Dodaj do ulubionych

szelki w spacerówce

19.07.08, 10:17
Chciałąbym już przesadzić dziecko do spacerówki, bo płacze strasznie
w gondoli - nic nie widzi i to ją denerwuje. Niestety mała jest
drobna (4,5 miesiąca i waga 5520g) i jak ją przymierzyłam do
spacerówki i przyciągnęłam szelki to się okazało że są strasznie
luźne i boję się że mała przez nie przeleci. Czy w waszych
spacerówkach szelki są w miarę dopasowane do dzieci? Czy jest jakiś
sposób na to? (kupienie innych szelek?)
Obserwuj wątek
    • mamulabartula Re: szelki w spacerówce 19.07.08, 21:01
      No cóż. Mój mały jest bardzo szczupły i długi i powiem szczerze, że
      te szelki nie są zbyt dopasowane. Nie przejmuję się tym, bo pomimo
      swojej ruchliwości, nie sądzę, aby przez te szelki przeleciał.
      • nullik Re: szelki w spacerówce 19.07.08, 22:33
        Przesadziłam młodego do spacerówki tez mniej więcej w wieku 5
        miesięcy. Ładnie siedział. Była zima i jeżdził w skafandrze, więc
        niewiele sie ruszał. Nie zapinałam go. A teraz kiedy jest juz taaaki
        duzy i ruchliwy kupilismy szelki takie do chodzenia i tymi szelkami
        zapinamy młodego w spacerówce.
        • kasia191273 Re: szelki w spacerówce 19.07.08, 23:26
          Radze dziecko jednak zawsze zapinac w spacerowce, tym bardziej takie
          male. Nawet nie chodzi o to, ze ruchliwe i sie wymsknie, ale moze
          sie zdarzyc cos niepotrzebnego. Mnie sie kilka razy przytrafilo
          wjechac kolem w kraweznik z dosc duzym impetem i wozek stanal deba,
          a dziecko zawislo na pasach. Gdyby ich nie bylo, wylecialoby z
          wozka.
          • mama9876 Re: szelki w spacerówce 19.07.08, 23:29
            Zgadzam sie, dziecko zawsze musi byc zapiete. A ja bys je po poprostu skrocila?
            tzn.zlozylam w pol i zszyla.
            • aldakra Re: szelki w spacerówce 20.07.08, 08:20
              O z szyciu nie pomyślałam...może to rzeczywiście dobry pomysł,
              przyjrze sie temu jeszcze raz i może rzeczywiście sie da zaszyć to
              przynajmniej na szerokość nie będą za duże, bo na długość nic nie
              zmienię - rozstaw pozostanie ten sam. Dzięki za podpowiedzi!
              • hellious Re: szelki w spacerówce 20.07.08, 08:35
                u nas pasy w spacerowce tez byly takie jakies felerne, ale jako tako sie jeszcze nadawaly, dopuki mlody nie nauczyl sie stac i nie zaczal wstawac w wozku. Z tamtych pasow popriostu wychodzil, wiec kupilam takie szelki do chodzenia i z tych nie wylezie, chocby nie wiem jak sie staral smile Polecam je, sa duzo lepsze od "wozkowych" i nie bedziesz musiala kombinowac ze skracaniem itp.
                • lena216 Re: szelki w spacerówce 20.07.08, 09:24
                  ja tez polecam te szelki do chodzeniasmile
    • osa551 Re: szelki w spacerówce 20.07.08, 12:24
      Ja zaczęłam używać spacerówki jak synek miał 10 tygodni. Zapięłam po prostu
      szelki i tyle. Wyglądał trochę jak spadochroniarz, ale każdego dnia jest
      większy, więc ja się nie przejmuję. Muszę zjechać wózkiem z kilku schodków - i
      dlatego zawsze używam szelek.
    • hanalui Re: szelki w spacerówce 20.07.08, 13:15
      Nigdy nie mialam gondoli, tylko spacerowke, pasy w niej zapinam
      zawsze, maly zacza nia jezdzic zaraz po wyjsciu ze szpitala czyli
      jak mial 2.5 kg. Fakt pas byly troche duze z poczatku, mimo ze
      naciagniete na maxa, ale z kazdym dniem wypelniaj je coraz
      bardziej...Jesli to 5 punktowe zapiecia to raczrej trudno sie
      maluchowi z czegos takiego wyplatac, mi przynajmniej nigdy sie to
      nie zdarzylo, a maly do spokojnych bynajmniej nie nalezal
      • aldakra Re: szelki w spacerówce 20.07.08, 14:20
        Ale te szelki do chodzenia to wpinacie zamiast szelek spacerówki? Da
        się tak? Czy jakoś inaczej je zamontowujecie? I jeszcze mam jedno
        pytanie - moja spacerówka się rozkłada tak prawie na płask - nóżki
        trochę w górze zostają, bo podnóżka się na płask całkiem nie da. Czy
        mogę dziecko 4,5 miesięczne w takiej spacerówce wozić bez jakichś
        konsekwencji dla jej kręgosłupa? (mała jeszcze dobrze nie siedzi,
        ale strasznie lubi być w tej pozycji bo wszystko widzi).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka