Dodaj do ulubionych

obroty na plecki, brzuszek

06.11.03, 20:44
Hej!
Moja Maja ma prawie 6 miesiecy, na boczki obraca się sporadycznie ale z
brzuszka na plecki i odwrotnie wogóle nie potrafi. Położona na pleckach na
ogól wcale sie nie przemieszcza. Trochę sie tym martwię. Co o tym sądzicie?
pozdrawiam
basia



Obserwuj wątek
    • aga173 Re: obroty na plecki, brzuszek 06.11.03, 21:25
      Troszeczkę to dziwne bo moi chłopcy w wieku 5 m-cy to już nieźle fikali a
      jesteście pod kontrolą neurologa???
      Ale pamiętaj każde dziecko rozwija się inaczej
      Pozdrawiam
    • agent11 Re: obroty na plecki, brzuszek 06.11.03, 21:30
      hej !
      moja córeczka Ola (5,5 miesiaca) również robi to rzadko. Na boczek i owszem, na
      brzuszek prawie wcale (chyba,że jest zmuszona). A przecież nie tak dawno to
      robiła.Teraz leży i czeka aż ją wezmę na ręce, co wcześniej nie było do
      pomyslenia bo już była na krawędzi sofy.Może to tylko chwilowe i nie ma się
      czym martwić...
      pozdrawiam Joanna
    • aga8888 Re: obroty na plecki, brzuszek 06.11.03, 23:43
      Moja corcia skonczyla 6 miesiecy, rwie sie do siadania, ale nadal sama nie umie
      sie obrocic na brzuszek (tylko z brzuszka na plecy). Rehabilitant, ktory zna
      sie na rzeczy i pediatrzy mowia: wszystko jest swietnie, ona wszystko bedzie
      robic w odpowiednim czasie. Nikt z nich nie mowi o neurolog. problemach!
      (mysle, ze takie straszenie mamy jest przedwczesne). Zawsze warto pogadac o
      watpliwosciach z pediatra/pediatrami. Ale to straszenie neurologia jest bez
      sensu: ona ma jeszcze prawo - wg tego co mowili mi specjalisci - nie przekrecac
      sie tak. Nie patrz na ksiazkowe normy, bo sie nie pokrywaja z prawdziwymi
      dziecmi.
      Glowa do gory!smile))
      Aga
      • yola66 Re: obroty na plecki, brzuszek 07.11.03, 08:17
        Według mnie powinnaś cierpliwie czekać... Kazdy Maluch rozwija się w swoim
        tempie! Mój Bartuś (teraz 7 miesięcy) też długo się nie przewracał i tez
        zaczynałam panikować (oczywiście nie gnałam od razu do neurologa, zapytałam
        pediatrę przy okazji wizyty i stwierdził, że wszystko gra). Pewnego dnia zaczął
        się przewracać i dosłownie było to z minuty na minutę. Teraz bryka bez przerwy
        tam i z powrotem....
        • kopytko1 Re: obroty na plecki, brzuszek 07.11.03, 08:47
          No a mój bączek też się nie obraca z plecków na brzusio ale odwrotnie to hyc i
          już.ZA to teraz upodobał sobie stanie na nóżkach,jest taki zadowolony że szok.No
          ale nie pozwalamy mu na częste stanie(są podzielone opinie czy wolno już jak
          sami chcą czy nie),do siadania też się rwie,siada jak żaba podpierając się
          łapkami z przodu ale w tej pozycji długo nie siedzi.Leci na bok i nosem w dywan
          hihi(żartuję oczywiśćie jest pod baczną obserwacją mamusi siedzącej razem z nim)
          I też uważam że nie ma co się na zapas martwić,wszystko w swoim czasie.Tak jak i
          ząbki,jednym wychodzą już w 3 mies a innym dopiero w 12-tym i jest ok.Nie martw
          się na zapas.
          Całuski Ewa
    • zabencjusz Re: obroty na plecki, brzuszek 08.11.03, 22:49
      Hej
      Nic sie nie przejmuj. Tez panikowalam bo moj Misio nie chcial sie wogole
      przekrecac. Za tydzien skonczy 7 m i od kilku dni jak "zalapal" jak to sie robi
      poprawnie zeby nie przytrzasnac raczki to przekreca sie bez przerwy.
      Cierpliwosci
      Aska
      • mamamamamama Re: obroty na plecki, brzuszek 08.11.03, 22:59
        Witam!!
        Moja Esterka przewraca sie na brzuszek i plecki juz od 3 m. ,w tej chwili
        (wlasnie o 23:00 smile) konczy pol roczku i siedzi juz samodzielne. Bez podporek
        itd.
        Ale kazde dziecko jest inne...
        • maj03 Re: obroty na plecki, brzuszek 09.11.03, 00:07
          Witam,
          Z Majeczka ( 6 msc ) nie mam takich problemow bo przewraca sie w obydwie strony
          pieknie juz od jakiegos czasu. Natomiast z pierwsza coreczka,teraz 2 latka,
          mialam ten sam klopot co ty, zaczela fikac duzo pozniej niz inne dzieci, lekarz
          mi powiedzial, ze jest duza ( rzeczywiscie byla)smile i trudniej ( a moze tez nie
          chce jej sie smile ) wykonywac jej takie akrobacje, ale uspokoil, ze wszystko
          jest w jak najlepszym porzadku. Moze twoj szkrab tez jest duzy smile i troszke
          leniuszek. Nie martw sie, na pewno zacznie przewracac sie w obydwie strony
          zanim sie obejrzysz smile
          Pozdrawiam
    • osmag Re: obroty na plecki, brzuszek 11.11.03, 09:40
      Basiu nie ma pojecia leniwe dziecko ( nawet stosowane do otylych
      dzieci) .Jestem rehabilitantka i pracuje z takimi maluchami. Dziecko do konca
      6 mies. powinno sie swobodnie obracac z pleckow na brzuszek i w tej pozycji
      spedzac jak najwiecej dnia. Proponuje kladzenie maluszka na podlodze aby mialo
      duzo bezpiecznego miejsca ,dobra plaszczyzne do podpierania ( na lozku za
      miekko) oraz motywacje do ruchu (przeciez tyle jest ciekawych rzeczy ,ktore
      chce dotknac). Pozdrawiam
      • 11ulla Re: obroty na plecki, brzuszek 11.11.03, 11:26
        moj synek ma juz skonczone 7 miesięcy a nie odwraca się z brzuszka na plecy
        z placków na brzuszek odwraca się momentalnie, faktycznie sporo czasu spędza na
        brzuchu...ale w drugą strone udało mu się odwrócic chyba ze dwa razy (ale
        prawie do 3 miesiąca nie podnosił głowy jak leżał na brzuchu)
        są różne dzieci i nie zawsze kazde robi to samo co rówieśnicy
        moj synek np już bardzo ładnie siedzi bez podpierania - nawet na miękkim łózku,
        nie kiwa się, potrafi schylić się do przodu lub na bok i sięgnąć po zabawke, a
        nastepnie sam wraca do siedzenia...nie umie tylko całkowicie samodzielnie
        usiąść, musi się chwycic ręki i ciągnie się już sam - ale chyba na samodzielne
        siadanie jeszcze ma czas
      • basha do osmag 11.11.03, 19:42
        Hej!
        Ciszę się że napisała do mnie rehabilitantka. Wiem że teoretycznie nie ma
        takiego pojęcia, praktycznie tym bardziej. Ale Maja nie obraca się sama.
        Niestety. Pracuję z nią codziennie i ciągle mam nadzieję że lada dzień bedzie
        fikać z plecków na brzuszek i odwrotnie. Ale narazie to nie następuje. Udało
        jej się chyba raz z moją pomocą ale wiem że to stanowczo za mało. Moja córeczka
        też chce siedzieć bardziej niż obracać się. Nie sadzam jej jeszcze samej,
        jedynie na moich kolanach opartą. Zdaję sobie sprawę że to za wcześnie.
        Pediatra narazie zaleca ćwiczenia i obserwować postępy. Ale do kiedy można
        czekać???
        Powiem ci jeszcze że ku mojemu zmartwieniu sposób z pokazywaniem zabawki i
        oddalaniem jej po to żeby wyciągała rączki i przewracała się na bok nie działa
        mimo że robię to powoli. Zabawka interesuję ją dopóki jest u góry, jak juz
        przeniosę ja z boku Maja przestaje sie nią interesować. No tak to u nas
        wygląda. Może jeszcze jakieś porady?
        z góry dziękuję
        Basia
    • osmag Re: obroty na plecki, brzuszek 11.11.03, 18:03
      Wiecie co kochane mamusie ! Wlos jezy mi sie na glowie jak czytam wasze posty.
      Chcesz mi powiedziec ,ze Twoje dziecko samo ,bez niczyjej pomocy z polozenia
      na pleckach usiadlo? A za 6, 7 lat bedziecie pisaly o krzywych kregoslupach (
      oczywiscie winne beda ciezkie plecaki a nie to, ze dla Waszej przyjemnosci
      sadzalyscie dzieci)
      Zycze powodzenia bo dzieki Wam nigdy nie zabraknie pracy dla rehabilitantow
      • 11ulla Re: obroty na plecki, brzuszek 11.11.03, 18:32
        hej
        napisałam ze nie calkowicie sam...ze musi sie chwycic (np mojej reki,
        szczebelka w łóżeczku, brzegu wanienki, itp i sie ciągnie z leżenia, a jak już
        mu się uda to siedzi sobie sam
        moj synek a juz skonczone 7 miesiecy - wiem ze na sadzanie jest jeszcze
        wczesnie, ale co mam robic jak moj synek ma gdzies lezenie i przewracanie
        sie...jak tylko chwyci cos co się da trzymac od razu walczy żeby usiąść i
        zazwyczaj mu sie udaje - jest juz na tyle silny, że nie trzeba go ciągnąć
        ja np nie sadzam dla przyjemnosci, twierdze, że dziecko powinno siedziec jak
        samo sobie usiądzie
        ja podobno bylam taka sama, zaczelam sama siadac jak mialam ok 5 miesiecy, a
        chodzic jak mialam 8 - na szczęście kręgosłup mam prosty

        a tak na marginesie, to jak moj synek miał 4 miesiące to pewna lekarka mnie
        zdrowo obstawiła...właśnie za to, że nie podciągam synka za rączki - bo wg niej
        4 miesięczne dziecko powinno się ladnie podciągać do siedzenia i chwile
        siedziec z podparciem
        • madeyowa Re: obroty na plecki, brzuszek 12.11.03, 16:08
          Moja półroczna córcia przewraca się z plecków na brzuszek, ale za to z
          brzuszka na plecki nie. Wcale się tym nie martwię, bo z moim synkiem było to
          samo. Nie sadzam jeszcze mojej córki, bo na to jest jeszcze zdecydowanie za
          wcześnie. Natomiast większość dnia spędza w pozycji półsiedzącej w foteliku
          samochodowym. Wszędzie ją w tym foteliku ze sobą noszę, a ona bardzo to lubi.
          • osmag Re: obroty na plecki, brzuszek 12.11.03, 19:57
            Dziecko z plecow na brzuch obraca sie do konca 6 mies ,ale odwrotnie dopiero
            ok. 8 mies. Pewnie ,ze nie trzeba sztywno trzymac sie norm ale nalezy sie
            zainteresowac z jakiego powodu dziecko tego nie robi ( np. siedzac caly dzien
            w foteliku nie ma specjalnie okazji do cwiczenia nawych umiejetnosci).
            Najlepszym miejscem dla dziecka JEST PODLOGA DAJACA MAX. SWOBODY I MOTYWACJI.
            cO DO PANI DOKTOR TO NIE BEDE KOMENTOWAC( NA SZCZESCIE PRACUJE Z LEPIOEJ
            WYKSZTALCONYMI) Decyzja nalezy do was samych .To sa w koncu wasze dzieci
            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka