yoshi25
21.06.09, 18:13
Witam! Dziewczyny, mam prośbę do tych, które podróżują z dziećmi. Mam 2,5
miesięczną córeczkę (dodam,że wcześniak z 33 tyg.) W tej chwili ja razem z
małą jestem u rodziców w Pl, natomiast mąż w Holandii. Oczywiście planujemy
wyjazd do tatusia, z tymże ja oczywiście boję się i nie wiem czy i kiedy
powinniśmy/możemy zdecydować się na ten ruch.
Dodam, że mała ma się dobrze, szybko rośnie, jest zdrowa. Ale wiadomo tu mamy
swojego lekarza,który zna małą od dnia narodzin, a w Holandii niestety nic o
lekarzach nie wiemy. Mąż pracuje od rana do wieczora wiec siedziałabym cały
dzien sama z mała. Niestety jestem na bakier z językiem,więc gdyby się coś
działo musiałabym liczyć tylko na męża i w razie jakiejkolwiek potrzeby
kontaktu z lekarzem musialabym czekac aż mąż dojedzie z pracy do domy, a to
trwa jakieś 2godz. Mąż chciałby byśmy już poleciały,a ja mimoże bardzo chce
byśmy byli we trójkę to mam wymówki...szczepionki, które chce by mała przeszła
w Polsce. W ogóle jestem kłębkiem nerwów jeśli chodzi o ten wyjazd. Do tego
nie wiem czy lot samolotem dla takiego maleństwa to dobry pomysł? Poradźcie co
byście zrobiły na moim miejscu. Czekać aż mała skończy pół roku czy decydować
sie na wyjazd juz teraz? Sama nie wiem...chcę, ALE!!!