotekście Twojej wypowiedzi o wysypianiu się "mimo wszystko". Powinienem być bardziej precyzyjny. I naprawdę nie zamierzam przekonywać nikogo, że nocne karmienie jest czymś bardzo złym i szkodliwym. Ale po pierwsze nie zgodzę się, że jest to norma, bo przykłady które ja obserwuję w Holandii (a nie ukrywam, że od jakiegoś czasu żywo się tym interesuję) świadczą o czyś całkowicie przeciwnym. A po drugie uważam, że najważniejsze jest dobro rodziny. Celowo piszę o szczęściu RODZINY, a nie DZIECKA. Jeśli cała RODZINA postrzega nocne pobudki w kategoriach rodzinnego szczęścia, to nie ma najmniejszego problemu... Odpowiedz Link Zgłoś
apolinary.laseczka Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 22:15 Jeśli w dzień chodzisz wyspana, jesteś w dobrym humorze i całej Twojej rodzinie jest z tym dobrze, to faktycznie nie mam problemu. Z czasem, może za rok, a może za półtora, dziecko na pewno będzie przesypiac całe noce... Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 22:27 apolinary.laseczka napisał: > Jeśli w dzień chodzisz wyspana, jesteś w dobrym humorze i całej Twojej rodzinie > jest z tym dobrze, to faktycznie nie mam problemu. Z czasem, może za rok, a może > za półtora, dziecko na pewno będzie przesypiac całe noce... Nasza 16-miesięczna córeczka śpi obok nas (w łóżeczku przystawionym do naszego), budzi się w nocy (choć coraz rzadziej), karmię ją w nocy piersią. Chodzimy "wyspani i w dobrym humorze". Wcale się nie spodziewam, że zacznie przesypiać noce jak będzie miała półtora roku, dwa lata czy 4. Jak będzie, to fajnie, jak nie, tyz piknie. Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 22:35 autorce wątku nie jest !!! z tym dobrze i prosi o pomoc. Proponuję odświeżyć sobie lekturę pierwszego postu, a nie tylko komentować odpowiedzi innych forumowiczek. Autorka pyta co ma robić. Dacie jej jakąś sensowną radę? Nie, dalej będziecie się rozpisywac jak wam fajnie w trzyosobowej sypialni i po kilku nocnych karmieniach.... Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 22:43 saha_ra napisała: > autorce wątku nie jest !!! z tym dobrze i prosi o pomoc. Proponuję > odświeżyć sobie lekturę pierwszego postu, a nie tylko komentować > odpowiedzi innych forumowiczek. > Autorka pyta co ma robić. Dacie jej jakąś sensowną radę? Nie, dalej > będziecie się rozpisywac [...] Ja jej nie dam, bo nie mam. Mogę powiedzieć, że z tego co wiem, tzw "treningu spania" nie należy rozpoczynać przed ukończeniem poł roku. A dyskusje na forum polegają nie tylko na odpowiadaniu na pierwszy post, ale także na każdy inny post w tym wątku. Także twój. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 23:16 kaeira napisała: > z tego co wiem, tzw "treningu > spania" nie należy rozpoczynać przed ukończeniem pół roku. Korekta: chodziło mi o dzieci karmione piersią. Odpowiedz Link Zgłoś
apolinary.laseczka Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 11.02.08, 22:37 Dokładnie. Twój i Twojego męża wybór. Najważniejsze, żeby rodzina była szczęśliwa... Dla mnie i dla mojej żony taki wariant jest nie do zaakceptowania. Oboje pracujemy i musimy być w dzień przytomni. A w nocy... nie chcemy maluszkowi przeszkadzać w spaniu . Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra Re: "nie przeszkadzać" maluszkowi w spaniu 11.02.08, 22:43 Apolinary, hehehe.... Wiesz zawsze kiedy czytam o tym spaniu z dzieckiem w łóżku, to mam ochotę spytać autorki takich postów czy w ich domach w ogóle istnieje jakaś małżeńska intymność. Bo zakładam, że nie skoro facet w dzień pracuje, a w nocy sypialnia zmienia się po części w dziecięce łóżeczko i teren karmienia. No ale wprost nikogo przez grzeczność nie spytam. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: "nie przeszkadzać" maluszkowi w spaniu 11.02.08, 23:12 saha_ra napisała: > zawsze kiedy czytam o tym spaniu z > dzieckiem w łóżku, to mam ochotę spytać autorki takich postów czy w > ich domach w ogóle istnieje jakaś małżeńska intymność. Bo zakładam, > że nie skoro facet w dzień pracuje, a w nocy sypialnia zmienia się > po części w dziecięce łóżeczko i teren karmienia. No ale wprost > nikogo przez grzeczność nie spytam. Jestem taka grzeczna, że odpowiem ci na to pytanie nie wprost: W moim domu intymność istnieje, choć niemałżeńska. Seks można uprawiać gdzie indziej, nie tylko w łóżku w sypialni. (Mam nadzieję, że nie szokuje cię to za bardzo). Ale można i tam, kiedy dziecko jest np. z babcią na spacerze. Oczywiście, nie ukrywam, że czasami miło by było wieczorkiem się pointymnić na wygodnym dużym łożu, ale coś za coś. (Aha, akurat w moim przypadku "facet" pracuje poza domem nie codziennie.) Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra Re: "nie przeszkadzać" maluszkowi w spaniu 11.02.08, 23:31 hahaha )) no to super! ALe u wielu dziewczyn facet pracuje dzyń w dzyń, a babci za dnia ani widu ani słychu. Wtedy co? Ps. za stara już jestem żeby się szokować... Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: "nie przeszkadzać" maluszkowi w spaniu 11.02.08, 23:50 saha_ra napisała: > ALe u wielu dziewczyn facet pracuje dzyń w dzyń, a babci za dnia ani > widu ani słychu. Wtedy co? No jak to co? Wieczorem, ale poza sypialnym łożem. Odpowiedz Link Zgłoś
apolinary.laseczka Re: "nie przeszkadzać" maluszkowi w spaniu 12.02.08, 00:06 Tym razem stanę w obronie Kaeiry. Moje skromne doświadczenie podpowiada mi, że w tej sferze życia ludzie potrafia być bardzo innowacyjni. Szczególnie, gdy są przymuszeni okolicznościami. Jak się nad tym zastanowić, to wbrew pozorom (o czym zresztą świadczy wypowiedź Kaeiry) dziecko w łożu małżeńskim może... hmm, być czynnikiem motywującym i doprowadzić do wzbogacenia repertuału )). Ale z wiekiem człowiek robi się wygodny i mniej skory do gimnastyki )). Odpowiedz Link Zgłoś
magda1237 Re: "nie przeszkadzać" maluszkowi w spaniu 12.02.08, 07:57 Dziecko budzi się nie tylko na jedzenie. Moja mała przestała spać w nocy jak zaczęły jej rosnąc zęby co zbiegło się też z moim pójsciem do pracy (5 m-cy). Pewnie przeżywała rozstanie ze mną a zęby dodatkowo ją męczyły i męczą nadal bo rosną jeden za drugim. Jak dam jej viburcol na noc to śpi rewelacyjnie, z jedną pobudką, ale nie mogę dziecka za często faszerować lekami, więc nie śpimy sobie już od kilku miesięcy ( teraz 8 m-cy ). Czy na to też macie gotowe rozwiązanie? Bo w kółko piszecie, że dziecko nie powinno jeść w nocy, a co całą resztą "atrakcji" które dziecku towarzyszą ? Chyba te teorie nie mają wtedy pokrycia. Odpowiedz Link Zgłoś
she1982 Re: "nie przeszkadzać" maluszkowi w spaniu 12.02.08, 13:46 mój synek ma skonczone 5msc, od 3msc jest na mleku sztucznym. W nocy je okolo 2-3 razy (ostatni posilek o 6tej rano i jest to tylko 20ml. A tak w ogole to roznie- czasami 150ml i jeszcze by chcial a czasami tylko 20ml.. Powoli staram sie przechodzic na pojenie herbatką w nocy. Sądzicie że to dobry pomysł? Odpowiedz Link Zgłoś
1r1 Re: "nie przeszkadzać" maluszkowi w spaniu 13.02.08, 11:10 witam ...jeśli chodzi o mnie to pobudki mam od 4 mies. dziecko ma teraz 10 mies. budzi sie nawet co 45 min. często na jedzenie. w zwiazku z tym ,ze nie udalo mi sie wprowadzic nic z nowości pozwalam córce jeść do woli, przy okazji wychodza jej zęby ...przyczyn jest kilka jej budzenia. nie mogę sobie pozwolic na odmawianie piersi bo dodatkowo dziecko w dzień je bardzo mało...a pierś jak wiadomo trudno wcisnać. wykorzystuje czas nocny na karmienie niestety. i jestem matką polką- tak czy owak. macierzyństwo polega też na pewnych wyrzeczeniach niestety. słowo matka ma też ogromne mityczne znaczenie.tak jak sama ciaża wymaga pewnych zmian w życiu tak i okres niemowlecy naszego dziecka.moja znajoma ma dziecko niepełnosrawne chlopiec ma 18 lat i niestety zabrzmi to okrótnie ale od 60 lat nie przespala nawet jednej nocy (z wyjatkiem tych , kiedy ej w domu nie bylo). ma wnocy pobudki musi przebierac chłopa przecież- i to jest poswiecenie.i jest aktywna zawodowo. wydaje mi się że ten rok dla dziecka mozna poświecić to my musimy zmienić przyzwyczajenia niestety a nie dzieci.dla nich to abstrakt. przeciez zdrowe dziecko nie będzie się budzilo nieustannie. a jęsli chodzi o holandie .jest bardzo liberalna. w czasie ciaży nie robi sie tam zbyt wielu badań kobietom cieżarnym...jest tam dużo osob niepełnosprawnych ale żyją godziwie.opieka panstwa jest. ale aborcja też. po porodzie przez chyba 10 dni przychodzi połozna i przyucza matke, kapie dziecko itp...ale tego samego dnia co rodzisz jesteś juz w domu...tam sa inne zwyczaje co kraj to obyczaj . ale nie oto chodzi .a jeśli chodzi o dywagacje na temat seksu i tego czy dziecko śpi z rodzicami czy nie , to wydaje mi się ,że to jest intymna sprawa. jak ktoś będzie chciał to i przez przyslowiową"dziurkę od klucza" to zrobi. pozdrawiam ciepło wszystkich a matki polki szczególnie ): Odpowiedz Link Zgłoś
silje78 Re: magda1237 13.02.08, 21:23 mam pytanie. co robisz jak twoja córka budzi się w nocy? i ile mała śpi w dzień? Odpowiedz Link Zgłoś
magda1237 Re: magda1237 14.02.08, 07:54 Moja córka najczęściej nie wybudza się do końca, często przez sen zaczyna płakać. I to strasznie głośno, wtedy muszę ją przytulić dać ewentualnie smoka i śpi dalej. Poza tym rzuca się przez sen, wierci się, wędruje po całym łóżku czuwam więc przez całą noc. Do tego dochodzą pobudki na jedzenie i nocka z głowy. W sumie wybudzam się od 5-10 razy w nocy ( bywało i ok 15 razy). Nasiliło się to w okresie ząbkowania, a zęby rosną już od 3 miesięcy, dlatego jestem strasznie niewyspana. Gdyby moje dziecko tylko budziło się na jedzenie to wysypiałabym się i nie narzekałabym, zwłaszcza gdyby było to tylko raz w nocy. W dzień dziecko śpi w sumie ok 2-3 godzin ( najczęściej śpi raz choć zdarzy się i drugi raz, ale suma snu to maksymalnie 3 godziny). W nocy je regularnie co 3 godziny, ale wypija maks. 150 ml mleka na raz (więcej nigdy jej się nie udało). Je mało ale często i nie wiem co z tym zrobić, bo nie da jej się dłużej przetrzymać, po prostu ma tak lekki sen, że pierwsze uczucie głodu wybudza ją. Na noc dosypuję kaszki do mleka i w nocy też zdarzy się że raz dostanie mleko z kaszką, ale poprawy rzadnej po kaszce nie zauważyłam. Zdarzało mi się na noc dać jej viburcol, to spała lepiej. A wogóle moje dziecko do śpiochów nie należy. Jak miała miesiąc to zdarzało jej się wogóle w dzień nie spać, a do niedawna zasypała dopiero ok 22-23 godziny. Wyeliminowanie spania popołudniowego (tego drugiego), albo niepozwolenie na spanie dłużej niż 3 godziny/na dzień spowodowało że zasypia już. ok 20-21. To już ogromny sukces, bo mam trochę wieczorem czasu dla siebie. Spi tak do 8-9 rano. Część osób pisała tu jak można problemy ze snem ładnie u dziecka wyregulować zwłaszcza u tak dużego jak moja mała - 8 miesięcy. Jak możecie to doradźcie. Chętnie skorzystam z porad. Bo jak na razie nie przemawiają do mnie wasze argumenty (sahary i apolinary laseczka). Rzadne moje starania nie przyniosły większego efektu. I jeszcze jedno mała śpi w łóżku ze mną, bo przy tych akcjach nocnych nie miałabym siły wstawać do dziecka czasmi co 5-10 minut. Poza tym tak się rzuca przez sen, że w łóżeczku wcale nie mogła spać bo co chwilę uderzała o szczebelki abo płytę z tyłu. Czekam na rady co z takim problemem zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
zilka9 Sahara 14.02.08, 08:55 Sahara napisałaś o spaniu z dzieckiem.Rozumiem twoje dziecko nie śpi z tobą?Ok twój wybór.Jednkaże ja-mama 9 miesięczniaka-nie wyobrażam sobie,narazie aby mały miał spać sam,a może jeszcze w innym pokoju. Po pierwsze lubie spać z małym. Po drugie jak sobie wyobrażasz 9 miesięczniaka,który sam wstaje i wędruje w łóżeczku przy barierkach?Trzyma się dobrze w pionie ale wiadomo,jest ciemno,pościel leży w łóżeczku-nietrudno o wypadek.Nie wyobrażam sobie żebym mogła go zostawić.Przecież mógłby się potknąć w uderzyć mocno głową o szczebelki,pozatym mój bardzo wędruje przez sen.Czasami śpiąć potrafi się podnieść do raczkowania.Wiem,że moje zdanie może być dla ciebie obiawem "Matki Polki" która boi sie żeby się dziecko w nocy nie uderzyło,główką o drewniane szebelki i nie zaniosło od płaczu(mój synek tak ma) ale uwież mi nie zawsze sytuacja pozwala na spanie dziecka gdzie indziej niż w łóżku z mamą i tatą. Co do wygody to jest ok.Mamy łóżko 1.8x2m i naprawdę dla każdego jest dużo miejsca.Noi uwież mi można spać z dzieckiem i nie tracić nic z życia seksualnego Odpowiedz Link Zgłoś
mirkad Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 13.02.08, 22:44 Milenka ma w tej chwili 13 miesięcy - 10,5 korygowane - i dopiero od ok. 2 miesięcy pozwala nam przespać całą noc; były momenty ze nie dawałam rady, szczególnie po powrocie do pracy; i próbowalam wszystkiego (przede wszystkim bardziej wartościowych pokarmów, nie zmieniałam dosłownie nic w wieczornych rytuałach + tysiąc innych pomysłów naszego lekarza z patologii noworodka - zero rezultatu; w międzyczasie pojawiły się jeszcze ząbki więc totalne zero snu; uważam że trzeba to po prostu przeczekać - oczywiście warto próbować z jedzonkiem, ale to chyba taki etap rozwoju; mam sporo małych dzieci w otoczeniu i identyczne problemy Odpowiedz Link Zgłoś
karmasz Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 14.02.08, 12:28 Zgadzam sie ,ze czesto karmiace matki popelniaja ten blad i podstawiaja piers ,jak dziecko tylko zaczyna "kwekac". Zamiast zastanowic sie co jest przyczyna niepokoju od razu podstawiaja cycka. najczesciej dziecko sie wtedy uspakaja. Co do przesypiania nocy. Moja pierwsza corka przesypiala cale noce od 3 mies. Byla na samej piersi 6 mies. Zaczelam wprowadzac stale pokarmy jak skonczyla 6 mies (czyli byla w 7)Bylo to pozno. Teraz mam corke niedlugo skonczy 4 mies. i mam zamiar juz zaczac wprowadzac zupki. Niestety mala budzi sie w nocy 2 razy.Zasypia ok 20-21 potem budzi sie ok 2-3-4. Nastepnie ok 6 i jeszcze spi do 8. jak dam cycka o 8 to potrafi spac do 10. Tak naprawde kazda noc jest inna. Z tm ,ze tak ok miedzy 4 a 6 rano corka spi niespokojnie. Nie wiem co zrobilam ,ze starsza corka przesypiala cale noce? Nie moja zasluga tylko taki typ dziecka. Co robie teraz nie tak?,ze dziecko budzi sie w nocy??? Daje cycka,dziecko zajada i spimy dalej. Co mam robic,nie dac? Mam bujac,tulic,nosiac na rekach??? Przyzwyczai sie do nocnych bujanek i dopiero narobie sobie klopotu. Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 14.02.08, 22:59 odpowiadajac na wcześniejsze posty chcę zaznaczyć, że jest dla mnie oczywiste, że nie ma sensu delegowanie do osobnego pokoju ani noworodka, ani dziecka, które budzi się co 2 godziny. Oddzielne łóżeczko we własnym pokoju jest przeznaczone dla dzieci, które w nim sobie w miarę spokojnie i smacznie śpią do rana. Ale wszystkim mamom zyczliwie doradzam przeprowadzenie próby- eksperymentu. A mianowicie ułożenie dziecka do snu w innym pomieszczeniu (oczywiście w asyście elektrycznej niani czy chociaż przy uchylonych drzwiach). U nas taka próbna noc była ..... pierwszą nocą, którą córeczka przespała do ósmej rano. Serio. Byliśmy w ciężkim szoku. Podejrzewam, ze po prostu nasza obecność, przewracanie się na boki, jakieś pochrapywanki itp przeszkadzały małej w spaniu. Do tego skojarzyłam, ze nasza sypialnia jest pokojem, w którym najwcześniej pojawia się slońce i mała reagowała wybudzeniem również na to. Pomijając okresy ząbkowania i gorączki córeczka na stałe od tamtego dnia śpi "u siebie". Mam wrażenie, ze wszyscy odżyliśmy. Polecam. Taka próba nikomu nie zaszkodzi )) Ps. Moja mała też ma 9mc i kładę ją w śpiworku m.in. po to żeby mi nie raczkowała ani nie siadała rano w łóżeczku. W zapinanym śpiworku to dla niej niewykonalne. Poza tym układam wałki z kocyków, żeby ograniczyć jej pole manewru i utrudnić przekręcanie się w poprzek łózka. Także jak widać da się i nie ma co dramatyzować - ruchliwość dziecka to nie przeszkoda. Ale jak się szuka wymówek, pretekstów do dalszego spania z dzieckiem... to nie ma mocnych. Szwagierka mówiła, ze śpi z synkiem, bo on się rozkopuje. Szwagier po roku się wyprowadził. No comments. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 14.02.08, 23:46 > Ps. Moja mała też ma 9mc i kładę ją w śpiworku m.in. po to żeby mi > nie raczkowała ani nie siadała rano w łóżeczku. W zapinanym śpiworku > to dla niej niewykonalne. Ha. Widzisz, kolejna zasadnicza różnica w filozofii wychowania dziecka. Ja miałam zapinane śpiworki, ale w końcu pozostały niewykorzystane, bo zdałam sobie sprawę, jak bardzo przeszkadzały by małej przekręcać się, kopać, właśnie nabierać "ruchliwości". > Szwagierka mówiła, ze śpi z synkiem, bo on się rozkopuje. Szwagier > po roku się wyprowadził. No comments. Wow. Szwagier. No tak. Jak wspominałam wyżej, my śpimy z córeczką już prawie półtora roku, mój partner nie tylko się nie wyprowadził, ale planujemy następne dziecko. I co? Moja historyjka przebija twoja, czy może wychodzi na zero? Czy może szwagier przebija niemęża? Ech. Odpowiedz Link Zgłoś
apolinary.laseczka Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 07.03.08, 22:40 Wybacz, ale ta Twoja licytacja, która historyjka przebija którą jest po prostu żałosna. Jeśli Wam pasuje scenariusz z dzieckiem śpiącym z Wami w łóżku, to super - tylko się cieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.03.08, 09:09 apolinary.laseczka napisał: > Wybacz, ale ta Twoja licytacja, która historyjka przebija którą jest po prostu > żałosna. Myślałam, że jest oczywiste, że to ironia. Chodzi właśnie, aby się NIE licytować historyjkami. Odpowiedz Link Zgłoś
pengua Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 14.02.08, 22:41 Saha_ra, Apolinary bardzo Was prosze doradzcie co jeszcze moge zrobic, zeby synek (4 miechy) przesypial ciurkiem wiecej niz 4 godziny? Od razu napisze, ze u nas by "rygor" zywieniowy prowadze "dziennik karmicielki". Pomimo ze zbieralam ciegi od otoczenia, zawsze trzymalam sie planu zywieniowego. Stolowka wydaje flaszki regularnie o 9, 13, 17, 21, 2 i 5 rano. Trzymamy sie rytualow, 2 spacery dziennie, kolejnosc roznych czynnosci w ciagu dnia... I niezaleznie od tego: - ile w ciagu dnia synek przespi na spacerach (raz wiecej, raz mniej) - ze na noc dostanie o 1/4 dawki zarcia wiecej - proby przesuniecia mu kapieli i zarcia z 21 na 22 ... je 2 razy w nocy a w okolicach 5 rano ma faze "preaktywnosci" a o 6 rano jest w pelnej gotowosci do zabawy i nie ma zmiluj Jak juz wszystkich postawi na rowne nogi, to mowi: "dziekuje bardzo, to ja sie teraz zdrzemne". Dodam, ze spi w swoim lozeczku i nie lece z "parkinsonem" za kazdym razem jak zakwlili. Wychodzi na to ma u nas zimny wochow, ale to chyba nieprawda poniewaz zajmuje sie nim prawie caly dzien i noc. Maz rano - przed pojsciem do pracy, i troche wieczorem po powrocie. Co moge zrobic jeszcze? Bo stracilam juz nadzieje, ze to sie kiedys zmieni. I zaznaczam, nie jestem w obozie Matek Polek tylko po przeciwnej stronie barykady!!! Synkowi to nie przeszkadza bo caly dzien jest usmiechniety od ucha do ucha Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 14.02.08, 23:21 wiesz co, nie czuję się ekspertem. Pierwsze co mi przychodzi do głowy, to - za zgodą pediatry !!!- rozważenie rozszerzenia diety (np do butli z mlekiem dosypujesz miarkę kleiku kukurydzianego, pierwsze eksperymenty ze słoiczkami dla 4mc) i może - za zgodą pediatry !!!- zmniejszenie liczby karmień do pięciu? Często pięć sycących posiłków sprawdza się lepiej, bo jest pomiędzy nimi więcej czasu na odpoczynek i odbicie, czas na zabawę aż do zmęczenia i jeszcze czas na regenerację podczas snu. Ale to takie przypuszczenia na podstawie własnych doświadczeń. U nas to wszystko zadziałało, było wręcz strzałem w 10tkę. No i pamiętaj, ze owszem regularność posiłków jest ważna, ale wiele dzieci ma własny specyficzny rytm dnia i nie pasują im równe przerwy, bo niektóre karmienia wystarczają im na krócej a inne na dłużej. Trzeba bardzo uważnie obserwować kawalera Odpowiedz Link Zgłoś
pengua Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 14.02.08, 23:32 Dzieki, ze tak szybko odpowiedzialas! )) Naprawde bardzo dziekuje!!! Faktycznie, jeszcze sprobuje z kleikiem kukurydzianym. Na razie probowalam na noc z ryzowym i zero roznicy (( Przespane maks 4 godz. A jesli chodzi o pediatre, to mam super wypas, bo moj wujek jest (prof) kierownikiem oddzialu pediatrii w IMiD, no i niestety wujek twierdzi, ze synek juz tak moze miec "defaultowo" (( Zywczyk i tyle (( Nosi chlopaka. Odpowiedz Link Zgłoś
apolinary.laseczka Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 07.03.08, 22:57 Nam doradzano, aby dziecko w analogicznym wieku karmić 4 razy dziennie, t.j. o 7, 11, 15, i 19. Elimancja karmień nocnych polegała na redukcji ilości podawanego pokarmu (o 10 ml dziennie) i stosownym zwiększaniu porcji dziennych (ok 180-210 ml). Oczywiście redukować można tylko jedno karmienie nocne na raz. Zacząłbym od tego o 5 rano. Co do kleików, to znowu jest obszar zasadniczej różnicy między zaleceniami w Polsce i Holandii. W Holandii na początek zaleca się papki owocowe i warzywne. Żadnych kleików czy kaszek. Taki pokarm jest tu wprowadzany dopiero od 6 miesiąca. Przepraszam za spóźnioną odpowiedź . Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 14.02.08, 23:29 aha no i nie jestem pewna czy dobrze cię zrozumiałam - rygor dotyczy również porcji jedzenia, tak? Bo u nas to był jeden z głównych błędów. Moje założenia i wytyczne z opakowań czy schematów żywienia miały się nijak do apetytu i zwyczajów dzieciątka. Ona chciała jeść więcej, duuużo więcej A ja jej niemądra wyliczałam. Więc dzeicko jadło za mało a innym razem miało wciskane więcej niż o tej porze dnia chciało. Jak zaczęłam robić więcej mleka i patrzeć ile zjada i jak reaguje, dostosowywać się do potrzeb małej, to powoli zaczęliśmy wychodzić na prostą. Kiedy miała 4 mc, to nie wstawałam już w nocy w ogóle, była tylko pobudka koło 5.30. Od 5mc sypia do 7-9 rano. Pomogła jej wtedy też przeprowadzka do własnego pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
pengua Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 14.02.08, 23:35 Tak mi jescze przyszlo do glowy... Moze ja medze? Ze to mi nie psi lub tamto. Moja matk uwaza ze furmanka (wozek) jest super, bo jak mnie wozila w wozku to kolka odpadaly! Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 14.02.08, 23:53 czekaj,.... teraz widzę (łyk Karmi i od razu jaśniej, hahaha)!!! Ty masz 6 karmien, ale strasznie duże przerwy. Czyli źle się wyżej wyraziłam - chodziło mi o 5 karmień rozłożonych tylko w dzień. 4 godziny przerwy to czasem ok, ale w niektórych porach dnia (tylko dziecko wie których) to za dużo. Maluch czasem głodnieje po butli nawet po 2,5 godziny, serio. ALe ok dla rygoru i zimnego wychowu przyjmijmy, że 3 godziny ma wytrzymać i nie ma bata. Po trzech jednak odczuwa już głód, a po czterech wielki głooód, a to nie jest ani zdrowe ani dobre. Powinno się bowiem jeść wtedy (dorośli również) kiedy jest się lekko głodnym. I nigdy nie czuć przejedzenia czy nawet pełnej sytości. A twój kawaler czuje, bo je na głodniaka. Mój pomysł: Zrób eksperyment. Nakarm małego od 9.00 w odstępach około 3 godzin (np 9, 12.00, 15.30, 18.30, 21.30)i połóz spać później. Mleka daj do oporu, nie bój się, dziecko nie zje więcej niż potrzebuje, zwłaszcza, że jest przyzwyczajony do dłuższych przerw. Do pierwszego i ostatniego karmienia dodaj pół miarki kleiku kukurydzianego. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
kropencjaa Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 15.02.08, 09:27 Dajesz mnóstwo rad, manifestujesz tu swoją niezaleznosć, odbicie się od schematu "matki Polki",a tymczasem zapominasz o jednej ważnej kwestii - każde dziecko jest inne - KAŻDE!!! Każde dziecko ma inny temperament i tak jedno przesypia całą noc, tak drugie niekoniecznie musi, co wcale nie jest oznaką tego, że coś się dzieje, że coś jest nie tak!! jeśli o karmienie-ten sam schemat- jedno dziecko potrzebuje więcej, inne mniej, jedno częściej, drugie rzadziej. I kurcze przecież mamy 2008 rok, więc nie wydaje mi się aby trzeba było Ci to wyjaśniać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
magda1237 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 15.02.08, 16:37 Kropencjaa ma rację. A tak a propos opisałam wyżej naszą "nocną" sytuację i znikąd podpowiedzi. Łatwo mówić że dziecko powinno spać, ale jak to zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 15.02.08, 13:42 Moja córka przestała przesypiać całe noce, jak po urlopie macierzyńskim wróciłam do pracy. I miała tak przez nastęne 2 lata, dopóki pewnej pieknej nocy nie oświadczyłam, że nie będę do niej wstawać i żeby mnie nie budziła. O dziwo poskutkowało. Tylko, że wtedy miała już 2,5 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 15.02.08, 16:23 nie sądzę abym cokolwiek tu manifestowała, po prostu nie boję się pisać co myślę pomimo tego, że zaraz znajduje się minimum 10 osób, które się moimi poglądami oburzają. Ich problem. A rady daję tylko tym, którzy o nie proszą. Co ważne to rady, które nikomu nie zaszkodzą. Podpowiadam jak rozszerzać dietę i organizowac dziecku dzień. To źle? Uważasz, że lepiej siedzieć cicho i tylko zabłysnąc raz w tygodniu złotą poradą typu "ja bym nie szła do lekarza na twoim miejscu"? Sorry, nie pasuje mi ten styl. Odpowiedz Link Zgłoś
pengua Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 15.02.08, 20:04 Saha_ra! Dziekuje Ci bardzo ze sie przejelas moim przypadkiem i zaproponowalas inny harmonogram zywieniowy! Stolowka sie przeorganizuje i zacznie wydawac o innych porach! Zobaczymy co moj Gnom na to )) Jesli chodzi o sztywne porcje jedzenia, to akurat nie moj przypadek, bo dokladnie obserwujac synka dawalam mu tyle ile byl w stanie wciagnac. Po koniec juz ledwo zipal. Ale moze to faktycznie jakis pomysl, zeby dawac mu czesciej za dnia to moze w nocy pospi dluzej ps: sorry za ten nieco idiotyczny wspis, ktory nastapil Twojej odpowiedzi. A ze bylam po lyku wina... pomylilam posty (tamten mial byc na temat furmanek spacerowych). Odpowiedz Link Zgłoś
lalacruz Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 16.02.08, 00:36 Mojej się ciągle odmienia a niedługo kończy 8 miesięcy jednak nigdy nie przespała całej nocy . Tylko przerwy w budzeniu zmienia z dłuższych czasem na krótsze. Odpowiedz Link Zgłoś
saha_ra Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 16.02.08, 21:53 powodzenia pengua Jak będziesz w Trójmieście - zapraszam z winem, haha. Mam nadzieję, że synek da ci w końcu pospać, moim zdaniem nie miał dotąd innego wyjscia jak siebie i ciebie obudzić, bo taka maluda potrzebuje pięciu karmień przed przerwą na długi nocny sen. Ale niestety szablonu i reguły nie ma.... Trzymajcie się ! Odpowiedz Link Zgłoś
pengua Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 16.02.08, 22:22 Dzieki Saha_ra za wsparcie z zaproszenie! Ja na winko zawsze chetnie Gdybys kiedys zawitala w moje strony (czyli do stolicy) tez goraco na winko zapraszam! Nie wiem tylko jaka jest tajna procedura wymieniania sie adresami mailowymi Niemniej zaczynam powoli godzic sie z tym, ze kazdego dnia Gnom serwuje mi co innego. Wczoraj byl laskaw sam sie przeczolgac i nie zasnal ani na jednym ani na drugim spacerze, tak sam z siebie, no i ze ze zmeczenia padl na 6 godzin w nocy, potem 3 a potem magiczna 6 rano i prime time! Szczytowa faza aktywnosci i pelna gotowosc do zabawy (( Juz dzis zaczelam skracac przerwy i godziny w ktorych stolowka wydaje. Moze sie uda. Nie mam tylko pomyslu co zrobic, zeby Kasztan nie spal tyle na spacerach? Bo wczoraj to byl przypadek Niestety musze z im wychodzic czesto bo wole z nim byc trzy godziny na dworze niz godzine w domu A tymczasem serdeczne pozdrowko! Odpowiedz Link Zgłoś
alis82 Re: 4,5 miesiąca nie przesypia całej nocy:( 08.03.08, 20:39 Moja ma 9.5 miesiaca i jeszcze nigdy nie przespala calej nocy, budzi sie co godzine, a jak dobrze pojdzie to co dwie. Od dnia porodu nie przespalam dluzej niz 3 godziny ciagiem. Zazdroszcze dwoch podbudek Odpowiedz Link Zgłoś