1magda210283 23.08.08, 12:25 Witam.moj synek skonczy 4 mies i wazy ok.7kg.nauczony jest noszenia na rekach dlatego,ze od urodzenia ciagle placze i marudzi.Jak mam go tego oduczyc??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
budzik11 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 23.08.08, 12:38 Nie oduczać - kupić chustę i nosić wygodnie, bez bólu rąk i pleców Mój synek waży 9kg (11 m-cy) i wcale nie marudzi i nie płacze, bo od urodzenia jest dużo noszony Odpowiedz Link Zgłoś
krztyna Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 23.08.08, 13:24 Mój syn ryczał w chuście. Jak trzeba było, to brałam na ręce i siedziałam trzymając go w ramionach (nie wędrowałam po domu). Wszystko to z litości nad swoim kręgosłupem. ------------ Aniołek Platek ma braciszka Skorpka Odpowiedz Link Zgłoś
gabrysiowata Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 23.08.08, 13:47 wiem co czujesz...na pociechę powiem, ze już niedługo Twoje dziecko zacznie siedzieć i bardziej zainteresuje się zabawkami.J jak mój synek chciał,żeby go nosić-brałam na ręce, chwilę nosiłam i siadałam. Odpowiedz Link Zgłoś
batsi81 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 23.08.08, 15:10 Mój synek ma 4,5 mies, waży 10kg i jest noszony kiedy tylko zechce, mam chuste w której go biore do miasta jeśli wiem że długo tam będe i w wózku tyle nie wytrzyma a w domu daje rade bez chusty, dużo go nosze ale też staram się go jakoś zabawić jak leży, podaje zabawki, mówię do niego itd Z tego co widze to coraz dłużej wytrzymuje sam bawiąc się np na macie. Nie zamierzam go oduczać noszenia, sam z tego wyrośnie, w końcu całe życie to nie będzie trwało a ja przez to nie padne z wycieńczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
plustka28 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 23.08.08, 15:38 A ja naoszę jak jest ogromna potrzeba.Po 2,5 letnim ciągłym noszeniu starszego(teraz 4 latka),malej staram się nie nosić.Może zaczni wydłużać czas zabawiania na leżaczku,macie,podłodze.U nas nic nie pomagało.Ja jadłam mąż nosił i odwrotnie.Zasypianie też na rączkach.Teraz nie ma mowy o noszeniu nawet jeśli ktoś mnie nazwie wyrodną matką.Człowiek uczy się na błędach. Odpowiedz Link Zgłoś
sabciass Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 23.08.08, 15:52 Ja też dużo nosiłam swoją małą zawsze kiedy tego chciała (w okolicach 4 misiąca jest to właśnie najwięcej, bo maluch już mniej śpi, chce wszystko widzieć, a jeszcze nie za bardzo interesuje się zabawkami) Też mam chustę bez której nie wyobrażam sobie życia. Jak tylko dziecko zacznie siedzieć, raczkować i chodzić nie w głowie mu będzie tulenie do mamy, więc ciesz się puki chce być w twoich ramionach. Tul i noś bo to nic złego. Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 23.08.08, 19:18 moj tez byl noszony ..mimo to marudzil, plakal.. zaczelam po malu stosowac lezaczek.. stosowalam przerwy w noszeniu kladlam na lezaczek i zabawialam..rozmawialam usmiechalam sie..teraz ma 3,5 mies wiecej siedzi niz na rekach i powiem ci ze teraz jest mniej placzliwy niz na rekach. dziecko tez moze chce miec chwile spokoju. Zwlaszcza ze teraz lato- goraco..on spocony ja tez.. poza tym widze z woli na mnie patrzec obserwowac.. tez mam z nim kontakt siedze blisko lezaczka trzymam za raczki bawie sie z nim..on wpatruje sie w moje oczy.. A o kregosłup trzeba dbac.. nie daj sobie wmowic ze robisz krzywde ze wyrodna matka. Dziecko tez potrzebuje troszke wolnosci a nie cały czas na rekach.. nie mniej jak mu tego nie zaproponujesz to meczy sie na rekach i płacze a ty na sile go tulisz mimo ze ono chcialoby troszke spokoju.. Poza tym jak jest nauczone siedziec tez samo... to kiedy sygnalizuje ze chce na raczki i placze to wezmiesz przeciez ..tu chodzi o to abys cały czas nie meczyla siebie i dziecka ciagłym tuleniem..Nie zawsze dziecko tego chce pamietajmy. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
eedzia4880 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 23.08.08, 20:40 mój ma 3ms i waży 7,5 kg, nie toleruje leżaka, chusty, wóżka- niczego! tylko ręce.padam i chcę go oduczyć , ale prostestuje, nawet jak go odłoże i czymś sie zajmie , trwa to max 5 min i to jak nie wyjdę z pokoju. kręgosłp już w ciąży miałam wygięty i bolący - mały płacze i marudzi od zawsze...dlatego go nosiłam cały czas. pomocy! Odpowiedz Link Zgłoś
aniulka8503 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 23.08.08, 22:15 Mój synek też dużo chciał być na rękach... pamiętam jak na początku to zasypiał na rękach, a 5 minut po odłożeniu go do łóżeczka budził się i krzyczał...tak było od samego początku...pierwsze chyba 2 tygodnie musiał spać z nami w łóżku bo inaczej były krzyki... w końcu nie wytrzymałam, położyłam go do łóżeczka i zostawał tam kilka minut, a jak płakał to mu na to pozwalałam w granicach zdrowego rozsądku... i tak dzięki temu że byłam konsekwentna i go nie brałam zaraz jak zaczął płakać, tak nauczył się spać w łóżeczku, zasypiać sam bez bujania... Mój syn to dosłownie diabeł w ludzkiej skórze (no mój kochany diabełek) i strasznie szybko się uczy... teraz też próbuje jeszcze wymuszać różne rzeczy, ale nadal jestem konsekwentna... Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 09:19 a po co tego oduczać? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiapro1 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 09:51 Oduczac nalezy dla swojej wygody i zdrowych plecow.Mialam ponadrywane nadgarstki,problemy z plecami,chusta tez nie jest rozwiazaniem,bo i tak obciaza stawy kolanowe,kregoslup. lepiej nie przyzwyczajac,bo pozniej bedzie staly ryk.tak mialam ze starszym,mloda jest nie noszona i nie mma problemow wyzej opisanych Odpowiedz Link Zgłoś
pinkdot Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 10:36 A ja jestem świeżo po lekturze "W głębi kontinuum" Jean Liedloff i nie postawiłabym swoich nadgarstków i kolan przed dobrem dziecka. Nie zdawałam sobie sprawy z tego jak ta wczesnoniemowlęca faza spędzona, tudzież niespędzona, w ramionach matki może się odbić na całym późniejszym życiu człowieka. Cóż, żyjemy w czasach, w których można kupić dziecku misia z nagraniem bicia ludzkiego serca, by nie musieć przytulać go do własnego. Przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 13:23 nie panikuj kobieto! Nikt tu nie mowi aby dziecko odłozyc i sie nim nie zajmowac.. nikt nie mowi aby nie nosic... Chodzi o to aby dziecko poza rekoma nauczylo sie rowniez samo siedziec np w lezaczku. Dziecko to odrebny czlowiek ni zawsze lubi byc tylko na rekach. Mój syn np stał sie bardziej spokojny i usmiechniety..mniej placzliwy kiedy to pozwoliłam mu na siedzenie w lezaczku gdzie miał mozliwosc obserwowania i mnie i otoczenia i tego co robię. Nie czuje sie w związku z tym gorszą matką.. wrecz przeciwnie. I ja jesdnak stawiam na zdrowe nadgarstki i kegosłup... bo jak ci wysiądą.. t dziecko nie bedzie szczesliwe pozniej ze mama nie moze z nim usiasc na dywanie i sie pobawic czy np pobiegac pocwiczyc.. bo ma przepukline kregosłupa.. wiec wiecej zdrowego rozsadku zycze.. a mniej paniki. Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 20:54 "Dziecko to odrebny czlowiek ni zawsze lubi byc tylko na > rekach." No, skoro nie lubi być na rękach to w czym problem? Uważam że powinnyście nauczyc swoje dzieci żeby się same przewijały i karmiły. Wtedy będziecie mogły wrzucić do łóżeczka zapas pieluch i ze dwie butelki, włączyć karuzelkę czy inny zabawiacz i zając się sobą. Wszak szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko! Nie krępujcie się. <rotfl> Ty też nie panikuj, trzeba naprawde mieć kiepskie zdrowie żeby od noszenia dziecka dostać przepukliny kręgosłupa. Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 21:00 nie wpadaj w skrajnosc ok? czy chustkowe mamy to sekta? bo tak sie zachowujecie... Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 21:05 Pewnie że sekta. A ja jestem Wielkim Guru. <rotfl> Odpowiedz Link Zgłoś
undomestic_goddess Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 16:09 > Oduczac nalezy dla swojej wygody i zdrowych plecow.Mialam > ponadrywane nadgarstki,problemy z plecami,chusta tez nie jest > rozwiazaniem,bo i tak obciaza stawy kolanowe,kregoslup. > lepiej nie przyzwyczajac,bo pozniej bedzie staly ryk.tak mialam ze > starszym,mloda jest nie noszona i nie mma problemow wyzej opisanych A czy wiesz, ze odkad mam chuste, to nie cierpie na bol nadgarstkow, wlasnie mi to uswiadomilas, bo przy starszych dzieciach mialam takie bole nagarstkow, ze nie bylam w stanie nic robic. A teraz nie mam Musialy byc spowodowane noszeniem na rekach w niewygodnych pozycjach i raczka wozka, mimo swietnej regulacji nie dawalam rady pchac. Chusta rulez Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 20:57 Wow, a ja mam wygodę i zdrowe plecy a nie oduczam. Te dzieci to w ogóle takie wredne są, przez pare miesięcy w brzuchu przyzwyczajają sie do noszenia i potem chcą być blisko mamy, no skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 25.08.08, 13:25 A to łobuzy. A mój to taki wredny jest, że do tej pory (ponad 2 lata) potrafi przyjść wieczorem, wdrapać się na kolana i przytulić;P Odpowiedz Link Zgłoś
agnen Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 10:07 kochane, to trzeba w ciąży leżeć plackiem a potem od razu zafundować małemu własny pokój (z elektryczną nianią i monitorem oddechu koniecznie), wtedy nie będzie wiedział co to bujanie, noszenie i w ogóle mama i wtedy będzie święty spokój i chwila żeby pomalować paznokcie. Mój post jest ironiczny i zdecydowanie przerysowany, nie chcę nikogo urazić tylko pokazać pewne aspekty sprawy z drugiej strony.... Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 12:08 A najlepiej, jak chce się mieć coś ładnego, do ubierania w malutkie ciuszki i pokazywania rodzinie, a co nie sprawia kłopotów, nie choruje, nie chce na rączki, nie płacze, nie robi kup, nie budzi się w nocy i w ogóle nie zawraca głowy swoją osobą - najlepiej kupić lalkę. Dzieci są taaakie męczące, ciągle czegoś chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkdot Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 12:30 >wtedy nie > będzie wiedział co to bujanie, noszenie i w ogóle mama i wtedy będzie święty > spokój i chwila żeby pomalować paznokcie. Agnen...do bujanie przecież teraz się kupuje te huśtawki bujające automatycznie. No więc bujania może zazna. Odpowiedz Link Zgłoś
plustka28 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 13:11 Pewnie jak się ma mieszkanie 40 m kw , wszędzie blisko i można zamówić jedzenie do domu to polecam noszenie 24h.Ja nie chcę,żeby moje dziecko było non stop na rękach jeśli nie ma takiej potrzeby.Żeby bylo jasne dziecko nie leży samo w łóżeczku i krzyczy a ja nie maluje paznokci.Mam jeszcze w domu męża i 4 laetniego synka ,który tez potrzebuje uwagi.Muszę mu zrobic jedzenie i przytulic ,wziąc na kolana a tego nawet z ta wasza fenomenalną chustą nie da się zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 13:28 co do chust to wiesz ze tak dziala reklama..znalam dziewczyny ktore miały płacone za to ze wlasnie na takich forach jak to wypisywaly zalety chust.. ha ha ha. Po drugie kiedy jest tak strasznie gorąco to chusta jest jak kurtka ktora szczelnie zakrywa cale cialo..( mialam jedną na sobie) dla mnie zwyczajnie przereklamowany towar, ktory nie musi wszystkim pasowac.. Odpowiedz Link Zgłoś
plustka28 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 15:13 Gdzie tylko czytam wszędzie "chusta".Dziecko płacze-chusta,ząbkuje- chusta,ma kolki-chusta,wisi przy piersi 24h -chusta.A ja bym tego nie kupiła nigdy bo choć chwilkę w wc chciałabym spędzić w samotności a pewnie i siku mozna z chustą robić. Odpowiedz Link Zgłoś
undomestic_goddess Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 16:13 Nikt mi za nic nie placi. Po prostu dla mnie to bylo genialne odkrycie - zaluje, ze przy starszych dzieciach nie wiedzialam, mam zal do chustowej mamy, ktora mnie minela, jak nioslam syna w wisiadelku, ze nie powiedziala ani slowa... Nie chcecie, nie noscie, nie tulcie, na szczescie, nie moj cyrk, nie moje malpy. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 18:07 plustka28 napisała: > Gdzie tylko czytam wszędzie "chusta".Dziecko płacze-chusta,ząbkuje- > chusta,ma kolki-chusta,wisi przy piersi 24h -chusta. Zupełnie nie rozumiesz, o co w tym chodzi. Nikt nie poleca chusty jako chusty - jako przedmiotu. Chodzi o noszenie dziecka, przytulanie, bliskość rodzica. Bo ta ma właściwości terapeutyczne. A że dzięki chuście jest wygodnie - to tym lepiej, że nie trzeba dźwigać malucha na rękach. Wymyśl coś lepszego niż chusta, to będziemy to coś zachwalać. A ja bym tego > nie kupiła nigdy bo choć chwilkę w wc chciałabym spędzić w > samotności a pewnie i siku mozna z chustą robić. Pewnie, że można. Tylko po co robic siku w samotności - mnie by się nie chciało wyjmować dzieciaka, rozwiązywać chusty, potem znów wiązać, wkładać dzieciaka... A tak - on sobie śpi, a ja robię, co chcę. Ty byś tego nie kupiła nigdy - twoja sprawa, twoja strata. Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 prosba do mam "chustkowych" 24.08.08, 20:59 rozumiem ze dla was chusta jest genialna --ok, ale prosze tez abyscie uszanowały i zdanie innych ktore chust nie chca, nie tolerują..i nie sugerowały ze popełniamy bład,a wrecz ze jesli nie chcemy chusty to niemal jestesmy wyrodne.. bo nie chcemy nosic. To sprawa kazdej z nas Wy nosicie my nie. Chusty to nowosc.. nie wiem czy za jakis czas nie okaze sie ze wywołują wiecej zła niz dobra( wiem ze zaraz mnie zakrzyczyie) ale mam prawo do wlasnych pogladów i prosze o szacunek. Moje zdanie: nie jest dla mnie to normalne ciagnac malucha do toalety kiedy mi sie chce siusiu.. ty jak wolisz prosze bardzo.ale nie uwazam ze cos trace jak w toalecie jestem sama. Troszke wiecej tolerancji... Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: prosba do mam "chustkowych" 24.08.08, 21:10 Ale na przykład mnie nie chodzi o to zeby wszystkim wmawiać chustę. Mnie naprawdę wisi jak nosisz swoje dziecko. Chodzi o to, żeby wreszcie ludziom uświadomić, że dziecko POTRZEBUJE noszenia tak jak jedzenia i snu. Odpowiedz Link Zgłoś
krztyna Re: prosba do mam "chustkowych" 24.08.08, 21:24 visenna2 napisała: > Chodzi o to, żeby > wreszcie ludziom uświadomić, że dziecko POTRZEBUJE noszenia tak jak > jedzenia i snu. A ja się nie zgodzę. Nie noszenie jest najważniejsze a bliskość. można dziecko huśtać, tulić bez noszenia (czyli chodzenia). A tu jak zwykle odwraca się kota ogonem. Jeśli jakaś mamam chce nieco więcej spokoju dla swoich pleców to od razu dostaje sarkastyczne rady typu: naucz dziecko samoprzewijania, samokarmienia i samo-bóg-wie-co- jeszcze. Otóż chciałam tylko zwrócić uwagę iż pomiędzy opcją "olej dziecko" a drugą "noś dziecko niemal non-stop" istnieje coś pośrodku, co wcale nie jest gorsze niż chusta. ------------ Aniołek Platek ma braciszka Skorpka Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: prosba do mam "chustkowych" 24.08.08, 21:39 krztyna napisała: > visenna2 napisała: > > > Chodzi o to, żeby > > wreszcie ludziom uświadomić, że dziecko POTRZEBUJE noszenia tak > jak > > jedzenia i snu. > > A ja się nie zgodzę. Nie noszenie jest najważniejsze a bliskość. > można dziecko huśtać, tulić bez noszenia (czyli chodzenia). A tu jak > zwykle odwraca się kota ogonem. A właśnie mylisz się. Dziecko do 6-8 miesiąca życia potrzebuje fizycznego, namacalnego kontaktu z ciałem matki, a nie patrzenia na nią z leżaczka/maty/huśtawki (to jak lizanie cukierka przez papierek). Najlepiej 24 godziny na dobę. Tulić bez noszenia, piszesz. No dobra, fajnie jest posiedzieć z dzieckiem w fotelu, albo położyć się z maluchem na kocu, ale... obiad sam się nie ugotuje, dom sam się nie posprząta, czasem trzeba gdzieś wyjść, coś załatwić. Wtedy tez dziecko potrzebuje matki. I potrzebuje też bodźców, jakich dostarcza przebywanie w ramionach matki - ruch, to, co widzi i słyszy, całe otoczenie wpływa na rozwój dziecka. Pójście z dzieckiem do toalety to też ciekawe dla niego doświadczenie. Zresztą nie rozumiem, dlaczego taka sytuacja miałaby być tematem tabu. Ale, co tu przekonywać nieprzekonanych... Ja noszę i jestem z tego powodu zadowolona, moje dziecko również, a cudze mnie nie obchodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: prosba do mam "chustkowych" 24.08.08, 22:11 O cholera... mój syn będzie bardzo skrzywiony emocjonalnie, bo nie gotowałam nigdy obiadu z nim na plecach... i sikam w samotności... Odpowiedz Link Zgłoś
sabciass Re: prosba do mam "chustkowych" 24.08.08, 21:33 >Chusty to nowosc.. nie wiem czy za jakis czas nie okaze sie ze wywołują wiecej zła niz dobra( wiem ze zaraz mnie zakrzyczyie) No pewnie, że nowość, od zarania dziejów ludzie wozili dzieci w wózkach, a najbardziej nowoczesne to są mamy azjatyckie i afrykańskie. Jednym słowem jesteśmy sto lat za murzynami. hihihi... Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: prosba do mam "chustkowych" 25.08.08, 13:40 He he To jakiś marketingowy ewenement - są używane od tysięcy lat i w Polsce są dalej traktowane jako nowość) A może ja się nie znam, może teraz są jakieś z wmontowaną klimą, samozawiązujące się, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
lizzy9 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 23:31 Siku tez mozna zrobic w chuscie, wiem z wlasnego doswiadczenia... A jak sie komus nie podoba, to zawsze mozna dziecko przywiazac chusta do krzesla i samemu pojsc do wc... Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 21:07 "co do chust to wiesz ze tak dziala reklama..znalam dziewczyny ktore miały > płacone za to ze wlasnie na takich forach jak to wypisywaly zalety chust.. ha h > a ha." Kurczę, musze sie do jakiejś firmy zgłosic po haracz... Ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 22:16 a to się złosc bo robisz reklame za free hehee Odpowiedz Link Zgłoś
lizzy9 w innych krajach dzieci sie nosi mimo upalow... 24.08.08, 23:30 Ciekawe jakie reklamy ogladaly mamy z Afryki, ze tak naiwnie daly sie namowic na chusty??? Mimo upalow nosza dzieciaki przylepione w jakis szmatach do swoich plecow... A moze te chusty to jakies takie specjalne z oddychajacych materialow? O jaka ja glupia.. przeciez Afrykanki gole biegaja z dzieciakami w chustach... a ja musze meczyc sie w bluzce i w chuscie... jaka szkoda.. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 18:01 plustka28 napisała: Mam jeszcze w domu męża i 4 laetniego > synka ,który tez potrzebuje uwagi.Muszę mu zrobic jedzenie i > przytulic ,wziąc na kolana a tego nawet z ta wasza fenomenalną > chustą nie da się zrobić. Ależ oczywiście, że się da. Ja również mam męża i 3-letnią córkę, duży dom wymagający pracy i nie wyobrażam sobie obsługi tego wszystkiego bez chusty. Odpowiedz Link Zgłoś
plustka28 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 25.08.08, 13:41 No widzisz a ja sobie radzę bez chusty własnie dlatego ,że nie noszę non-stop.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 21:04 "Mam jeszcze w domu męża i 4 laetniego > synka ,który tez potrzebuje uwagi.Muszę mu zrobic jedzenie i > przytulic ,wziąc na kolana a tego nawet z ta wasza fenomenalną > chustą nie da się zrobić." A ja mam męża i 2,5 letnią córkę... I wyobraź sobie że się da: zrobić obiad, zakupy, prać, prasować itd. Nawet piłką się pobawić ze starszą. I najgorszej z moich chust nie zamieniłabym na żadne huśtawki, leżaczki czy inne super wynalazki. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiapro1 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 21:22 Mimo wielu ochow i achow nad chustami,ja bym nie kupila.Jest to tylko moja decyzja i zdanie. Nie zamierzam targac ze soba dziecka po calym domu,mam 2 pietra.Biore ja do kuchni,sadzam w lezaczku w poz.na plasko i gadam do niej szykujac obiad.Nie zostawiam az zacznie wymiotowac z placzu,jak nie daje sie uspokoic to biore na rece a po uspokojeniu znow odkladam. Jak pisalam juz jedno dziecko nosilam,rehabilitacja na kregoslup trwala dlugo,do tej pory sporo cwicze na placy,wiec moze ona nie jest dla ludzi z problemami stawowymi? Przytylam w ciazy +14 kg i prawie zabilo to moje kolana.Nie bede ich obciazac. PS: meza i duzy dom tez posiadam,ale mam tez nianie wiec nie musze sie chustowac mimo woli,wymieniamy sie opieka. Kazdego to wolna wola Odpowiedz Link Zgłoś
lizzy9 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 22:03 Ja tez posiadam meza i dom, ale mimo to gdy ide na gore, zabieram malego ze soba... jakos lezaczki do mnie nigdy nie przemawialy... Korzystam z elektronicznej niani, gdy maly spi wieczorem na gorze, a ja jestem z dwojka starszych dzieci na dole, badz siedze przed kompem, gadam z mezem na kanapie, czytam ksiazke.... Bardzo lubie przytulac swoje dzieci, najstarsza ma prawie 13 lat i potrzebuje tyle samo czulosci co ponad roczne dziecko... do tego jest jeszcze 9 latek, ktory tez przytulam. Cenie sobie swoje dwie rece, bardzo lubie chusty, MT, bez nich nie wyobrazam sobie swojego codziennego zycia. Nie zatrudniam niani, kucharki, pani do wyprowadzania psa. Moje najmlodsze dziecko nie chodzi tez do zlobka. Uczestniczy w zyciu moim i mojej rodzinki w sposob bardzo aktywny. Kiedy przygotowuje obiad, a synek jest marudny, wsadzam go sobie na plecy i on przytula sie do mnie, ja opowiadam mu co bedziemy dzisiaj jedli, jakie skladniki potrzebne sa do tego obiadku On patrzy z wysokosci moich ramion, odpowiada mi po swojemu, cos pokazuje paluszkiem i wiem, ze jest szczesliwy. Moj synek juz chodzi, bardzo lubi bawic sie na podlodze, przynosic mi rozne rzeczy, biegac i gadac. Kiedy idziemy na spacer z psem (mieszkam pod Wwa, mam bardzo duzy ogrod i sad) nigdy nie zabieram wozka, bo jak tu wyjsc z psem pchajac po roznych wertepach wozek! korzystam z wozka raz dziennie, kiedy maly spi na dworze, jest to jego jedyna drzemka w ciagu calego dnia. Moje starsze dzieci sa madrymi i samodzielnymi ludzmi, a tez byly noszone, szkoda tylko, ze wtedy nie wiedzialam o istnieniu chust, MT, bo moj kregoslup na pewno by mi teraz za to podziekowal. No coz, niektorych do noszenia, przytulania swoich dzieci sie nie zmusi... Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 22:22 >jakos lezaczki do mnie nigdy nie przemawialy... rozumiem..ale zrozum ze inni wolą lezaczki .. >nigdy nie zabieram wozka twoja decyzja, ja lubie w wozku wozic Kobiety tolerancji wiecej.. -- Odpowiedz Link Zgłoś
natikar Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 22:23 Wiesz dlaczego miałaś problem z kręgosłupem, bo nosiłaś na rękach a nie w chuście. Ja mam spore problemy ze stawami, jestem po operacji obu kolan i obu nadgarstków mój kręgosłup je daleki od idealnego i odkąd noszę w chuście przestał mnie boleć, znacznie wzmocniły mi się mięśnie kręgosłupa jak i całych pleców, przestały boleć mnie dłonie i wreszcie mogę wszystko zrobić, a możesz mi wierzyć lub nie nie mogłam obrać ziemniaków, bo wypadały mi z dłoni, fakt obciążone są trochę stawy kolanowe, ale czy przy normalnym noszeniu na rękach ich nie obciążamy. Moje dziecko lubi być noszone i ja uwielbiam nosić swoje dziecko, nie wyobrażam sobie aby nie była przy mnie, chce się nacieszyć jej bliskością i dać jej poczucie bezpieczeństwa, bo to zaprocentuje później. Bardzo się cieszę, że poznałam chusty, bo dzięki nim moje zdrowie nie szwankuje tak bardzo jak przy pierwszym dziecku, które również nosiłam niestety bez chust. Ja będę polecać chusty każdej młodej mamie przede wszystkim dlatego, że dbaja o zdrowie dziecka jak i mamy, bo chusta to nie tylko kawałek szmaty. I nie mówmy "NIE" rzeczom których nie poznaliśmy i nie mamy o nich zielonego pojęcia. Ja niani nie mam, mam za to chustę i nie muszę oddawać mojego skarbu innej kobiecie nawet na chwilkę. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiapro1 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 25.08.08, 10:40 Nie kazda kobieta moze pozwolic sobie finansowo na posiadanie niani,w zwiazku z czym nawet potrzeby fizjologoczne zalatwia z dzieckiem.Nie chce byc wiezniem wlasnego dziecka,mam czas na kino,kosmetyczke,fitnes,basen,gotowanie obiadu,opieke nad starszym synem i kazdy jest zadowolony. Nie zamierzam ciagac dziecka po calym domu ze soba,wystarczy ze przernosze lezaczek,pobawie sie na macie,Moze nie kazde dziecko tego potrzebuje?Trzeba miec tolerancje,ze nie kazdy to preferuje. Mialam cc na zyczenie i karmie butelka,taka byla moja wolna,nosic nie bede. Odpowiedz Link Zgłoś
natikar Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 25.08.08, 21:05 To sie nazywa hodowanie sobie dziecka,szkoda maleństwa. Ciekawa jestem tylko za ile będziesz szukać tego straconego u kosmetyczki czasu. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_april Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 24.08.08, 22:10 A po co oduczać? I czego tak naprawdę? Tego co znał ze swojego pobytu w twoim brzuszku, cudownego ciepła, bliskości, kołysania? Dziecko szybko wyrośnie, nie zauwazysz kiedy i nagle usłyszysz: mama puszczaj! i pobiegnie do swoich zabawek. Ciesz się tym maleństwem, noś ile się da, dziecko da ci do zrozumienia, kiedy będzie chciało poleżeć, pobawić się, zdrzemnac. Ale wsłuchaj się w nie. Musisz się go nauczyć. To takie cudowne chwile i tak szybko umykają. I nie słuchaj rad, że przyzwyczaisz, że po co nosić, że ktoś potrzebuje chwili wolnego czasu...Po co takim ludziom dzieci? Potem rosną takie suchary, emocjonalnie wypaczone, bojące się otowrzyć na drugiego człowieka a uczucie empatii jest dla nich obce. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniec A ja napiszę pozachustowo 24.08.08, 22:10 jeśli chcesz/potrzbować oduczyć dziecko stałego przebywania na rękach-rób to stopniowo. I tak nie unikniesz noszenia, choćby w minimalnym zakresie, ale jeśli dziecko spędza na rękach większość czasu,to rozumiem, że możesz mieć dość. Ja sama mam bardzo rączkowego trzylatka, wymiękłam jak miał 3 miesiące, bo spąedzałna rękach całe dnie włącznie z drzemkami. Odkładałm na chwilkę, opowiadałam co robię, jeśli musiałm coś zrobić i wiedziałm że to potrwa i on tego nie wytrzyma-stosowałam nosidełko(coś blisko chusty, tylko niena całą dobę), z czasem jak mały coraz bardziej interesował się otoczeniem było coraz łatwiej. Ale do dziś uwielbia się przytulać, czasem nosi go tata albo dziadek(ja nie daję rady)- niektóre typy tak już mają i z nimi trzeba wypracować jakieś kompromisy-gdzieś wpół drogi pomiędzy ich potrzebą wiszenia na nas, a naszą potrzebą sowbody. Tak, żeby wszystkim pasowało. Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Oddaj do adopcji. 25.08.08, 13:19 Jak w temacie. Ktoś się nim wtedy zajmie, a Ty będziesz mogła spokojnie poleżeć na kanapie przed telewizorem, czy co tam lubisz robić w wolnym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
maminka21 Re: jak oduczyc noszenia na rekach? 25.08.08, 23:52 Mój mały też taki był- nosiliśmy nosiliśmy... teraz ma ponad 2 latka jest super małym facetem i nadal lubi rączki ... szczególnie mamy, różne są dzieci , pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś