czerwone kolanka

01.04.09, 20:04
Mój synek większą część dnia spędza na próbach raczkowania, skacząc przy tym
jak źrebaczek i odbija się na kolankach. Te kolanka zrobiły się takie czerwone
i spuchnięte (no dobra, czy spuchnięte trudno stwierdzić bo wiadomo jak
wyglądają niemowlęce nóżkiwink) - w każdym razie mam wrażenie że muszą go te
kolanka boleć, jak je sobie tak obija.
Macie jakieś sposoby na przyniesienie ulgi takim kolankom?
    • beliska Re: czerwone kolanka 01.04.09, 20:12
      W miarę miękkie podłoże. Kładę grubą narzutę i na to koc.
      Jest na tyle twardo, że bez problemów bryka, fika, mostkuje,
      a kolana przestały być urażane.
      • vmartex Re: czerwone kolanka 01.04.09, 20:17
        tak jak napisała kolezanka staraj sie żeby dziecko nie miało zbyt twardo pod
        kolanami... połuż koc czy narzute ale żeby nie mial za miekko i nie otrudniało
        mu to raczkowania.
    • karro80 Re: czerwone kolanka 01.04.09, 20:45
      U mnie to samo, a całego mieszkania nie skocuję, a łazi wszędziesmile
      Jak było zimno to ubierałam rajtki plus dresy i otwierałam okno,
      coby nie zgrzać. Ale dziś po domu w samym bodziaku...nawet przy
      otwartym oknie u nas 24 stopnie w domu. Może by jakieś ochraniacze z
      bandarza elastycznego? (na treningach tak robiliśmy)
    • epreis Re: czerwone kolanka 01.04.09, 20:54
      a płacze, że go boli?
      bo moja się nie skarży, lata w samych rajtkach po panelach/terakocie...
      • glagonia Re: czerwone kolanka 01.04.09, 21:27
        No tak. Zrobiłam mu nakolanniki z pociętych skarpetek ale się zsuwają z gołych
        nóżek. A dziś było tak ciepło że nie założyłam rajtuzków ani spodenek. Bo
        własnie jak schodzi chłopak z dywanu na podłogę, to w tych rajtuzkach się ślizga.
        A czy płacze że go boli.. no w sumie nie wiem, chyba nie, czasem marudzi, ale
        myślę że to raczej ochota na cyca, albo mu się nudzi..
        No cóż, będę po prostu musiała bardziej pilnować, żeby nie wychodził poza swój
        kocykowo-dywanowy rewir smile
        • beliska Re: czerwone kolanka 01.04.09, 21:33
          Póki nie raczkuje możesz zrobić 'zagrodę', potem kolana
          będą musiały się przyzwyczaić, ale myślę, że raczkujący
          inaczej rozkłada jednak ciężar niż ten ćwiczący raczkowanie,
          więc będzie ok. Moja mala siedzi w zagrodziesmile
          Narzuta, wałki ze zrolowanych kocy, mozna rozłozyć przy dwoch
          ścianach, na te wałki dopiero kładę koc i brykacz jak grzeczna
          owieczka ma ograniczoną przestrzeń na razie. Niestety już
          niedlugo, bo pokonuje przeszkody coraz łatwiejsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja