Mój synek ma 3,5 miesiąca. Ostatnio bardzo często wkłada kciuk do
buzi i ssie go jakby miał smoczek, natomiast smoczka nie chce,
chociaż staram się Go z nim usypiać, zamiast palca. Słyszałam, że
powinno się robić wszystko żeby dziecko do tego zniechęcić(zakładać
rękawiczki)itp. bo dziecko później bardzo ciężko. W nocy tez budzi
sie i szuka kciuka. co robić? Czy macie jakies własne sposoby aby
dziecko zniechęcić do kciuka

. I czy faktycznie dzecko nie
przestanie samo,gdzieś przeczytałam, że to w tym okresie przejściowe
ale nie wiem czy tak faktycznie jest. Słyszałam historie gdzie
dzieci sały nadal mając po kilka lat.dziękuję za zainteresowanie i
rady