Sorki że się tak publicznie wydzieram za Tobą

)) ale...potrzebny mi sposob
na podawanie śliwek surowych synusiowi. Zauwazyłam Twoją wypowiedź w
temacie " nowe jedzonko" piszesz tam o surowych śliwkach. Jak Ty to
podajesz...sikasz?miksujesz? rzucasz na wrzątek?... i ile miesięcy Twoje
maleństwo mialo kiedy podałaś? Jeszcze raz przepraszam ze tak Cie do tablicy
wywoluje ale w Tobie moja nadzieja na podanie tych przeklętych sliwek.