Dodaj do ulubionych

2 kwestie neurologiczne

30.06.09, 16:10
corka ma 4 miesiace i niepokoja mnie 2 sprawy. zapisalam sie do
neurologa ale termin odlegly, mimo iz prywatnie. i chcialam was
podpytac, moze ktos wie co to moze byc?

1. opadanie glowki- gdy nosze mala przodem do swiata, jej plecy
oparte na moim brzuchu to malej glowa opada do przodu i jej wisi. w
innych pozycjach trzymo sztywno i na brzuchu tez.

2. otrzasanie- malutka czesto sie jakby "otrzasa", tak jak
czlowiekowi jest np. zimno i tak go zatrzesie.
Obserwuj wątek
    • agniecha_26 Re: 2 kwestie neurologiczne 30.06.09, 16:30
      moj maly tez sie otrzasa nawet czasami do tej porysmile
    • ros-se Re: 2 kwestie neurologiczne 30.06.09, 17:54
      Jeśli chodzi o drugą kwestię to mój maluch też tak się otrząsa, ale
      zauważyłam że robi tak gdy sika. Daj znać jak już bedziesz mieć
      odpowiedź od lekarza.
      • baby.2 Re: 2 kwestie neurologiczne 30.06.09, 18:07
        tak, ktos mi juz o tym sikaniu mowil...moze to to. dam znac, ale
        musze gdzies znalezc termin bo w lux med na 27 sierpnia!!!!!
        • carolinecat Re: 2 kwestie neurologiczne 30.06.09, 19:50
          normalne w luxmedzie. jesteś może z Wawy? jest fajna fundacja przy Niekłańskiej,
          powinno być szybciej.
          • maja.46 Re: 2 kwestie neurologiczne 30.06.09, 20:53
            dzis byliśmy prywatnie u neurologa ale w rzeszowie, czekania okolo dwoch tyg ale
            warto. jesli ktos potrzebuje podam tel.
        • kaisog3 Re: 2 kwestie neurologiczne 01.07.09, 11:50
          to już państwowo terminy zdarzają się szybciej smile wiem coś o tym smile
    • symbolica Re: 2 kwestie neurologiczne 30.06.09, 21:08
      Moim zdaniem ta opadająca główka może oznaczać obniżone napięcie mięśniowe
      (genetyczna przypadłość, na mięśnie składa się się siła i napięcie, dziecko może
      być silne ale wiotkie...) moja córka miała stwierdzone w 10 m.ż. Zretsza pozycja
      przodem do świata jest dozwolona dla tych dzieci które już potrafią trzymać
      sztywno główkę - tak na marginesie. A tak się dzieje zazwyczaj właśnie w tym
      wieku w jakim jest Twoja córeczka (aczkowleiek każde dziecko jest inne i nie ma
      reguły).
      Pozdrawiam
      • nelinka85 Re: 2 kwestie neurologiczne 30.06.09, 21:10
        To "otrząsanie" to jak na mój gust odruch moro jak najbardziej prawidłowy.
        • banaszka82 Re: 2 kwestie neurologiczne 01.07.09, 13:20
          odruch moro to odrzucanie na boki nóg i rąk a nie otrząsanie się...
    • judytka01 Re: 2 kwestie neurologiczne 01.07.09, 08:56
      Otrząsanie to chyba nic poważnego,ale główke trzeba rehabilitować. Neurolog powie ci tylko co jest źle, a tu trzeba odrazu leczyć. Poszukaj kogoś kto leczy metodą Vojtym najlepiej jakiegoś rehabilitanta. Od znajomych córkce też opadała głowa, codziennie ją sami rehabilitowali tą metodą no i dzi dziecko im już biega smile
      • judytka01 Re: 2 kwestie neurologiczne 01.07.09, 08:58
        przepraszam za literówke: metodą Vojty
        • lavjja Re: 2 kwestie neurologiczne 01.07.09, 09:31
          takie noszenie, na rękach przodem do świata jest zalecane przez
          Zawitkowskiego
    • black-mama Re: 2 kwestie neurologiczne 01.07.09, 13:35
      Hej mojemu synusiowi tez tak "opadała" główka, też się martwiłam ale
      pani neurolog powiedziała, ze wszystko ok, a jak go nosze w takiej
      pozycji to on po prostu patrzy co jest na ziemi i dlatego ma tak
      zwieszoną główke. Gdyby było coś nie tak ciągle by opadała. Teraz Kuba
      ma 13 miesiecy i smiga aż cieżko za nim nadążyć.
      Co do otrzasania- też tak robił i robi jak zrobi siku smile
    • baby.2 a jednak... 12.07.09, 07:50
      wszystkie Wasze wpisy sa uspokajajace, wiem, ze chcialyscie dobrze,
      ale jednak okazuje sie, ze malutka do rehabilitacji, delikatnej
      coprawda, ale jednak, natomiast otzrasanie tez nie pozostawilo pani
      neurolog obojetnej i zlecila nam EEG we sniesad martwie sie jak
      cholera!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • leneczkaz Re: a jednak... 12.07.09, 11:12
        rehab. jest super! Czego się bać. Nawet lepiej jak dziecko chodzi na rehab. niż
        jak 'samo się wszytko zrobi'. Na ćwiczeniach dostaje sygnał do ODPOWIEDNYCH
        zachowań. W życiu samo wybiera te najwygodniejsze, więc z tego się tylko ciesz.
        Ale.. Znajdź dobrą rehabilitację. Najlepiej NDT Bobath. I tu też kilka osób
        przejdź zanim oddasz swoje dziecko. To bardzo ważne coby się dzieciak jakiejś
        traumy nie nabawił. U nas była jedna i syn wył 45 min. a ona nic. Mój mąż ją
        wypędzał po 30 min. krzycząc, że jej zapłąci nawet za 3h. a ona niewzruszona
        torturowała synka który się już dusił od fluków, śliny, krzyku i ogólnego
        nadmiaru wrazeń.
        Potem znaleźliśmy rewelacyją Panią która śpiewała i mówiła wierszyki, miała tonę
        zabawek i akcesoriów. Po 2 razach synek zaczął raczkować i stawać smile
        Oczywiście ta pierwsza była z państwowego szpitala a ta druga prywatna indifferent. Taki
        to już nasz kraj.

        Co do otrząsania. Ja bym olała. Mój się otrząsa do tej pory (9m-cy) jak siusia smile

        Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka