Dodaj do ulubionych

czy ja dobrze mysle??? zaparcia???

30.07.09, 19:22
mam 7 tyg malucha ,ktory od jakiegos czasu ma problemy z kupkami..ja sobie tak
mysle ,ze ma zaparcia .wyglada to mniej wiecej tak:od trzech dni potworny
placz nawet przy piersi( karmie piersia a sporadycznie butla bebilon pepti
2razy na dobe) nie da sobie dotknac brzuszka nie mowiac juz o masazu ,prezy
sie strasznie,cisnie tak mocno jakby chcial zrobic a nie mogl a jakakolwiek
zmiana pozycji nic nie pomaga.Dzisiaj w koncu podalam pol czopka po ktorym
zrobil wielgachna kupe (zielonkawa ale normalna nie zbita)i od tej pory
narazie nic sie nie dzieje a maly od razy sie uspokoil..chcialabym zeby sam
robil kupki..lekarz kazal odstawic nabial calkowicie i obserwowac..co jeszcze
moge zrobic???poradzcie mi..
Obserwuj wątek
    • beliska Re: czy ja dobrze mysle??? zaparcia??? 30.07.09, 21:38
      Zaparcia zdarzają się u niemowląt i nawet mogą ciagnąć się te problemy az do czasu rozszerzania diety. U nas była kolka gazowa i właśnie zaparcia. Żadne diety nie miały najmniejszego wpływu na te problemy, zadne specyfiki też nie pomagały. Młoda była do około 3,5msca po prostu na czopkach. Nasza lekarka uspokajała, że miną i kolki i zaparcia i miała racjęsmile
      Na kolke pomógł diclofor30, ale zaparć nie wyeliminował. Spóbuj, może u Was pomoże, a nie zaszkodzi na pewno. Regularny masaż na kolkę-jest na edziecku instrukcja z foto, leżenie na brzuszku, rowerek, odgazowanie, nózki do brzuszka i nie dopuszczanie do zalegania kupy w jelitach i powinno byc ok. Nie bój się czopków. MOja młoda tak długo wyprózniała się tylko po nich, a odkąd skończyła 3,5 msca do tej pory nigdy więcej nie miała problemu z kupą, czy jak to czesto opisują w necie z praca, rozleniwieniem jelit itd.
      • fantastic.mama Re: czy ja dobrze mysle??? zaparcia??? 31.07.09, 00:43
        Moja potrafiła nie robić kupki przez siedem dni. Raz po tych siedmiu
        dniach podalam czopka, kupka po nim była aż po pachywink
        A tak, to pomagała czysta przegotowana woda-rewelacja-po niej zawsze
        szło jak "po maśle". Ale mała nie chciała zbytnio jej pić, więc nam
        pomagał "rowerek", dociskanie nóżek do brzuszka, na efekty nie
        musiałam długo czekać.
        W wieku 8 tygodni zaparcia się uregulowały.
    • ula2689 Re: czy ja dobrze mysle??? zaparcia??? 02.08.09, 10:19
      mój też miał w tym wieku zaparcia,syropek lactulosum pomógł
    • rulsanka Re: czy ja dobrze mysle??? zaparcia??? 02.08.09, 12:09
      Jak mój synek był mniej więcej w tym wieku, też miał podobne problemy ze
      zrobieniem rzadkiej kupki. Jak kupa rzadka, to nie zaparcie. Wtedy czytałam, że
      to niedojrzałość zwieracza odbytu, który trzyma i nie chce puścić. My kilka razy
      zastosowaliśmy termometr w dupkę, a potem odbyt dojrzał.
      Kładzenie na brzuszku powinno pomóc. U nas pomagało też delikatne turlanie.
      Naprawdę musisz dokarmiać sztucznym mlekiem? Po nim problemy z kupą są bardziej
      prawdopodobne.
      • janatalia Re: czy ja dobrze mysle??? zaparcia??? 02.08.09, 12:32
        Po sztucznym mleku prawdopodobne sa zaparcia, ale z opisu wynika, ze
        kupa ma normalna konsystencje, tylko "nie chce wyjsc", wiec to nie
        sa zaparcia. Moj synek mial to samo, jednak zaczelo sie, kiedy
        skonczyl 2 miesiace. Teraz ma 4 i wciaz mamy problem. Rozszerzanie
        diety mialo pomoc, no i moze lekko pomaga, ale naprawde lekko. Wciaz
        czekamy na poprawe.
    • e_m_g_0 Re: czy ja dobrze mysle??? zaparcia??? 02.08.09, 13:52
      jeśli musisz dokarmiać spróbuj zmienić mleko, być może to ono nie służy dziecku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka