Dodaj do ulubionych

Jak "zachecic" do obrotow?

26.06.09, 22:58
Hmmm, nei wiem, jak zaczac. Chyba dopadl mnei syndrom "Matki ksiazkowego dziecka". Sama, za kazdym razem, gdy pojawialy sie watki o porownywaniu dokonan rowiesnikow, pisalam - nie porownuj. No ale sobie raz porownalam, wyszlo, ze mam leniwego stwora, ktory konczy 5 miesiacy i ani mu w glowie obroty na plecy*/brzuch*(*niepotrezbne skreslic). Wiecie, jak to jest, zapala sie lampka - juz powinna to robic. Sa jakies "cwiczenia" na tzw zachete? Jak ja sprowokowac, by zaczela myslec, ze moze fajnei byloby sie turlnąć? Zabawki jej przekladam, jakos wygibnie sie na bok i memla je na boku, dalej jej sie nie chce. Moze wdala sie w tatusia?
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: Jak "zachecic" do obrotow? 26.06.09, 23:00
      Turlaj ją po prostu i pokaż, że to super zabawa. Wiesz śmiej się do niej wtedy,
      może połaskocz by się też roześmiała, ciesz się z tego.

      No może się wdała w tatusia, trudno orzec smile
      • dordulka Re: Jak "zachecic" do obrotow? 26.06.09, 23:04
        Turlam, gibam i ... czekamwink Pewnie sie doczekam i pewnie szybciej niz mysle.
        • moniaczek77 Re: Jak "zachecic" do obrotow? 27.06.09, 07:33
          A powiedzcie mi co robicie z rączkami dzidzia w trakcie turlania??za każdym
          razem układacie je tak zeby malcowi było wygodnie czy przewracacie z różnym
          ułożeniem rąk??bo ja to sie boje że mu coś zrobie w rączki jak nieuważnie go
          "turlne".
      • talablaska Re: Jak "zachecic" do obrotow? 29.06.09, 13:29
        Można bobasa położyć na kocu złożonym na pół, złapać za jego dwa
        końce i turlać go w tym kocu. Mój synek miał z tego niezły ubaw i po
        kilku dniach sam zaczął się przekręcać z pleców na brzuch!
    • pasmo30 Re: Jak "zachecic" do obrotow? 27.06.09, 08:32
      Mój w podobnym wieku i właśnie 2 dni temu nauczył sie obracać z
      plcków na brzuszek. I robi to co chwilkę teraz. Ja go tylko kulałam
      na boczki mocno, rzadko obracałam. I on też najpierw zaczał się
      obracać mocno na boczki, a jak juz odkrył, że wystarczy przełożyć
      nogę to już samo poszło. Mały dużo czasu spędza na macie.
    • delfinek1409 Re: Jak "zachecic" do obrotow? 27.06.09, 09:22
      U nas tez tak było, mały leń, lenił sie gdzieś do 5,5 miesiąca, ale potem jak ruszył to nie dało się go powstrzymac. Myślę, że i na Twoją Mysze przyjdzie czassmile
      Ale zawsze serem dla Myszki może być turlanie przy pomocy rodzicielskich rąk. Zobacz jak układa się Twoje ciało jak chcesz się przeturlać i układaj jej rączki, nózki w takiej pozycji. U nas takie ćwiczenia świetnie się sprawdziłysmile Powodzenia!
    • bukmacherka34 Re: Jak "zachecic" do obrotow? 27.06.09, 09:58
      trzeba umiec dobrze obrócić dziecko,jak się okazało ja robiłam to
      nieumiejętnie,dopiero rehabilitantka pokazała mi jak fachowo obracać młodego.My
      dostaliśmy skierowanie na ćwiczenia i po trzech sesjach obroty,tarzanie i pełzaniesmile
    • duzeq Re: Jak "zachecic" do obrotow? 27.06.09, 12:14
      Moja w tym samym wieku. Tydzien temu , stojac nad kojcem, w ktorym
      lezal dziec, powiedzialam do tesciowej: nie, nie przewraca sie na
      brzuszek sama, ale od urodzenia nie lubi na nim lezec. Jak juz lezy,
      to probuje pelzac, nie wychodzi jej to i potem sie wkurza.

      Mala to uslyszala i na drugi dzien hopla! sama na brzuszek smile. Na
      zasadzie prawa Murphy'ego.

      Moze powiedz to przy niej glosno? smile))
      • apple_isle Re: na naleśnika 27.06.09, 16:08
        U nas świetnie sprawdził się sposób turlania "na naleśnika" zamiast tradycyjnego turlania przez rodzica kładzie się dziecia na jednym końcu kocyka i turla do drugiego i potem znów. Śmiechu przy tym co niemiara, młody ma niezły ubaw. Polecam.
    • korrra Re: Jak "zachecic" do obrotow? 27.06.09, 20:41
      Nie czytałam wątków powyżej, ale powiem Ci że po przeczytaniu
      lektury Tracy Hogg "język niemowląt" przestałam się martwić że mój
      syn nie robi jeszcze tego czy owego, że za mało waży itd ....
      Pozwolę sobie zacytować fragment książki:
      "Niemal w każdej grupie matka , któa gdzieś przeczytała, że w piątym
      miesiącu niemowlę przekręca się na bok, sygnalizuje swój niepokój
      (...) Nie jestem zwolenniczką wywierania jakiejkolwiek presji na
      niemowlę. Powtarzam rodzicom do znudzenia, że ich dzieci są
      uniklanymi indywidualnościami, a dane zawarte w poradnikach mają
      charakter statystyczny, nie uwzględniają więc różnic i osobowości.
      Można je traktować wyłącznie jako wielkości średnie (...). Kazde
      dziecko przechodzi przez kolejne stadia rozwoju w czasie i terminach
      sobie właściwych. Poza tym dzieci to nie psy, które się "układa"
      (...) Pozwólmy dziecku żyć po swojemu, Matka natura ma swój logiczny
      plan. Jeżeli zaczniemy przekręcać dziecko na bok, kiedy nie jst
      jescze do tego gotowe, to nie nauczy się ono szybciej tej czynności"
      Polecam tą książkę każdej matce!

      A teraz nasz przykład: mój syn ma za tydzień kończy 7 miesiąc, i
      dopiero 3 dni temu zaczął się przekręcać z pleców na brzuch, ale jak
      już tego posmakował to teraz nie mogę go zostawić ani na chwilę na
      pleckach, bo zaraz na brzuch i czołganie po całym pokoju smile
    • ivaz Re: Jak "zachecic" do obrotow? 27.06.09, 21:53
      Oj to chyba ja tak namieszałam, bo niedawno pisałam na forum ze moja
      3,5 miesięczna coreczka obraca się z pleców na brzuszek, wybacz nie
      mialam zamiaru się chwalić, bo uważam ze każde dziecko rozwija się w
      swoim tempie i niczego nie nalezy przyspieszać. A co do mojej malej
      to często ją kładłam na brzuszku chciaż tego nie lubi, ale
      przynajmniej na 2 minutki kilkanaście razy dziennie no i może też że
      mala najczęściej leży w ciągu dnia na macie lub na rozłożonym kocu
      na podłodze, bardzo rzadko korzystam z leżaczka, a w łóżeczku śpi
      tylko w nocy, acha i żadnych ćwiczeń z nią nie robiłam.
      Z tego co pamiętam mój już 12-letni syn też dużo później nabył tą
      uniejętność, ale za ta jak miał 1,5 roku to gadał jak najęty smile
      więc sie nie martw bo zanim się obejrzysz to twoja córeczka będzie
      chodzić
    • gabrysiek.12 Re: Jak "zachecic" do obrotow? 29.06.09, 09:55
      www.youtube.com/watch?v=IWDOtcgsErc&translated=1
      to jest filmik z rechabilitacji, sa jeszcze 2 tej samej autorki. nam
      bardzo pomogly. ale mysle ze niemasz co panikowac. moja mala
      pierwszy raz obrocila sie dzien przed skonczeniem 7 miesiaca, a
      teraz skonczyla 9 i wszedzie jej pelno smile
    • beliska Re: Jak "zachecic" do obrotow? 29.06.09, 12:57
      Moja mala za nic nie chciala zaakceptowac pozycji na brzuchu, jakby nie było wyjściowej do wygibasów dla malucha. Turlalam bawiąc się z nią, a potem jeździła na motorze-kładłam na sobie na brzuchu i zaliczyłysmy ostre zakrety-uwielbia do dziś. Kładlam na swoim brzuchu młodą na plecach i podobna zabawa z odchylaniem na boki. Kwiczała ze szczęscia i zobaczyła, jak fajnie jest zmieniac pozycję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka