Dodaj do ulubionych

co z tym kciukiem...?

03.07.08, 22:47
Moja córeczka ma 6,5 miesiąca. Dziś calutki dzień przy zasypianiu ssie kciuk.
Do tej pory tego nie robiła. Wyrzynają jej się ząbki, czy to może być
przyczyna? Gdzieś czytałam, że nie powinno pozwalać się dzieciom na ssanie
kciuka - to prawda? Ale mojej małej przez cały dzień razem zajęło to może
jakieś 15-20 min, to chyba nie za dużo. Pozwolić jej na to? Smoczka nie chce,
pluje na odległość.

I jeszcze jedno - wciągu dnia ma 3 drzemki - razem śpi ciągu dnia ok. 2-2,5
godz, czy to nie za mało? Ale w nocy śpi 10-12 godz, więc może to wystarczy?
Jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • kinmalek Re: co z tym kciukiem...? 03.07.08, 22:52
      o kciuku to gdzieś czytałam że jak dziecko potrzebuje więcej bliskości niż
      zwykle to zaczyna ssać kciuk,ale nie wiem czy to faktycznie prawda.A co do
      spania to każde dziecko jest inne i sypia też inaczej.Moja córa jak miała 6
      miesięcy to sypiała godzinę w ciągu dnia czasem zdarzyło jej się dłużej ale to
      tylko na spacerze.Teraz ma 8 i czasem śpi tylko 30 min czasem godzinę.pozdrawiam
    • iv-o Re: co z tym kciukiem...? 04.07.08, 09:52
      Ssanie kciuka jest odruchem naturalnym, nie świadczy o chorobie sierocej,
      dziecko samo z niego rezygnuje. Literatura podaje, że nie ma co z tym walczyć do
      3 roku życia. Mój syn ssie kciuk od 2 m-ca życia. Zwykle do zasypiania i jak
      jest głodny, ostatnio zasypia już bez kciuka. Palec nie jest zdeformowany, nie
      odstaje wyglądem od niessanego. Jedynie skóra jest troszkę podrażniona, smaruje
      bepanthenem. Niektórzy piszą, by podmieniać palec na smoczek czy coś innego, u
      nas sie nie dało. Nie walczę z tym, jak raz za namową złotych rad "zabraniałam"
      i było jeszcze gorzej, a metody z zaszywaniem rękawów uważam za drastyczne i
      niosące więcej szkód niż pożytku. Zdecydowanie z wiekiem zmniejsza sie natężenie
      ssania, ssie kiedy chce, nie jest "uzależniony" jak to bywa ze smoczkami.
      Smoczek w buzi na spacerze, w sklepie, dzieci raczkują i chodzą ze smoczkiem w
      buzi, to nie uda się z kciukiem smile
      Jeśli chodzi o spanie, to mój syn odkąd skończył 6 m-cy w ciągu dnia śpi 2-2,5 w
      3 drzemkach podzielonych, w nocy 10 godz.
      • monikawik Re: co z tym kciukiem...? 06.07.08, 02:34
        Aha jest podstawowa różnica: o podaniu smoczka decydują rodzice,
        natomiast kciuk, to już "własność" dziecka, więc już trudno nad nim
        zapanować z zewnątrz ! Jak smoczka nie podasz, nie będzie go ssało,
        a co z kciukiem, no chyba go nie utniesz ...

        Pozdrawiam
      • memphis90 Re: co z tym kciukiem...? 06.07.08, 16:12
        > Ssanie kciuka jest odruchem naturalnym, nie świadczy o chorobie sierocej,
        > dziecko samo z niego rezygnuje.
        Moja siostra nie zrezygnowała... Dziś jest nastolatką, a zdarza jej się ssać
        kciuk podczas snu.

        > Smoczek w buzi na spacerze, w sklepie, dzieci raczkują i chodzą ze smoczkiem w
        > buzi, to nie uda się z kciukiem smile
        Oj, da się, da...smile Moja siostra ssała kciuk nawet zimą, kiedy na dworze było
        -10 stopni.
    • monikawik Re: co z tym kciukiem...? 06.07.08, 02:28
      Ja niestety jestem z tych, które lubiły kciuka .... Mama moja też ze
      mną nie walczyła, bo wówczas uważano, że dziecko samo z niego
      zrezyguje smile I to jest duży błąd! Ja ssałam kciuka do podstawówki,
      co miało odbicie na moim zgryzie, żadne porady ortodonty,
      (smarowanie różnymi płynami, maściami )protezy na nic się zdały ....
      Dlatego teraz, kiedy sama jestem mamą bardzo zwracam na to uwagę ...
      Zdecydowanie wolałam podać smoczka, niż powtórzyć mój przypadek smile
    • sarenka7770 Re: co z tym kciukiem...? 06.07.08, 14:32
      Witam. Moja córcia ma 3,5 roku i narazie nie ma zamiaru rezygnować z ssania
      kciuka. Pomaga jej to w zasypianiu. Jednak trzeba uważać bo może sie to
      przerodzić w nałóg, np. ssie przy oglądaniu bajki(w ciągu dnia). Jest bardzo
      ciężko oduczyć się tego nawyku, wiem z własnego doświadczenia, bo sama ssałam
      kciuk do 8 roku życia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka