nilem
31.08.08, 01:27
Witam,
moja córka ma 3,5 miesiaca. Od urodzenia jest karmiona piersią, bez żadnych
przykrych historii. Problem polega na tym, że od czasu do czasu chciałabym
wyjść z domu, niekoniecznie z dzieckiem.
I tu pojawia się problem - mała nie chce jeść z butli. Wypróbowaliśmy chyba
wszystkie możliwie rodzaje smoczków i nic.
Próbowałam też kubka niekapka 3+. Nie działa.
Dzisaj zostawiłam panne razem z ojcem w domu - mleko modyfikowane, kubek w
pogotowiu - nasłuchałam się historii jak to głodne dziecko zje zawsze. I co?
Po dwóch godzinach wracałam na sygnale do domu - ani moje, ani bebilon. Im
bardziej ojciec się starał, tym wiekszej młoda dostawała histerii...
Macie jakiekolwiek pomysły co jeszcze można by zrobić? Ewentualnie - kiedy
minie?;]