Dodaj do ulubionych

Bobaski pazdziernik 2003!! co juz potrafia????

01.02.04, 21:21
Bobaski pazdziernik 2003!! co juz potrafia???? moj Kubal podnosi ladnie
glowke, gaworzy, trzymal juz grzechotki w lapce a teraz jest na etapie
wyciagania smoczka raczka z buzi smile co potrafia wasze dzieci??????

Marta i Kubuś 24.10.2003
Obserwuj wątek
    • marzenka_m Re: Bobaski pazdziernik 2003!! co juz potrafia??? 01.02.04, 21:37
      Moja Madzia także ładnie podnosi główkę leżąc na brzuszki (choć nie jest to jej ulubiona pozycja, gaworzy i "śpiewa" coś po swojemu(zwłaszcza rano pomiędzy 6:00 a 8:30), bawi sie zabawkami (grzechotką w wózku i gimnastyczną zabawką Fisher Price) a najbardziej lubi być na rączkach. Dziś rano próbowała coś w rodzaju pełzania....
      Poza tym kupiłam książeczkę "Gry i zabwy z niemowlakami" i od dziś ćwiczymy nowe zabawy i ćwiczenia ruchowe.
      • mlodzi_rodzice Re: marzenka_m 01.02.04, 21:45
        hihihi moj Kubus tez z samego rana ma taki dobry humor czesto sie budze bo
        slysze ze on sie obudzil i sie smiejesmile co do tego pelzania to czy ona t robi
        jak lezy na brzuszku??Kuba jak lezy na brzuszku kolanka zginna i sie tak fajnie
        wyciaga do gory smile choc tez nie zabardzo lubi lezec na brzuchu....kilka razy
        mu sie zdarzylo zlapac raczka paluszki u nozki .... z zabawek bardzo lubi
        pajaka z grzechotkami smile a jak u twojej madzi ze spaniem i jedzeniem?????
        pozdrawiam
        • marzenka_m Re: marzenka_m 01.02.04, 22:03
          je ładnie, na razie tylko cyca. W dzień co dwie godzinki- można według niej ustawić zegarek (nie wiem jak ona to robi). Wieczorem kąpanie (19) i jedzonko i spanie, potem na śpiąco 23 też jedzonko i tak do 4 rano, a potem już o 6:00 i dalej jak na poczatku.
          W dzień śpi mało, czasem dwa razy po godzince, ale często mniej.
          Na razie nie mam problemów z usypianiem wieczorkiem, najczęściej przytulona do cycuszka zasypia smacznym snem smile
    • marzenka_m Re: Bobaski pazdziernik 2003!! co juz potrafia??? 01.02.04, 21:37
      Moja Madzia także ładnie podnosi główkę leżąc na brzuszku (choć nie jest to jej ulubiona pozycja, gaworzy i "śpiewa" coś po swojemu(zwłaszcza rano pomiędzy 6:00 a 8:30), bawi sie zabawkami (grzechotką w wózku i gimnastyczną zabawką Fisher Price) a najbardziej lubi być na rączkach. Dziś rano próbowała coś w rodzaju pełzania....
      Poza tym kupiłam książeczkę "Gry i zabwy z niemowlakami" i od dziś ćwiczymy nowe zabawy i ćwiczenia ruchowe.
    • hilde Re: Bobaski pazdziernik 2003!! co juz potrafia??? 01.02.04, 22:19
      moja Helenka to od paru dni bardzo krzyczy ale z radosci!smile raz bardzo jej sie
      spodobalo jak sie piszczy i robila to bez przerwy przez jakies 5 minut.
      smoczka tez wyciaga i czasami udaje je sie go wlozyc z powrotem tongue_out. a dzisiaj
      zaczela sie bawic zabawka ktora wisi nad jej lozkiem juz od urodzenia <nie ma
      jak refleks>. no i co najmilsze rano sie baaaaardzo cieszy jak widzi swoich
      rodzicow- piszczy i sie smieje big_grin!!
      na brzuszku tez nie lubi byc dlugo ale jak juz lezy to b. ladnie podpiera sie
      na lapkach i gada smile!

      Marta i Helenka 16.10.2003
      • okli Re: Bobaski pazdziernik 2003!! co juz potrafia??? 02.02.04, 00:37
        Czesc
        Moje maleństwo prowadzi 'konwersacje'z nami juz od początku 3m,trzy tygodnie
        temu usłyszałam jej pierwszy głośny śmiech(fantastyczna sprawa, popłakałam się
        z radości) ale szaleństwo to kończy się zawsze czkaweczką.Bardzo lubi
        pokrzykiwac na swoje dobicie w lustrze.Od paru dni jak nie śpi to przez cały
        czas bawi sie swoim głosem krzyczy,śmieje się,'gulgocze'.Wyciąga sobie smoczek
        a w jego miejsce pakuje cała piąstkę.Bierze do raczki wszystko co jej podaje.
        Sama pociąga za zabawki, które wisza na pałakach maty edukacyjnej i wkłada je
        do buzki.
        Ostatno spodobało jej się lezenie na brzuszku,wczoraj udało sie jej wyprostowac
        jedna rączke w łokciu co zakończyło się upadkiem na boczek big_grin.Leżac na brzuszku
        czasami jak 'rozjada' sie jej raczki na boki nie potrafi ich przyciagnac do
        siebie,krzyczy wtedy niemiłosiernie głosno o pomoc.Ma leniwe nozki,prawie nie
        podnosi ich do góry!Gdy ja biore na rece przyciaga brodkę do klatki piersiowej.
        B.lubi jak spiewami jej z męzem piosenke "domowe przedszkole"
        Pozdrawiam
        Mama Olki(02,10,03)
    • syla33 Re: Bobaski pazdziernik 2003!! co juz potrafia??? 02.02.04, 10:09
      Najbardziej ulubionym zajeciem Baski jest siedzenie, gdy tylko dasz jej palce
      ta odrazu podnosi sie i przez to nazywamy ja banka wstanka. Zabawkami na palaku
      pobawi sie tylko chwilke, bardzo lubi gdy sie do niej mowi wtedy usmiech nie
      schodzi jej z buzi, uwielbia gdy mowimy do niej gygygygy no i oczywiscie
      piastki w buzi obie (bo jedna to za malo)to podstawa.
      Sylwia i Basia 19.10.2003
    • drumla21 Re: Bobaski pazdziernik 2003!! co juz potrafia??? 02.02.04, 11:01
      Witajcie Mamy i Dzidzie! Też chciałam założyć podobny wątek, a tu jest. Mój
      synek Maciuś też urodził się w październiku (10.10.2003r.). Jest w ogóle dość
      duży, po 3 m-cach ważył 6450g! Jeśli chodzi o jego umiejętnosci, to ostatnio
      odkrył wspaniałą dla niego zabawę: próbuje siadać. Robi to ze strasznym uporem,
      a ja prawdę powiedziawszy nie wiem czy mu na to pozwalać czy nie, bo on
      chciałby, żeby cały czas go podciągać za rączki do siadu i nie chce wcale
      leżeć. Cały czas sapie i napina się, żeby tylko zmienić pozycję.
      Poza tym, leżąc na brzuszku próbuje chwytać zabawki i może tak leżeć bardzo
      długo. Śmieje się głośno, szczególnie wtedy, gdy łaskoczę go w szyjkę. Bardzo
      nie lubi ssać smoczka, którego muszę mu podawać, bo inaczej ssałby sobie
      paluszki. Nawet jeśli uda mi się na chwilę włożyć mu do buzi smoka, to i tak za
      chwilę wyciąga go sobie rączką albo pluje nim na 2 metry i ćwiczy ssanie palca.
      Już nie mam siły z nim "walczyć". Próbuję dawać mu gryzaczki, ale jeszcze sie
      do nich nie przekonał.
      Taki jest mój Maciuś ( w dużym skrócie!). Pozdrawiamy. Kasia z Maciusiam.
      • driadea Moja Gloria potrafi już: :) 02.02.04, 11:45
        Moja Gloria (14.10.2003) od pięciu tygodni, lekko podciagana za rączki siada na
        przewijaku (lub gdzie popadnie), od dwóch siada sama (tzn. próbuje, na razie
        udaje jej sie usiąść pod kątem 45 stopni, ale nie sprawia jej to najmniejszej
        trudności!), tak jak inne bobaski wyciąga smoka, ssie kciuka, nie bardzo lubi
        leżeć na brzuszku, śmieje się, gada i śpiewa, podtrzymywana pod
        paszkami "chodzi", zaczyna wyciągać lapki po zabawki, ale, niestety, nie umie
        obracać się na boczek sad Pewnie dlatego, że mało czasu spędza w pozycji
        leżącej, po prostu tego nie lubi (wiem, to niedobrze, ale gdy mała leży, po
        prostu sama się pionizuje). Ostatnio odkryła, że potrafi robić mostek i bardzo
        tę umiejętność ćwiczy.
        Poza tym, podobnie jak inne bobasy w jej wieku smile
        Pozdrawiamy smile

        • driadea Re: Moja Gloria potrafi już: :) 02.02.04, 13:35
          Zapomniałam dodać, że mała śpi w nocy bez jakiejkolwiek przerwy 9-10 godzin, w
          dzień robi sobie dwie dwudziestominutowe drzemeczki smile Serdecznośi smile
    • margo.p Re: Bobaski pazdziernik 2003!! co juz potrafia??? 02.02.04, 16:05
      Moja Ala bardzo lubi gaworzyć sczególnie buuu, to jej wychodzi najlepiej. Poza
      tym jak tylko poda się jej rączki to zaraz chce siadać robi to bardzo
      śmiesznie, podciąga nóżki i jak kołyska się buja i próbuja usiąść. Jest bardzo
      wesoła jak nie jest głodna i nic ją nie boli to cały czas się śmieje. Lubi jak
      się z nią rozmawia i robi śmieszne miny wtedy aż piszczy z radości.
      Gosia i Ala(24.10.2003)
    • joannamichal Re: Bobaski pazdziernik 2003!! co juz potrafia??? 03.02.04, 18:12
      Moja Matylda urodziła się 08.10.2003roku. Kiedy miała 3 miesiące gugała do
      każdego. Kiedyś z lekarką tak się rozgadała, że później sama zaczepiała
      pielęgniarkę. Obecnie wszelkie guganie porzuciła na rzecz pokrzykiwania na
      zabawki, rodziców, i wszystkie inne rzeczy przykuwające jej uwagę (praktycznie
      wszystko). Jej ulubioną zabawą jest ściąganie obrusu ze stołu. Leżąc w bujaczku
      podnosi się i niechce położyć główki. Leżenie na brzuszku tak ale tylko z
      podniesioną główką, żeby móc patrzeć na zabawki rozstawione przed nią. Wszystko
      co tylko jestw zasięgu jej rączki wędruje do buzi. Uwielbia noszenie na
      rączkach. Może się wtedy rozglądać ile się da. I bardzo lubi śmiać się do
      własnego odbicia w lustrze i to na głos (urocza sprawa). No i oczywiscie
      rozdaje uśmiechy na prawo i lewo. Przesypia całe noce i budzi mnie dopiero nad
      ranem swoimi radosnymi pokrzykiwaniami. No i mojej córci wykluwa się pierwszy
      ząbek.
      • 010262witek Re Moja Victoria tez urodzona 08 10 03 03.02.04, 21:51
        Czesc Joannamichal !
        Jak to milo dowiedziec sie, ze sa mamy ktore w tym samym dniu co ja dostaly tak
        wspanialy prezent....od losu!O ktorej godzinie urodzila sie Twoja Matylda ? I w
        jakim miescie ? Sorki za ciekawosc winkPozdrawiam Hanka

        PS: Sliczne imie - Matylda
        PS 2 : Victorynka ur. 18,20 min w Hamburgu
    • matusia3 Re: Bobaski pazdziernik 2003!! co juz potrafia??? 05.02.04, 21:38
      Moja Klaudia jutro skończy 4 miesiąc życiasmileJest super,cały czas się
      uśmiecha,uwielbia gaworzyć,buzia jej się nie zamyka.Kiedy śpiewam ona też daje
      koncert.Nie lubi leżeć na brzuszku,dlatego też jeszcze nie próbuje nawet się
      przekręcać na plecki.Mam nadzieję,że nastąpi to niebawem.Kiedy leży na poduszce
      podnosi główkę do siadania,wszystko ją ciekawi,to co uda się jej złapać wkłada
      do buźki.Ostatnio bardzo się ślini,puszcza bańki ze śliny i cieszy sie przy tym.
      Usłyszałam tez kilka dni temu krzyk małej,ale ma głos-zareagowała tak na
      szeleszczący worek-krótki okrzyk,ale taki śmieszny,ze z meżem ze śmiechu
      brzuchy nas bolały.W ogóle jest pocieszna.Kiedy jej 3,5 letni braciszek
      znajdzie się w zasiegu małych rączek Klaudia bada włosy brata,nos ,co tylko się
      da.
      Uwielbia ssać kciuka-często tak zasypia.Smoczka nie lubi-niestetysad
      Dwa dni temu poraz pierwszy głośno się zaśmiałasmile

      Pozdrawiam wszystkie maluszkismile)))))))

      matusia i Klaudia 6.10.2003
    • joannamichal Do 010262witek 05.02.04, 21:58
      Cieszę się również, że nasze dzieci urodziły się tego samego dnia. Matylda
      urodziła się o godz. 12:43 poprzez cesarskie cięcie w szpitalu w Szczecin
      Zdrojach. Dziś odkryłam dwa dolne ząbki u mojej córci.
      Pozdrawiam Ciebie i Twoje maleństwo
      Joanna i Matylda (08.10.2003)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka