Dodaj do ulubionych

Wady i zalety karmienia odciagnietym pokarmem

18.06.08, 16:50
Witajcie,

karmie piersia+(przewaznie)odciagnietym pokarmem. Staram sie
przekonac swoje malenstwo do skuteczniejszego ssania przy piersi,
ale...na razie bez powodzenia. Stad ten watek- skoro nie moge miec
to co bym chciala, to staram sie polubic to, co mam.
Jakie zalety (wad jest chyba wiecej...)dostrzegacie w karmienie
piersia inaczej?
Obserwuj wątek
    • mamuskaignasia Re: Wady i zalety karmienia odciagnietym pokarmem 18.06.08, 19:13
      Witam z innego watkusmile U nas dalej bez zmian maluch dostaje piers i odciagane mleczko choc roznie z iloscia mleka. Czekam na dostawe SNS medeli to ostatnia deska ratunku....
      Wady:
      -karmienie zajmuje duzo czasu szczegolnie jak dajesz jeszcze piers
      -zabawa z butelkami czyli mycie, sterylizacja
      -regularne odciaganie
      -walka o kazda krople....
      Zalety:
      -kontrolujesz ilosc mleka
      -cieszysz sie jak uda ci sie odciagnac duuuuuzo
      -mimo trudnosci dajesz dziecku to co najlepsze


      • k-szp Re: Wady i zalety karmienia odciagnietym pokarmem 19.06.08, 09:22
        minusy:
        - nie karmisz bezposrednio piersia...
        - pierwsze 3 miesiace to istny koszmar,aczkolwiek przy zwyklym karmieniu piersia
        tez tak bywa

        plusy:
        - wiesz i kontrolujesz, ile dziecko zjada
        - dziecko nie wisi na piersi godzinami, laktacja nie jest od tego zalezna
        - poniewaz odciaganie jest niezalezne od karmienia + 2 powyzsze punkty, mozna
        ustabilizowac plan karmien tak, aby dziecko przesypialo cala noc, a przy tym
        wszystkim dostaje Twoje mleko
        - mozna wieczorkiem napic sie np. czerwonego wina z mezem, a potem zwyczajnie
        nie podac mleka odciagnietego po tym winie
        - ostatnio dziecko wariuje mi z jedzeniem z powodu zabkowania. Ostatecznosc,
        zeby wtloczyc w niego jedzenie, to polozyc go w lozeczku np. pod karuzela, albo
        z wlaczona pozytywka i butla w paszcze. Nie wyobrazam sobie tego manewru z
        piersia wink
        - nie dotyczy Cie problem, ze dziecko nie potrafi korzystac z butelki
        - Tatus moze karmic smile

        do sciagania mozna sie przyzwyczaic
    • marsupilami25 Re: Wady i zalety karmienia odciagnietym pokarmem 19.06.08, 16:58
      Minusy:
      - zabawa z butelkami (mycie, sterylizacja, podgrzewanie)
      Plusy:
      - karmi niania lub Tata, spokojnie wrocilam do pracy
    • 22max2007 Re: Wady i zalety karmienia odciagnietym pokarmem 19.06.08, 20:45
      Karmiłam tylko odciąganym mlekiem 11 miesięcy i takie mam wnioski:
      minusy:
      - nie masz tego błogiego obrazka: dzidziuś słodko u cyca...
      - zabawa z butelakami (do przeżycia, miałam tylko 2 i nie mam
      wypażacza - i nie widziałam potrzeby)

      plusy:
      - odciąganie zajmowało mi góra 10 minut (300 ml z obu piersi)
      - karmi kto jest pod ręką - możesz wrócić do pracy
      - nadmiar możesz zamrozić - kończysz karmienie, ale dziecko nie!! ma
      jeszcze mlako na pól roku
      - wiesz ile zjadło
      - szybko przesypia całą noc, bo nie ma ciamkania cyca zamiast
      jedzenia

      bardzo mnie bolało to, że nie karmię jak Pan Bóg przykazał,
      tylko "inaczej", ale teraz uważam, że jednak fajna sprawa!
      • michalina2005 Re: Wady i zalety karmienia odciagnietym pokarmem 20.06.08, 11:35
        dziekuje dziewczyny za odpowiedz, a zwlaszcza k-szp za to, ze
        widzisz w tym tyle zalet- staram sie o nich myslec zeby sie nie
        dolowac i cieszyc sie tym co mam...

        dla mnie najwieksza wada jest wlasnie ten bol, ze nie udalo sie do
        konca (moze jeszcze sie uda?)karmic "normalnie"- dla mojego synka
        piers jest tylko po to, zeby uspokoic pierwszy glod, a "drugiego
        dania" domaga sie juz z butelki...Teraz jakos sie pogodzilam ale
        pierwszy miesiac obnizenie nastroju bylo bardzo mocne- ciagle
        plakalam...Ale jest juz dobrze, choc w glebi serca jeszcze boli...

        jeszcze jedna wada:jak wychodzisz poza domem z dzieckiem i z
        jakiegos powodu chcialabys zostac dluzej niz planowalas...raczej nie
        mozesz, chyba ze masz przy sobie zapasowa porcje mleka...

        jedna duza zaleta: problem ostawienia z piersi nie dotyczy nassmile

        druga zaleta: wieczorem (jak malenstwo wariuje) tata karmi go z
        butelki a ja moge sie zajac starszym dzieckiem
        • michalina2005 Kilka pytan 20.06.08, 11:47
          mamuskaignasia,

          jak Wam idzie z SNSem?My mamy tez to urzadzenie ale jakos nam nie
          wychodzilo- moj synek przysypial przy piersi i konczylo sie to tak,
          ze musialam to mleko z SNS z powrotem przelac do butelki habermanna
          i tak go dokarmiac (sprobowalam nie dokarmiac, ale wtedy placz...)
          Zycze, aby Wam sie udalo, moze ja sprobuje ponownie bo pomysl SNS
          naprawde jest super...

          k-szp,
          jak ustawilas plan karmienia tak aby Twoje malenstwo przysypialo
          noc? Czy tez nie odciagasz w nocy?
          Moj synek je 1-2, rzadko 3x w nocy, wtedy karmie go piersia+tata
          dokarmia butelka i ja w tym czasie odciagam.
          W tej chwili mam o wiele wiecej mleka niz Maly potrzebuje, ale boje
          sie ze jak przestane odciagac w nocy laktacja spada (choc mysl aby
          przysypiac noc jest kuszaca...) Z drugiej strony starze dziecko
          karmilam tez odc.pok. i w nocy odciagalam tylko pierwsze 3-4
          miesiace, a karmilam go tak 10 mies.

          22max2007,
          zapasy na pol roku? Jak to zrobilas? bo u mnie juz nie ma miejsca na
          wiecej zapasow, nie wiem co zrobicsad
          • k-szp Re: Kilka pytan 20.06.08, 14:28
            nasz plan od 2.5 miesiaca zycia
            7:00 pobudka, przewijanie, jedzenie, zabawa, drzemka 1.5h
            10:00 przewijanie, jedzenie, zabawa, drzemka 1.5h (lub krocej, zalezy jak mu
            sie chce spac, zwykle jestesmy wtedy na spacerze)
            13:00 przewijanie, jedzenie, zabawa, drzemka 1.5h (lub krocej, zalezy jak mu
            sie chce spac)
            16:00 przewijanie, jedzenie, zabawa, krotka drzemka 30-40 minut od 17:15
            18:00 mala przekaska, zabawa
            19:00 kapiel
            19:20 jedzenie (tankowanie na noc do pelna wink
            19:30 spanie

            23:00 karmienie przez sen


            przez pierwsze 3 miesiace sciagalam po kazdym karmieniu, teraz juz nie.
            w nocy poki co sciagam raz o 5:00 i wracam do lozka
            nie karmie piersia


            teraz powoli przestawiamy sie na plan czterogodzinny, bo synek wydoroslal wink
            • michalina2005 do k-szp 22.06.08, 21:43
              dziekuje za plan dnia, wyglada b. fajniesmile

              ciekawa jestem, czy taki plan dnia pojawil sie sam (czyli np.
              dziecko sam sie budzil na jedzenie co 3 godziny itd) , czy sama tak
              ustawilas.

              moj synek dopiero jutro skonczy 2 miesiace, poki co jest pewien
              ritm, ale nie do konca ustalony- bywa roznie (z jedzeniem tez)
              moj synek ma refluks i czasem kolki- to tez ma wplyw na jego
              zachowanie i na ritm dnia

              w zeszlym tygodniu 3 dni przesypial noc- do 4, 5 nad ranem, ale
              zazwyczaj budzi sie 2 razy. Jak on spi to ja ciesze sie przespana
              noca, jak sie budzi ciesze sie, ze utrzymuje laktacje...smile

              kiedy sie ustabilizowala laktacja w Twoim przypadku? a ile razy
              odciagasz teraz?

              ja zaczelam tydzien temu odciagac rzadziej (5x)i troche spadla ilosc
              mleka, w weekend odciagalam 6x i znowu jest ok., chyba musze troszke
              poczekac az sie bardziej unormuje laktacja, choc myslalam ze juz
              moge sobie troche wyluzowac...ale moze troche za wczesniej...

              z pierwszym dzieckiem najwiecej mleka mialam w trecim miesiacu,
              pozniej spadlo stopniowo (100 mniej co miesiac)ale to chyba dlatego
              ze wrocila miesiaczkasad bo wlasnie te dni ubywalo mleka...i dlatego
              ze zaczelam rzadziej odciagac w miare jak moj pierwszy synek wiecej
              czuwal (poza tym czulam sie juz zmeczona)
          • mamuskaignasia Re: Kilka pytan 20.06.08, 19:14
            michalina2005
            Dopiero staram sie rozgrysc SNS, jutro zaczynamy..Mam pytanko czy robilas cos specjalnego zeby miec tyle pokarmu aby wystarczylo? Ja jakos nie moge rozkrecic laktacji i wciaz na karmienie mam malo(musze miec ok 180ml na kazde )Jak odciagac zeby zwiekszyc?
            • michalina2005 do mamuska ignasia 20.06.08, 21:16
              Witam,

              180 ml na kazde karmienie!!!!A ile jest tych karmien? Mi sie wydaje,
              ze i moja mleczarnia by nie nadazylasmile Moj synek (w poniedzialek
              skonczy 2 miesiace) pije ok. 700-800 mojego odciagnietego mleka
              dziennie (ok. 100 ml na jedno karmienie)i tak tyje ostatnio po 50 gr
              na dobe!Odciagam ponad litr dziennie, a juz nie mam gdzie zamrazac...

              Zeby miec wiecej mleka mozesz:
              1-odciagac czesciej i troche dluzej (nawet "na sucho", jak juz nie
              leci) przez kilka dni- po 1-3 dni widac efekty
              2-odciagac czesciej w nocy (wtedy jest wiekszy poziom prolaktina)-
              jak odciagam czesciej w nocy to w ciagu dnia troche sie wyluzuje i
              odciagam raz mniejsmile
              3-pic wiecej plynow, tez herbate mlekopedna (np Bocianek) i piwo
              Karmi
              4-sprobowac wiecej odpoczywac (ale jak to pogodzic z 1 i 2?-trzeba
              znalezc rownowage...)
              5-czytac, ogladac cos milego albo patrzec na malenstwosmilejak odciagasz
              6-wyobrazic sobie, ze masz duuuuuuzo mleka
              7-wazne jest tez dobrze sie odzywiac
              8-byc dobrej myslismile
              9-myslec, ze jak mleka nie wystarczy zawsze mozna dac mieszanke-
              mysl ta jakos tak dziala, ze mleka pojawia sie wiecej...moze
              dlatego, ze sie odprezasz

              ja odciagam po raz drugi(dla drugiego dzieczka), moze piersi sie
              przyzwyczaily i dlatego tym razem jest latwiej z iloscia mleka...

              powodzenia z sns'em!!!daj znac, jak Wam idzie
              • mamuskaignasia Re: do mamuska ignasia 21.06.08, 15:06
                Karmien mamy 6/7 chyba ze nie spi w nocy.Srednio 70ml musze dokarmiac mieszanka, niestety;-(Moj Ma 10 tygodni a urodzil sie z waga 4.5 kg wiec duzo musi zjesc hah. Dzieki za rady, moze cos w tym jest zeby podejsc do od ciagania na luzie a nie patrzec na ilosc mleka.Ja jestem sama z dzieckiem do 19tej wiec troszke mam problem z odciaganiem ale postaram sie znalezc zloty srodek. Co do Sns jeszcze brak mi wprawy ale malemu nic nie przeszkadza. Jedyna duza wada to troszke trzeba sie z tym pobawic zanim zacznie sie karmienie...Jak dlugo karmilas tak swoje pierwsze?
                • michalina2005 Re: do mamuska ignasia 21.06.08, 18:28
                  rzeczywiscie, duze dzieci jedza wiecej, choc moj pierwszy synek (ur.
                  2880 gr)jak mial 3 miesiace potrafil pic 1250 ml!!!
                  co do karmienia pierwszego synka- karmilam piers+dokarmilam
                  przeroznymi sposobami(oprocz SNS)pierwsze 2 miesiace, pozniej juz
                  tylko odciagalam. Karmilam swoim mlekiem 10 miesiace, jak mial 4
                  zaczelam wprowadzac stopniowo nowosci, jak mial 8,5 zaczelam
                  przyzwyczaic go do innego mleka- Nutramigen, ktore pije do dzis...

                  ja tez sie stresuje jak mam mniej mleka- wlasnie mam kryzys, od
                  wczoraj...dzis odciagalam czesciej, za to czuje sie b. zmeczona,
                  wiec jutro zamierzam now troche wyluzowac...dziecku trzeba zdrowej
                  mamy, a nie padnietej...ale i mnie jest ciezko znalezc zloty srodek

                  mam pytanko co do sns-czy karmienie trwa teraz dluzej czy krocej niz
                  dokarmiajac z butelki? Moze ja cos robilam ni tak z sns-em?

                  • michalina2005 jeszcze jedna rada 21.06.08, 20:39
                    mamuskaignasia,
                    co do odciagania zeby bylo wiecej mleka-dla mnie niezbedne okazalo
                    sie odciaganie z dwoch piersi naraz- wypozyczalam pompe Lactina w
                    poradnii laktacjnej-inaczej bym nie dala rady- tak jest o polowe
                    krocej (wazne jak jestes sama w domu z dzieckiem!) no i pobudza sie
                    laktacja!
                    • mamuskaignasia Re: jeszcze jedna rada 21.06.08, 22:44
                      Hey Mialam taka pompe przez dwa tygodnie i chyba bylo cos nie tak bo odciagalam mniej niz recznym. Teraz mam avent isis iq i jest oki. Co do sns to duzo z tym roboty, Jak maly robi sie glodny i zanim naszykuje wszystko, plastry itp to juz ogarnia go spazma. Poczekam az maz bedzie mial wolne..
                      Ps.Odwiedzila mnie ciezarna kuzynka i jak zobaczyla jak u nas wyglada karmienie skomentowala ze nie potrafie karmic piersia i jak moge dawac mieszanke. Przyszla i zdolowala
                      • michalina2005 Re: jeszcze jedna rada 22.06.08, 10:03
                        To albo Twoja kuzinka jest w pierwszej ciazy i jeszcze nie wie jak
                        bardzo trudna moze byc sztuka karmienia, albo z pierwszym dzieckiem
                        nie miala w ogole trudnosci...

                        A co ona by chciala? Zebys nie dala mieszanki i glodzila dziecko?

                        Ja mysle ze jestes baaaaardzo dzielna- wiekszosc kobiet poddaje sie
                        jak dziecko sie nie najada przy piersi i daje juz tylko mieszanke.
                        Ja tez slyszalam takie komentarzy- trzeba po prostu ignorowac...

                        Glowa do gorysmile!I zycze mnostwa mleka i zeby Twoj synek coraz wiecej
                        jadl z piersismile
                        • mamuskaignasia Re: jeszcze jedna rada 22.06.08, 15:32
                          Kuzynka pierwszy raz w ciazy, choc ja sama myslalam ze jak naturalne karmienie to pewnie prosta sprawa, hah.
                          Pozdrawiam goraco i dzieki za wiare we mnie. YTrzymaj sie i powodzenia
    • avent Re: Wady i zalety karmienia odciagnietym pokarmem 24.07.08, 13:52
      Pozwólcie, ze przyłacze sie do waszego watku.
      Od piatku rozkrecam laktacje - nie karmiłam pezez 5 tyg. brałam leki
      nazahamowanie laktacji, ale jednak postanowłam sobie dac druga
      szanse.
      Siedze całe dnie z laktatorem (sciagam co 1.5 h, ale w nocy nie
      sciagam bo mam laktator elektryczny i pobudze wszystkich). Na
      poczatku to było samo ciągnieie pustych piersi, teraz po 6 dniach
      jest to 60 ml na dobe z obu piersi. Wiem, że to maluko, nie starcza
      nawet na 1 karmienie, ale sie nie poddaje!!
      Staram sie dostawiac coreczke do piersi, ale za zadne skarby swiata
      to mi nie wychodzi. Mam wciagniete sutki i jest ni strasznie
      trudno....

      Powiedzcie, czemu tak jest ze recznym laktatoterm (Tommee Tippee)
      sciaganie mnie boli i jest mniej mleka niz elektrycznym laktatorem
      Medeli?? Czy to normalne? Tym recznym poraniłam sobie sutki,
      chciałam odciagac nim w nocy , bo on jest cichy, ale nie daje rady...
      • k-szp Re: Wady i zalety karmienia odciagnietym pokarmem 24.07.08, 20:11
        A ustawilas najnizsza sile ssania? Pokretlo na maksa DO GORY (nie ma to jak
        intuicyjny interfejs).
        • avent Re: Wady i zalety karmienia odciagnietym pokarmem 25.07.08, 19:18
          Ale ja nie mam roblemów przy odciąganiu tym elektrycznym, tak jak
          napisałam boli mnie przy odciąganiu ręcznym laktatorem pomimo zr
          naciska rączkę bardzo słabo.
          • k-szp Re: Wady i zalety karmienia odciagnietym pokarmem 26.07.08, 13:19
            Przepraszam, przeczytalam "sciaganie mniej boli" zamiast "sciaganie mnie boli".
            smile Nie mialam nigdy laktatora tommie tippie, wiec niestety nie pomoge sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka