Dodaj do ulubionych

odbijanie pomóżcie

21.10.08, 17:28
Mam 2-tygodniową córeczkę i strasznie cieżko nam idzie odbijanie. Po
jedzeniu trzymam ją prosto, ale czasem mogę trzymać godzinami i tak
to nic nie daje. Może są jakieś inne metody, pozycje, które mogą
pomóc dziecku.
Obserwuj wątek
    • lillaj Re: odbijanie pomóżcie 21.10.08, 17:40
      Nam też ciężko szło i pediatra poradziła kładzenie na brzuszku do odbicia. Polecam.
      • matysiaczek.0 Re: odbijanie pomóżcie 21.10.08, 17:42
        ja też tak robiłam..
        • asienka28035 Re: odbijanie pomóżcie 21.10.08, 18:23
          nam doktor kazała w dzień kłaść ją na brzuszek a w nocy na boczek!
          • luka2007 Re: odbijanie pomóżcie 21.10.08, 18:57
            u nas lezenie na brzuchu konczylo sie zawsze ulewaniem...
            dlatego tez trzymajac malego zawsze przechylalam go troszke do tylu a potem
            wracalismy do pozycji w pionie.za kazdym razem sie udawalosmile
            polecam smile
    • jak_na Re: odbijanie pomóżcie 21.10.08, 19:58
      Naszej Michasi też się rzadko odbijało. Zauważyłam, że prędzej jej się odbiło,
      gdy po noszeniu w pionie położyłam ją na minutkę na pleckach i potem znów
      wzięłam na ręce. Ale tak generalnie to jej się nie odbijało. Z czasem dałam
      sobie spokój z noszeniem po karmieniu. Do spania kładłam ją na bok (pod plecki
      kładłam zwiniętą pieluszkę). Ale mała wiercipięta i tak lądowała na plecach.
    • memphis90 Re: odbijanie pomóżcie 22.10.08, 13:20
      Ja odbijam tylko wtedy, kiedy słyszę, że Lila połknęła powietrze. Inaczej mogę
      ją nosić godzinami, a i tak nie odbija, bo nie ma czym.
    • amerrill Re: odbijanie pomóżcie 22.10.08, 13:30
      Wojtek odbija po każdym karmieniu i to czasami dwa lub trzy razy. Przytulam go
      do piersi i podnoszę trochę wyżej, tak aby łapkami oparł się o moje ramię i
      delikatnie klepię po pleckach. W żadnej innej pozycji nie odbija tak
      "skutecznie" smile
      pozdrawiam
    • rulsanka Uwaga - rewelacyjna metoda :) 22.10.08, 21:30
      Po karmieniu lub w jego trakcie maluch leży na brzuchu mamy, w poprzek jej
      ciała, lewy bok skierowany w stronę nóg mamy, a prawy w stronę głowy (ważne, bo
      po lewej stronie jest żołądek i dziecko leżąc opiera się na nim). Może być przy
      piersi, to czasem wzmacnia efekt (maluch rozluźnia się, żeby wpuścić mleczko, a
      wychodzi beknięcie). Sama to wymyśliłam i synek bekał jak pod budką z piwem. A
      inne metody to była katastrofa. Noszenie w pionie poskutkowało może kilka razy,
      ale porównując z beknięciem przy mojej metodzie, to było nic.
      Zamiast mamy może być tata (odpada wtedy "efekt piersi"). Rodzic może być w
      pozycji półsiedzącej.
    • smolkowicz_a Re: odbijanie pomóżcie 22.10.08, 22:48
      Pomaga tzw. efekt butelki. Trzymasz dziecko w pionie, schodzisz do
      poziomu, tak jak byś kładła na plecach i wracasz do pionu,
      oklepujesz plecki od dołu do góry i powinno się udać.
    • emigrantka34 Re: odbijanie pomóżcie 22.10.08, 23:21
      dziecku karmionemu piersia nie musi sie wcale odbuc, w szczegolnosci
      jezeli karmie sie je polspiace (dziecko nie nalykalo sie powietrza).
      Mojej bardzo rzadko sie odbijalo. Ale nie napisalas czy karmisz
      piersia czy tez nie.
      Jezeli chodzi o metody, to na stronie edziecka byl jakis czas temu
      film instruktrazowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka