Dodaj do ulubionych

pijcie dużo!!!!

31.10.04, 14:10
dziewczyny, pijcie jak najwięcej, chociaż to wieczne łażenie do WC wykańcza.
Jedna z moich koleżanek za mało piła i miała straszne problemy z nerkami w
ciąży, szpital... Nie dopuśćmy do tego! Poza tym gdy się mało pije, łatwiej o
infekcje w drogach rodnych, a tego też przecież nie chcemy.
Przeczytałam, że 2 litry to minimum. Ciężko mi to wypełnić, bo z powodu
mdłości w ogóle nie mogę patzreć na napoje. Ale cóż zrobić.
Czy pije się wystarczającą ilość płynów, poznaje się po kolorze moczu:
powinien być prawie biały (w ciągu dnia, bo rano może być żółty). im
ciemniejszy, tym gorzej dla nerek.
Obserwuj wątek
    • jancze Re: pijcie dużo!!!! 05.11.04, 11:38
      Kiedy ja nic do ust nie mogę wziąć. Szklanka wody, 2 kanapki i zupa, to
      wszystko, co mogę w siebi ewmusić. Liczę na to, że to kiedyś minie.
      • mamalgosia Re: pijcie dużo!!!! 05.11.04, 12:27
        ja właśnie mam to samo. Picie jest dla mnie katorgąsad
        • rosanna Re: pijcie dużo!!!! 05.11.04, 15:52
          Ja na razie mam apetyt, mdli mnie wieczorem.
          Jancze: w pierwszej ciazy tez tak mialas?
          Bo ja tak wymiotowalam, ze wyladowalam pod kroplowkasad
          Nigdy wiecej.
          • jancze Re: Do Rosanny!!!! 08.11.04, 10:56
            W pierwszej ciąży nie jadłam nic do 15ej, ale ogólnie lepiej się czułąm
            (chodziałam na studia i dobrze cobie radziłam, nie mogłam tylko wchodzić na
            stołki, bo kręciło mi się w głowie). Wymioty miewam bardzo rzadko, nawet nie
            będąc w ciąży. I w ciąży nigdy nie wymiotowałam. Ale teraz, tak mnie męczyły te
            nudności, że chyba wolałabym zwrócić te niewielkie ilości. Kilka dni temu
            przeszły mi najgorsze chwile, choć ból głowy i przemożna chęć do spania
            pozostała. Nie jem nic na noc, bo nie mogę z innych względów (mam refluks
            żołądkowy, czyli taką "cofkę" po jedzeniu). Budzę się około 3-5 rano z głodu,
            do tego boli mnie brzuch, przechodzi około 7ej, gdy Gabrysia już wstaje do
            szkoły. Kochany mąż robi jej śniadanie, ja tylko daję buziaka na do widzenia i
            śpię jeszcze godzinkę. Jem nie zad użo, bo i tek czuję, że mam małe możliwości
            i nie chcę przesadzić. Mam wrażenie, że jem mniej i mniejsze porcje niż przed
            ciążą.
            Tak sobie myślę, że często sobie tu rozmawiamy, więc jak chcesz pisać, to podam
            Ci mojego maila - j.agata@op.pl.
            • rosanna Re: Do Rosanny!!!! 08.11.04, 11:15
              Ja ograniczam sie juz tylko do wody mineralnej.
              • jancze Re: Do Rosanny!!!! 09.11.04, 11:35
                Mi dobrze "wchodzi" herbata z cytryną, tylko troszkę osłodzona. W ogóle nie
                mogę nic słonego ani słodkiego. Za to kwaskowate rzeczy są nawet smaczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka